ÿþ<!DOCTYPE HTML PUBLIC "-//W3C//DTD HTML 4.0 Transitional//EN"> <!-- saved from url=(0038)http://republika.pl/soyan/comaszcz.htm --> <HTML><HEAD><TITLE>Co masz czyni&aelig;, czy&ntilde; szybciej</TITLE> <META content="text/html; charset=windows-1250" http-equiv=Content-Type> <SCRIPT src="comaszcz_pliki/popup.js"></SCRIPT> <body lang=PL > <!--LiveInternet counter--><script language="JavaScript">document.write('<img src="http://counter.yadro.ru/hit?r' + escape(top.document.referrer) + ((typeof(screen)=='undefined')?'':';s'+screen.width+'*'+screen.height+'*'+(screen.colorDepth?screen.colorDepth:screen.pixelDepth)) + ';u' + escape(document.URL) +';i' + escape('6'+document.title.substring(0,80)) + ';' + Math.random() + '" width=1 height=1 alt="">')</script><!--/LiveInternet--> <META NAME="description" content=" niech |yj: marcin swietlicki, marcin Zwietlicki, jacek podsiadlo, jacek podsiadBo, manuela gretkowska, olga tokarczuk, czesBaw miBosz, czeslaw milosz, zbigniew herbert, andrzej stasiuk, marzanna bogumiBa kielar, marzanna bogumila kielar, andrzej szlosarek, marcin sendecki, tomasz majeran, jan blonski, nagroda koscielskich, nagroda ko[cielskich, nike, dukla, manuela gretkowska, natasza goerke"> <META NAME="description" content="ale nie polecam: how to commit suicide - please do not!, jak popelnic samobojstwo - najlepiej wcale, zadnego porno czy xxx, porn, zarabianie przez internet i legia cudzoziemska to te| nie jest pomysB, heroina, amfetamina, extasy, brown sugar, ekstaza, lsd, hyperreal, tym mniej"> <META NAME="description" content="juz lepszy: adam michnik, andrzej lepper, samoobrona, marian krzaklewski, pzpr, pawlak, oleksy, andrzej olechowski, transpointing, workcamps, workcamp, obozy pracy, sporty ekstremalne, skama, zchn, tygodnik powszechny, asuwu -carp, sekty, bondage, swingers, maryla rodowicz"> <META NAME="description" content="juz lepszy: adam michnik, andrzej lepper, samoobrona, marian krzaklewski, pzpr, pawlak, oleksy, andrzej olechowski, transpointing, workcamps, workcamp, obozy pracy, sporty ekstremalne, skama, zchn, tygodnik powszechny, bondage, swingers, maryla rodowicz"> <META NAME="description" content="juz lepszy: adam michnik, andrzej lepper, samoobrona, marian krzaklewski, pzpr, pawlak, oleksy, andrzej olechowski, transpointing, workcamps, workcamp, obozy pracy, sporty ekstremalne, skama, zchn, tygodnik powszechny, bondage, swingers, maryla rodowicz"> <META NAME="description" content="juz lepszy: adam michnik, andrzej lepper, samoobrona, marian krzaklewski, pzpr, pawlak, oleksy, andrzej olechowski, transpointing, workcamps, workcamp, obozy pracy, sporty ekstremalne, skama, zchn, tygodnik powszechny, bondage, swingers, maryla rodowicz"> <META NAME="description" content="juz lepszy: adam michnik, andrzej lepper, samoobrona, marian krzaklewski, pzpr, pawlak, oleksy, andrzej olechowski, transpointing, workcamps, workcamp, obozy pracy, sporty ekstremalne, skama, zchn, tygodnik powszechny, bondage, swingers, maryla rodowicz"> <META NAME="description" content="juz lepszy: adam michnik, andrzej lepper, samoobrona, marian krzaklewski, pzpr, pawlak, oleksy, andrzej olechowski, transpointing, workcamps, workcamp, obozy pracy, sporty ekstremalne, skama, zchn, tygodnik powszechny, bondage, swingers, maryla rodowicz"> <META NAME="description" content="juz lepszy: adam michnik, andrzej lepper, samoobrona, marian krzaklewski, pzpr, pawlak, oleksy, andrzej olechowski, transpointing, workcamps, workcamp, obozy pracy, sporty ekstremalne, skama, zchn, tygodnik powszechny, bondage, swingers, maryla rodowicz"> <META NAME="description" content="juz lepszy: adam michnik, andrzej lepper, samoobrona, marian krzaklewski, pzpr, pawlak, oleksy, andrzej olechowski, transpointing, workcamps, workcamp, obozy pracy, sporty ekstremalne, skama, zchn, tygodnik powszechny, bondage, swingers, maryla rodowicz"> <META NAME="description" content="juz lepszy: adam michnik, andrzej lepper, samoobrona, marian krzaklewski, pzpr, pawlak, oleksy, andrzej olechowski, transpointing, workcamps, workcamp, obozy pracy, sporty ekstremalne, skama, zchn, tygodnik powszechny, bondage, swingers, maryla rodowicz"> <META NAME="description" content="juz lepszy: adam michnik, andrzej lepper, samoobrona, marian krzaklewski, pzpr, pawlak, oleksy, andrzej olechowski, transpointing, workcamps, workcamp, obozy pracy, sporty ekstremalne, skama, zchn, tygodnik powszechny, bondage, swingers, maryla rodowicz"> <META NAME="description" content="juz lepszy: adam michnik, andrzej lepper, samoobrona, marian krzaklewski, pzpr, pawlak, oleksy, andrzej olechowski, transpointing, workcamps, workcamp, obozy pracy, sporty ekstremalne, skama, zchn, tygodnik powszechny, bondage, swingers, maryla rodowicz"> <META NAME="description" content="tym bardziej odradzam: seks-party, seksparty, sex-party, sexparty, milosc francuska, miBo[ francusk, wybory do sejmu, wybory prezydenckie, herezje, antykoncepcja "> <META NAME="description" content=" a ju| w ostateczno[ci: wybory prezydenckie, wybory do sejmu, aws, unia demokratyczna, unia wolnosci, uw, unia wolno[ci, adolf hitler, skiny, skins, hooligans, sekty, sects, agencje towarzyskie, vat, pit, heroina, marihuana, agencja towarzyska, crack, viagra, irc, czat, platforma obywatelska, lustracja, radio maryja, putin, bush, clinton"> <META NAME="description" content=" niech |yj: marcin swietlicki, marcin Zwietlicki, jacek podsiadlo, jacek podsiadBo, manuela gretkowska, olga tokarczuk, czesBaw miBosz, czeslaw milosz, zbigniew herbert, andrzej stasiuk, marzanna bogumiBa kielar, marzanna bogumila kielar, andrzej szlosarek, marcin sendecki, tomasz majeran, jan blonski, nagroda koscielskich, nagroda ko[cielskich, nike, dukla, manuela gretkowska, natasza goerke"> <META NAME="description" content="ale nie polecam: how to commit suicide - please do not!, jak popelnic samobojstwo - najlepiej wcale, zadnego porno czy xxx, porn, zarabianie przez internet i legia cudzoziemska to te| nie jest pomysB, heroina, amfetamina, extasy, brown sugar, ekstaza, lsd, hyperreal, tym mniej"> <META NAME="description" content="tym bardziej odradzam: seks-party, seksparty, sex-party, sexparty, milosc francuska, miBo[ francusk, wybory do sejmu, wybory prezydenckie, herezje, antykoncepcja "> <META NAME="description" content=" a ju| w ostateczno[ci: wybory prezydenckie, wybory do sejmu, aws, unia demokratyczna, unia wolnosci, uw, unia wolno[ci, adolf hitler, skiny, skins, hooligans, sekty, sects, agencje towarzyskie, vat, pit, heroina, marihuana, agencja towarzyska, crack, viagra, irc, czat, platforma obywatelska, lustracja, radio maryja, putin, bush, clinton"> <META NAME="description" content=" niech |yj: marcin swietlicki, marcin Zwietlicki, jacek podsiadlo, jacek podsiadBo, manuela gretkowska, olga tokarczuk, czesBaw miBosz, czeslaw milosz, zbigniew herbert, andrzej stasiuk, marzanna bogumiBa kielar, marzanna bogumila kielar, andrzej szlosarek, marcin sendecki, tomasz majeran, jan blonski, nagroda koscielskich, nagroda ko[cielskich, nike, dukla, manuela gretkowska, natasza goerke"> <META NAME="description" content="ale nie polecam: how to commit suicide - please do not!, jak popelnic samobojstwo - najlepiej wcale, zadnego porno czy xxx, porn, zarabianie przez internet i legia cudzoziemska to te| nie jest pomysB, heroina, amfetamina, extasy, brown sugar, ekstaza, lsd, hyperreal, tym mniej"> <META NAME="description" content="tym bardziej odradzam: seks-party, seksparty, sex-party, sexparty, milosc francuska, miBo[ francusk, wybory do sejmu, wybory prezydenckie, herezje, antykoncepcja "> <META NAME="description" content=" a ju| w ostateczno[ci: wybory prezydenckie, wybory do sejmu, aws, unia demokratyczna, unia wolnosci, uw, unia wolno[ci, adolf hitler, skiny, skins, hooligans, sekty, sects, agencje towarzyskie, vat, pit, heroina, marihuana, agencja towarzyska, crack, viagra, irc, czat, platforma obywatelska, lustracja, radio maryja, putin, bush, clinton"> <META NAME="description" content=" niech |yj: marcin swietlicki, marcin Zwietlicki, jacek podsiadlo, jacek podsiadBo, manuela gretkowska, olga tokarczuk, czesBaw miBosz, czeslaw milosz, zbigniew herbert, andrzej stasiuk, marzanna bogumiBa kielar, marzanna bogumila kielar, andrzej szlosarek, marcin sendecki, tomasz majeran, jan blonski, nagroda koscielskich, nagroda ko[cielskich, nike, dukla, manuela gretkowska, natasza goerke"> <META NAME="description" content="ale nie polecam: how to commit suicide - please do not!, jak popelnic samobojstwo - najlepiej wcale, zadnego porno czy xxx, porn, zarabianie przez internet i legia cudzoziemska to te| nie jest pomysB, heroina, amfetamina, extasy, brown sugar, ekstaza, lsd, hyperreal, tym mniej"> <META NAME="description" content="tym bardziej odradzam: seks-party, seksparty, sex-party, sexparty, milosc francuska, miBo[ francusk, wybory do sejmu, wybory prezydenckie, herezje, antykoncepcja "> <META NAME="description" content=" a ju| w ostateczno[ci: wybory prezydenckie, wybory do sejmu, aws, unia demokratyczna, unia wolnosci, uw, unia wolno[ci, adolf hitler, skiny, skins, hooligans, sekty, sects, agencje towarzyskie, vat, pit, heroina, marihuana, agencja towarzyska, crack, viagra, irc, czat, platforma obywatelska, lustracja, radio maryja, putin, bush, clinton"> <META NAME="description" content=" niech |yj: marcin swietlicki, marcin Zwietlicki, jacek podsiadlo, jacek podsiadBo, manuela gretkowska, olga tokarczuk, czesBaw miBosz, czeslaw milosz, zbigniew herbert, andrzej stasiuk, marzanna bogumiBa kielar, marzanna bogumila kielar, andrzej szlosarek, marcin sendecki, tomasz majeran, jan blonski, nagroda koscielskich, nagroda ko[cielskich, nike, dukla, manuela gretkowska, natasza goerke"> <META NAME="description" content="ale nie polecam: how to commit suicide - please do not!, jak popelnic samobojstwo - najlepiej wcale, zadnego porno czy xxx, porn, zarabianie przez internet i legia cudzoziemska to te| nie jest pomysB, heroina, amfetamina, extasy, brown sugar, ekstaza, lsd, hyperreal, tym mniej"> <META NAME="description" content="tym bardziej odradzam: seks-party, seksparty, sex-party, sexparty, milosc francuska, miBo[ francusk, wybory do sejmu, wybory prezydenckie, herezje, antykoncepcja "> <META NAME="description" content=" a ju| w ostateczno[ci: wybory prezydenckie, wybory do sejmu, aws, unia demokratyczna, unia wolnosci, uw, unia wolno[ci, adolf hitler, skiny, skins, hooligans, sekty, sects, agencje towarzyskie, vat, pit, heroina, marihuana, agencja towarzyska, crack, viagra, irc, czat, platforma obywatelska, lustracja, radio maryja, putin, bush, clinton"> <META NAME="description" content=" niech |yj: marcin swietlicki, marcin Zwietlicki, jacek podsiadlo, jacek podsiadBo, manuela gretkowska, olga tokarczuk, czesBaw miBosz, czeslaw milosz, zbigniew herbert, andrzej stasiuk, marzanna bogumiBa kielar, marzanna bogumila kielar, andrzej szlosarek, marcin sendecki, tomasz majeran, jan blonski, nagroda koscielskich, nagroda ko[cielskich, nike, dukla, manuela gretkowska, natasza goerke"> <META NAME="description" content="ale nie polecam: how to commit suicide - please do not!, jak popelnic samobojstwo - najlepiej wcale, zadnego porno czy xxx, porn, zarabianie przez internet i legia cudzoziemska to te| nie jest pomysB, heroina, amfetamina, extasy, brown sugar, ekstaza, lsd, hyperreal, tym mniej"> <META NAME="description" content="tym bardziej odradzam: seks-party, seksparty, sex-party, sexparty, milosc francuska, miBo[ francusk, wybory do sejmu, wybory prezydenckie, herezje, antykoncepcja "> <META NAME="description" content=" a ju| w ostateczno[ci: wybory prezydenckie, wybory do sejmu, aws, unia demokratyczna, unia wolnosci, uw, unia wolno[ci, adolf hitler, skiny, skins, hooligans, sekty, sects, agencje towarzyskie, vat, pit, heroina, marihuana, agencja towarzyska, crack, viagra, irc, czat, platforma obywatelska, lustracja, radio maryja, putin, bush, clinton"> <META NAME="description" content=" niech |yj: marcin swietlicki, marcin Zwietlicki, jacek podsiadlo, jacek podsiadBo, manuela gretkowska, olga tokarczuk, czesBaw miBosz, czeslaw milosz, zbigniew herbert, andrzej stasiuk, marzanna bogumiBa kielar, marzanna bogumila kielar, andrzej szlosarek, marcin sendecki, tomasz majeran, jan blonski, nagroda koscielskich, nagroda ko[cielskich, nike, dukla, manuela gretkowska, natasza goerke"> <META NAME="description" content="ale nie polecam: how to commit suicide - please do not!, jak popelnic samobojstwo - najlepiej wcale, zadnego porno czy xxx, porn, zarabianie przez internet i legia cudzoziemska to te| nie jest pomysB, heroina, amfetamina, extasy, brown sugar, ekstaza, lsd, hyperreal, tym mniej"> <META NAME="description" content="tym bardziej odradzam: seks-party, seksparty, sex-party, sexparty, milosc francuska, miBo[ francusk, wybory do sejmu, wybory prezydenckie, herezje, antykoncepcja "> <META NAME="description" content=" a ju| w ostateczno[ci: wybory prezydenckie, wybory do sejmu, aws, unia demokratyczna, unia wolnosci, uw, unia wolno[ci, adolf hitler, skiny, skins, hooligans, sekty, sects, agencje towarzyskie, vat, pit, heroina, marihuana, agencja towarzyska, crack, viagra, irc, czat, platforma obywatelska, lustracja, radio maryja, putin, bush, clinton"> <META NAME="description" content=" niech |yj: marcin swietlicki, marcin Zwietlicki, jacek podsiadlo, jacek podsiadBo, manuela gretkowska, olga tokarczuk, czesBaw miBosz, czeslaw milosz, zbigniew herbert, andrzej stasiuk, marzanna bogumiBa kielar, marzanna bogumila kielar, andrzej szlosarek, marcin sendecki, tomasz majeran, jan blonski, nagroda koscielskich, nagroda ko[cielskich, nike, dukla, manuela gretkowska, natasza goerke"> <META NAME="description" content="ale nie polecam: how to commit suicide - please do not!, jak popelnic samobojstwo - najlepiej wcale, zadnego porno czy xxx, porn, zarabianie przez internet i legia cudzoziemska to te| nie jest pomysB, heroina, amfetamina, extasy, brown sugar, ekstaza, lsd, hyperreal, tym mniej"> <META NAME="description" content="tym bardziej odradzam: seks-party, seksparty, sex-party, sexparty, milosc francuska, miBo[ francusk, wybory do sejmu, wybory prezydenckie, herezje, antykoncepcja "> <META NAME="description" content=" a ju| w ostateczno[ci: wybory prezydenckie, wybory do sejmu, aws, unia demokratyczna, unia wolnosci, uw, unia wolno[ci, adolf hitler, skiny, skins, hooligans, sekty, sects, agencje towarzyskie, vat, pit, heroina, marihuana, agencja towarzyska, crack, viagra, irc, czat, platforma obywatelska, lustracja, radio maryja, putin, bush, clinton"> <META NAME="description" content=" niech |yj: marcin swietlicki, marcin Zwietlicki, jacek podsiadlo, jacek podsiadBo, manuela gretkowska, olga tokarczuk, czesBaw miBosz, czeslaw milosz, zbigniew herbert, andrzej stasiuk, marzanna bogumiBa kielar, marzanna bogumila kielar, andrzej szlosarek, marcin sendecki, tomasz majeran, jan blonski, nagroda koscielskich, nagroda ko[cielskich, nike, dukla, manuela gretkowska, natasza goerke"> <META NAME="description" content="ale nie polecam: how to commit suicide - please do not!, jak popelnic samobojstwo - najlepiej wcale, zadnego porno czy xxx, porn, zarabianie przez internet i legia cudzoziemska to te| nie jest pomysB, heroina, amfetamina, extasy, brown sugar, ekstaza, lsd, hyperreal, tym mniej"> <META NAME="description" content="tym bardziej odradzam: seks-party, seksparty, sex-party, sexparty, milosc francuska, miBo[ francusk, wybory do sejmu, wybory prezydenckie, herezje, antykoncepcja "> <META NAME="description" content=" a ju| w ostateczno[ci: wybory prezydenckie, wybory do sejmu, aws, unia demokratyczna, unia wolnosci, uw, unia wolno[ci, adolf hitler, skiny, skins, hooligans, sekty, sects, agencje towarzyskie, vat, pit, heroina, marihuana, agencja towarzyska, crack, viagra, irc, czat, platforma obywatelska, lustracja, radio maryja, putin, bush, clinton"> <META NAME="description" content=" niech |yj: marcin swietlicki, marcin Zwietlicki, jacek podsiadlo, jacek podsiadBo, manuela gretkowska, olga tokarczuk, czesBaw miBosz, czeslaw milosz, zbigniew herbert, andrzej stasiuk, marzanna bogumiBa kielar, marzanna bogumila kielar, andrzej szlosarek, marcin sendecki, tomasz majeran, jan blonski, nagroda koscielskich, nagroda ko[cielskich, nike, dukla, manuela gretkowska, natasza goerke"> <META NAME="description" content="ale nie polecam: how to commit suicide - please do not!, jak popelnic samobojstwo - najlepiej wcale, zadnego porno czy xxx, porn, zarabianie przez internet i legia cudzoziemska to te| nie jest pomysB, heroina, amfetamina, extasy, brown sugar, ekstaza, lsd, hyperreal, tym mniej"> <META NAME="description" content="tym bardziej odradzam: seks-party, seksparty, sex-party, sexparty, milosc francuska, miBo[ francusk, wybory do sejmu, wybory prezydenckie, herezje, antykoncepcja "> <META NAME="description" content=" a ju| w ostateczno[ci: wybory prezydenckie, wybory do sejmu, aws, unia demokratyczna, unia wolnosci, uw, unia wolno[ci, adolf hitler, skiny, skins, hooligans, sekty, sects, agencje towarzyskie, vat, pit, heroina, marihuana, agencja towarzyska, crack, viagra, irc, czat, platforma obywatelska, lustracja, radio maryja, putin, bush, clinton"> <META content="Co masz czynic czyn szybciej" name=description> <META content="MSHTML 5.00.2919.6307" name=GENERATOR></HEAD> <body bgcolor="#000040" text="#00ffff" vlink="#66CC33" alink="#CCFF33" link="#00CC00"> <SCRIPT language=JavaScript> <!-- Hide me from lame browsers function CC_noErrors() { return true; } window.onerror = CC_noErrors; // --> </SCRIPT> <!-- End of No Error JavaScript --> <SCRIPT language=JavaScript> config='toolbar=no,location=no,directories=no,status=no,menubar=no,width=200,height=150' config += 'scrollbars=no,resizable=no' pop = window.open ("","pop",config) pop.document.write('<script language="javascript">'); pop.document.write('setTimeout('); pop.document.write('"self.close()'); pop.document.write(';",7000)');pop.document.write('</'); pop.document.write('script>'); pop.document.write('<body bgcolor=#003366>'); pop.document.write('<center><b><h2><font color="yellow">Zanim zamkniesz ten dokument, zapisz go na dysk </h2></b></center>'); pop.document.write('<center><b><h3><font color="white"> Jutro moze go tu juz nie byc! </font></h3></b></center>'); pop.document.write('</body>'); </SCRIPT> <P align=center><FONT color=#00ffff size=3><FONT color=#824200><A href="mailto:soyan@soon.com"></FONT><FONT color=#824200><FONT size=4><I><BLINK>Zawsze jeszcze pozostaje wy&iquest;ali&aelig; si&ecirc; autorowi </BLINK></I></FONT></FONT><FONT color=#824200></A></FONT><FONT color=#824200><FONT size=3></FONT></FONT><FONT size=3></FONT></FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT></FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT></FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3><!-- Brewed on stycze&ntilde; 25 1999 01:33:19 --> <META content="Tiger98 1.0 Standard" http-equiv=Generator> <META content="Co masz czynic, czyn szybciej" name=description> <META content="Vaticanum Butz VaticanumIII Errare necesse est niech zyje marcin swietlicki olga tokarczuk manuela gretkowska jacek podsiadlo tomasz majeran piotr sommer olga tokarczuk magdalena tulli ale zadnych xxx" name=keywords></FONT></FONT><I> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>W miejscowo&#339;ci Poraj, gmina Jaros&sup3;aw, istnieje podobno ciekawy zwyczaj ludowy.</FONT><FONT size=3></FONT></FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3><I></FONT><FONT size=3>W Poniedzia&sup3;ek Wielkanocny po porannej Mszy &#338;w. przed ko&#339;cio&sup3;em wystawia si&ecirc; wielk&sup1; kuk&sup3;&ecirc; Judasza.</FONT><FONT size=3> </FONT></FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Judasz zostaje os&sup1;dzony i skazany na &#339;mier&aelig;.</FONT><FONT size=3> </FONT></FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3><I></FONT><FONT size=3>Nast&ecirc;pnie wlecze si&ecirc; go za miasto po&#339;rØd gradu kamieni i kopniakØw, przy akompaniamencie kociej muzyki.</FONT><FONT size=3> </FONT></FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3><I></FONT><FONT size=3>Za miastem Judasz zostaje spalony na stosie.</FONT><FONT size=3> </FONT></FONT></I> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=7></FONT><FONT size=7><B>_____________________________</B></FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=7></FONT><FONT size=7><B>_ Co masz czyni&aelig;, czy&ntilde; szybciej _</B></FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=7></FONT><FONT size=7><B>_ ____________________________________</B></FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Pod ekranem pojawia si&ecirc; miejsce na napis: wie&#339; Zaletovice, powiat Pora&#376;. Ekran wype&sup3;nia pejza&iquest; z romantycznym bajorem w &#339;rodku, otoczonym lewicowo przegi&ecirc;tymi wierzbami. U ich stØp dziewcz&ecirc;ta w strojach ludowych zbieraj&sup1; gruszki do haftowanych zapasek.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Nie ma ekranu, nie ma wierzb, nie ma krowie&ntilde;cØw. Jest &#339;wi&ecirc;to. Zjecha&sup3;y aktory! ludziska ryj&sup1; si&ecirc; jeden przez drugiego, zapadaj&sup1;c si&ecirc; w zaletowickich drogach i polach.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Drabiniasty wØz z czasØw zakrawaj&sup1;cych na co najmniej trzy okupacje wstecz p&ecirc;dzi koleinami polnej drogi, bluzgaj&sup1;c sztucznymi ogniami na wsze strony. Zatrzymuje si&ecirc; na placyku za wsi&sup1;, u rozstaju drØg. To b&ecirc;dzie tam.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Powiedzmy to sobie od razu, wyje&iquest;d&iquest;anie, gdzie diabe&sup3; mØwi dobranoc, by tam odperformowa&aelig; co&#339;, co mo&iquest;e &sup3;atwo sobie wyobrazi&aelig; ka&iquest;dy, kto ogl&sup1;da&sup3; chocia&iquest; raz przegl&sup1;d teatrØw ulicznych, by&sup3;o w onych czasach pojmowane przez artystØw jako skrzy&iquest;owanie</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>czynu spo&sup3;ecznego z m&ecirc;kami Syzyfa, czy raczej Tantala; artysta nie by&sup3;by artyst&sup1;, gdyby nie wyrasta&sup3; tam, gdzie go nie posiali, ju&iquest; szczegØlnie przy czynnym poparciu mecenasa. A przecie&iquest; nie w ka&iquest;dej gminie zdarza si&ecirc; wØjt, ktØry ma gest i od Kupa&sup3;y czy</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>innej nocy Walpurgii lubi rzuci&aelig; papierem.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Gdy resztki dymu prochowego i &#339;wiecowego jeszcze si&ecirc; nie rozp&sup3;yn&ecirc;&sup3;y w ksi&ecirc;&iquest;ycowej po&#339;wiacie, &#339;wiat jest, jak zwykle, &#339;wiatem, wie&#339; wsi&sup1;, a krowa, ktØr&sup1; trzeba wydoi&aelig;, zwlØk&sup3;szy si&ecirc; skoro &#339;wit, czyli za dwie i pØ&sup3; godziny,...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>no cØ&iquest;, nietrudno przewidzie&aelig; koniec zdania.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A gdziezez &sup3;on si&ecirc; podzio&sup3;, sakra potwora?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Nidzie go ni mo! matka, twoja by&sup3;a rzec go na &sup3;oku mi&aelig;!</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Znowu si&ecirc; dzie&#339; zawa&sup3;ensa&sup3;, &sup3;odmienic. Tera, p&sup3;o n&sup3;ocy, bydzies</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>go suko&aelig;!.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Szuka&aelig; przecie&iquest; trzeba. Do rannego udoju przynajmniej nie</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>trzeba b&ecirc;dzie budzi&aelig; si&ecirc; i przyodziewa&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Pierwsze &aelig;wierkania kolejnego dnia zastaj&sup1; poszukiwania w stadium wcale zaawansowanym. Do przeszukania pozosta&sup3;o tylko rozlatuj&sup1;ce si&ecirc; cha&sup3;upsko - te&iquest; na ko&ntilde;cu wsi, tyle, &iquest;e nie tym. Tam kiedy&#339; podobno mieszka&sup3; przyby&sup3;y z daleka kowal, ktØry...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>w ka&iquest;dym b&sup1;d&#376; razie nikt z mieszka&ntilde;cØw nie przyzna si&ecirc; nigdy, &iquest;e tam by&sup3;, nawet na szabrunek. I, oczywi&#339;cie, gdzie&iquest; indziej mogliby zatrzyma&aelig; si&ecirc; panowie arty&#339;ci?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>W du&iquest;ej izbie na polepie rozbili dla pewno&#339;ci namioty. Przed najwi&ecirc;kszym zasiada aktor o d&sup3;ugich w&sup3;osach, brØdce i bez w&sup1;sØw.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Lecz to nie on staje si&ecirc; centrum uwagi doprowadzonych do kresu wytrzyma&sup3;o&#339;ci rodzicØw.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>On... pali traw&ecirc;!</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>W rzeczy samej, aktor zaci&sup1;ga si&ecirc; skr&ecirc;tem ku ekstremalnemu nabo&iquest;e&ntilde;stwu zaginionej i odnalezionej pociechy.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Par&ecirc; sekund ciszy.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>&pound;o ty, Karol!</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Czterostopowe biczysko prze&#339;miguje pØ&sup3; cala nad g&sup3;ow&sup1; ch&sup3;opca.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>&pound;a do kr&sup3;Øw, do &sup3;owiec! i spr&sup3;Øbuj mi traw&ecirc; na pastwisku zapoli&aelig;, to ci&ecirc; wskrzese inocej!</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>S&sup3;o&ntilde;ce jest ju&iquest; ca&sup3;kiem na roboczo po d&sup3;u&iquest;szej o tej porze roku bumelce. Oboje wlok&sup1; si&ecirc; drog&sup1; ku chacie... w&sup3;a&#339;nie przechodz&sup1; przez k&sup3;adk&ecirc; na gnojØwce s&sup1;siada.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Matka, co by z tym nasym &sup3;odmie&ntilde;cem zr&sup3;obi&aelig;. Nic nie gada, przy tych kr&sup3;owach siedzi i g&sup3;ow&ecirc; sobie &sup3;amie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A do kamienio&sup3;omu z nim, niech tam sobie &sup3;amie. Albo lepiej, na ten ich tam, jak mu tam, &sup3;uniwersytet!</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ojciec zatrzymuje si&ecirc; jak wryty. Biczysko powoli wy&#339;lizguje mu si&ecirc; z r&ecirc;ki.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Matka. A moze by go tak - na ksiendza.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Aaale!</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Biczysko prze&#339;lizguje si&ecirc; o w&sup3;os nad jego kapeluszem. Ci&ecirc;cie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Parafia Zaletovice, prze&sup3;om tysi&sup1;cleci. Dzwony s&sup3;ycha&aelig;</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>wsz&ecirc;dzie, nawet w budce suflera.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Dzwony miotaj&sup1; si&ecirc; na szczycie wie&iquest;y. Pod wie&iquest;&sup1; jest sklepienie</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>wielkiego ko&#339;cio&sup3;a. Pod sklepieniem dzieje si&ecirc; rzecz.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Strzelisty, ascetyczny m&ecirc;&iquest;czyzna po czterdziestce (z rzadka czasami mo&iquest;na pomy&#339;le&aelig;, &iquest;e i po dwØch) szybkim krokiem przechodzi w poprzek ko&#339;cio&sup3;a, lekko tylko pochylaj&sup1;c g&sup3;ow&ecirc; przed obrazami w nawach. MØg&sup3;by go gra&aelig; Sean Connery, gdyby zrzuci&sup3; 50 kg.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ale</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>to te&iquest; nie jest pewne.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Pewne jest tylko jedno. To w&sup3;a&#339;nie on. Kardyna&sup3; Butz.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Jeszcze si&ecirc; nie odezwa&sup3;. Co gorsza, nie ma na razie takowego zamiaru. Po prostu przechodzi w g&sup3;&sup1;b i niknie w zakrystii.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Sznur pielgrzymØw nie zauwa&iquest;a go. Ci&sup1;gn&sup1;, jad&sup1; na wØzkach, czo&sup3;gaj&sup1; si&ecirc; na kolanach, jak najwolniej dochodz&sup1; przed oblicze obrazu, by niech&ecirc;tne ust&sup1;pi&aelig; miejsca nadci&sup1;gaj&sup1;cym zza plecØw.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Nawy s&sup1; dwie, lecz obowi&sup1;zuje specjalizacja. Jeden obraz jest od spraw chorØb takich, jak melancholia, ob&sup3;&ecirc;d, wiara w charyzmatyczne osobowo&#339;ci. Drugi leczy z&sup3;amania ko&#339;ci i schorzenia narz&sup1;dØw ruchu. Oba - ca&sup3;&sup1; reszt&ecirc;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Jedni wierz&sup1;, inni mniej. Przywleczeni przez krewnych,</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>odczo&sup3;guj&sup1; swoje na kolanach lub wØzkach inwalidzkich, by opu&#339;ci&aelig; z westchnieniem ulgi tchn&sup1;c&sup1; stearyn&sup1; nisz&ecirc;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wcale nierzadko zdarza si&ecirc;, &iquest;e czyni&sup1; to ju&iquest; o w&sup3;asnych si&sup3;ach albo bez bia&sup3;ych lasek. I to tym cz&ecirc;&#339;ciej, im rzadziej w to wierz&sup1;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Tak, Eminencjo. To jego pismo. To znaczy nie jego, tylko tego</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>jego niby sekretarza, K., takiego, jak i on sam.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Po jakiemu to?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Nno... w ka&iquest;dym razie adresatem jest ten francuski biskup na G.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Aahaaaaaaaaa!</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Podobno to jego najlepszy przyjaciel.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Zasmuca nas. Bardzo nas zasmuca. Co z nim zrobi&aelig;?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A zapowiada&sup3; si&ecirc;. Kiedy&#339; nawet, przezwyci&ecirc;&iquest;aj&sup1;c wrodzone lenistwo, wybiera&sup3; si&ecirc; na sp&sup3;ywy kajakowe, na biwakach odprawia&sup3; msze. Nawet przezywali go: wujek chrzestny. Ale to niektØrzy. A potem... Trawiarze, pØ&#376;niej hifowi. On sam podobno...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I jeszcze to najnowsze: duszpasterstwo dzieci z probØwki.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I gadali, &iquest;e ma swojego guru w Chameryce. I... i co z takim</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>zrobi&aelig;? By trzeba...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Decyzj&ecirc; podejmie Kongregacja. tobie dzi&ecirc;kuj&ecirc;. Jeszcze podpisz.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ja ju&iquest; tego nie pami&ecirc;tam.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Owszem, sko&ntilde;czy&sup3;em seminarium i on sko&ntilde;czy&sup3; to samo seminarium.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Nawet spa&sup3; przez pewien okres w tej samej sali, co ja.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A mØwili o nim - rØ&iquest;nie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Jeszcze ta jego teatromania. W seminarium mia&sup3; by&aelig; teatr.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wi&ecirc;c by&sup3;a grupa teatralna i on si&ecirc; zg&sup3;osi&sup3;. bo wszyscy mØwili, &iquest;e nic nie pracuje spo&sup3;ecznie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wi&ecirc;c mia&sup3;o by&aelig; przedstawienie i on nagle si&ecirc; upar&sup3;, &iquest;eby to by&sup3;a Antygona.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I jeszcze chcia&sup3;, &iquest;eby Antygona chodzi&sup3;a z pastora&sup3;em i &iquest;eby Kreon w koronie.., i &iquest;eby...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I co z tego wynik&sup3;o?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>No i wybili mu to z g&sup3;owy.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>W ko&ntilde;cu sko&ntilde;czy&sup3; si&ecirc; na tym, &iquest;e zrobili jak&sup1;&#339; bardzo cudaczn&sup1; adaptacj&ecirc; sztuki.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wszystkie postacie by&sup3;y poprzebierane za roboty.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Chyba nie wszystkie...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ale wi&ecirc;kszo&#339;&aelig; by&sup3;a.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I nawet dostali tam jak&sup1;&#339; nagrod&ecirc; za nowoczesn&sup1; adaptacj&ecirc; klasyki..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Potem ju&iquest; nigdy ani on, ani nikt z jego tej niby trupy nie prØbowa&sup3; bawi&aelig; si&ecirc; w teatr.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Na szcz&ecirc;&#339;cie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Na szcz&ecirc;&#339;cie, powiadasz..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>wystarczy. Zobaczymy, czy si&ecirc; przyda.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Kto? A tak! Oczywi&#339;cie! To on napacykowa&sup3; te dwa ohydne</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>bohomazy! Jezus rozche&sup3;stany, spity, ta&ntilde;cz&sup1;cy na weselu,</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>opieraj&sup1;cy si&ecirc; o dzban wina i r&iquest;&sup1;cy niczym Dionizos do sera.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Porno! Chyba nimi inspirowane by&sup3;o &macr;ycie 0'Briana... A jak ja</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>mu</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>raz. .. to on mi. ..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Co? Podpisa&aelig;? Jak ka&iquest;ecie. ..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>K.? Ten ksi&sup1;dz doktor K.? Znam, znam... jak on teraz stoi?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>aaaach, tak... no pewnie, pewnie, tak...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Widzia&sup3;em, widzia&sup3;em. w tamtym roku sta&sup3;em niedaleko, kiedy Jego &#338;wi&sup1;tobliwo&#339;&aelig; by&sup3; w kraju. I widzia&sup3;em ten transparent. Na gØrze pisa&sup3;o, 0jcze, czekamy. A potem odwin&ecirc;li doln&sup1; cz&ecirc;&#339;&aelig; i tam pisa&sup3;o: na Vaticanum III. Ludzie z pocz&sup1;tku nie zauwa&iquest;yli.. a</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>potem to ju&iquest; porz&sup1;dkowi...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A to, &iquest;e wtedy krzyczeli: Ratzinger do nieba, to ja nie s&sup3;ysza&sup3;em. Mo&iquest;e &#376;le s&sup3;ucha&sup3;em.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Tak. Dowiadywa&sup3;em si&ecirc;. Wiec owszem s&sup1; i tacy, co wspominaj&sup1; go dobrze. Je&#376;dzi&sup3; na te sp&sup3;ywy, potem mieszka&sup3; z tamtymi po ich spelunach, msze im odprawia&sup3;. Z garØw, w ktØrych kompot gotowali, w gØr&ecirc; dnem odwrØconych, o&sup3;tarz ustawia&sup3;. Ale zawsze uwa&iquest;a&sup3;,</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>&iquest;eby op&sup3;atka we kompocie nie macza&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Chocia&iquest; gadali, &iquest;e komunia ma by&aelig; pod obiema postaciami. Nawet niektØrzy, co obkutsi, zwracali si&ecirc; do niego: ojciec Tymoteusz z Leary.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A kiedy&#339;, ale to zupe&sup3;nie dawniej, to Je&#376;dzi&sup3; &aelig;wiczy&aelig; zen.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wtedy by&sup3;y zamkni&ecirc;te odosobnienia i nie mo&iquest;na by&sup3;o i&#339;&aelig; w niedziel&ecirc; na msz&ecirc;. To on wtedy co niedziela odprawia&sup3; msze. dla siebie i paru, co chcieli; ale wej&#339;&aelig; mØg&sup3; ka&iquest;dy. Na tym samym o&sup3;tarzu, na ktØrym sta&sup3;a figura Buddy. I na tac&ecirc; w ogØle nie zbiera&sup3;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>On chyba w ogØle nigdy na tac&ecirc; nie zbiera&sup3;! Ale to by&sup3;o zupe&sup3;nie dawniej, kiedy w&sup3;a&#339;ciwie prawie w ogØle nie by&sup3;o jeszcze u nas zenu chrze&#339;cija&ntilde;skiego. Tak, &iquest;e s&sup1; i tacy, co o nim mØwili kiedy&#339; dobrze.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Dzi&ecirc;kujemy ci. Jak si&ecirc; naprawd&ecirc; dowiesz czego&#339; na niego, to mo&iquest;esz si&ecirc; zg&sup3;osi&aelig;. Wtedy pomy&#339;limy o czym&#339; dla ciebie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>To co robi&aelig;? Jecha&aelig; tam, czy zapisa&aelig; si&ecirc; do Urbana, albo co?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Jest faks; znowu pisz&sup1;, &iquest;e to ostatni.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Pisz&sup1;, &iquest;e nawet maj&sup1; podstawi&aelig; samochØd. niedaleko st&sup1;d. Prosto tam.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Co&#339; mØwi&sup3;e&#339;? bo by&sup3;em po poczt&ecirc;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Jest co&#339;?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ken odpisa&sup3;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>We&#376; otwØrz, przeczytaj.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Gdzie jest s&sup3;ownik... Pisze ci, &iquest;e trzeba, &iquest;eby&#339; ty teraz tam pojecha&sup3;. I posy&sup3;a ci dwie swoje ksi&sup1;&iquest;ki z autografem. &iquest;eby ci by&sup3;o ra&#376;niej. Po prostu musisz to wypi&aelig; do dna.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I ksi&sup1;&iquest;ki. Jedna po angielsku, druga ju&iquest; przet&sup3;umaczona na w&sup3;oski. Pouczymy si&ecirc; na niej j&ecirc;zyka. Mo&iquest;e ci si&ecirc; wreszcie zechce..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Co to jest... BØg socjalista?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>No nie. BØg przyjacielem cz&sup3;owieka.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Tak by to mo&iquest;na przet&sup3;umaczy&aelig;. Sociable God. To na pØ&#376;niej.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Mo&iquest;e sobie to przet&sup3;umacz&ecirc; i wydamy na dziko... Z czego&#339; w ko&ntilde;cu trzeba &iquest;y&aelig;, jak nas wypierdol&sup1;?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Nas? przecie&iquest; ciebie....</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Tak, mØg&sup3;bym si&ecirc; zes&sup3;a&aelig; gdzie&#339; na zadupie, chodzi&aelig; wokØ&sup3; pasieki i agitowa&aelig; kmiotØw, &iquest;eby dali za &#339;lub jeden procent tego, co wydaj&sup1; na poprawiny.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Pewnie mØg&sup3;bym. Nawet na pewno.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>S&sup3;uchaj, z&iquest;y&sup3;em si&ecirc; z tob&sup1; i Chocia&iquest; mØj tata na uniwersytecie</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>nie takich oblewa&sup3;, to kim by&sup3;by Butz bez K. i K. bez Butza... no, powiedz sam? Razem wyrzucili nas za strajki z unibudy, jak wtedy j&sup1; nazywali - Puta Mater, razem ganiali&#339;my za paulistkami, nawracali&#339;my trawiarzy i razem sami&#339;my w ko&ntilde;cu nawrØcili si&ecirc; na traw&ecirc;, w ko&ntilde;cu owieczki trawy</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>potrzebuj&sup1;?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Przebili&#339;my nawet Galota.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A w&sup3;a&#339;nie, do niego by nie da&sup3;o si&ecirc; napisa&aelig;? On by na pewno co&#339; doradzi&sup3;. Klasa jest go&#339;&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>PrØbowa&sup3;em dosta&aelig; adres. W ca&sup3;ej Firmie traktuj&sup1; go jako osob&ecirc; nie&iquest;yj&sup1;c&sup1;. A tamto to co?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Poczekaj... nowe przygody... czyje? G&sup3;owy? Czekaj.. Jak?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ja te&iquest; nie wiem. Zobacz, jak jest tytu&sup3; w oryginale...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Nowe przygody... szefa?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>ja te&iquest; nie rozumiem. To zobaczymy po drodze. trzeba jecha&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Tak, trzeba jecha&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Tylko s&sup3;uchaj. Czy oni st&sup1;d w ogØle nas wypuszcz&sup1;?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Widzisz, jak jest. Oni maj&sup1; wiar&ecirc;. Nie patrz&sup1;, nie my&#339;l&sup1;, tylko stoj&sup1; za tob&sup1; murem. Opaski, flagi, styropian, i ju&iquest;. Po prostu wierz&sup1;. Obwarowali si&ecirc; w parafii, powiesili transparenty, pal&sup1; ogniska, na zmian&ecirc; trzymaj&sup1; stra&iquest;. Nie wpuszczaj&sup1; &iquest;adnej</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>w&sup3;adzy, ani milicji, ani urz&ecirc;dnikØw z gminy stolica, ani nikogo z Centrali. Kontakt mamy przecie&iquest; tylko przez fax, telefon i imejla. No i listonosza puszczaj&sup1; jak z &sup3;aski. Waruj&sup1; przy nas, &iquest;e bez kija ni przyst&sup1;p. Wszystko dla nas?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wszystko dla ciebie?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Mo&iquest;e wszystko dla tego poczucia, &iquest;e walcz&sup1; o prawd&ecirc;. &iquest;e kiedy do niej d&sup1;&iquest;&sup1;, to po prostu ni&sup1; s&sup1;, nawet, je&#339;li czasami odrobin&ecirc; sami siebie szkl&sup1;... zreszt&sup1;, to bardzo porz&sup1;dni i dobrzy ludzie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Naprawd&ecirc;. ka&iquest;dy ma prawo do duchowego dzieci&ntilde;stwa.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Nawet my?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Oj, prosz&ecirc; ci&ecirc;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>To co zrobimy? Wykradniemy si&ecirc; noc&sup1;..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ale ty zosta&ntilde;. Nic nie zrobi&sup3;e&#339;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Nic nie zrobi&sup3;em? wychodzi, &iquest;e ma&sup3;o o mnie wiesz. Ale nie szkodzi. Mo&iquest;e jeszcze zd&sup1;&iquest;&ecirc; ci opowiedzie&aelig; przed stosem. Byle nie traci&aelig; czasu. W ka&iquest;dym razie.. w ka&iquest;dym razie jestem doktorem praw obojga i jad&ecirc; teraz z tob&sup1; do Centrali broni&aelig;</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>ci&ecirc; przed Kongregacj&sup1;. W ko&ntilde;cu kto&#339; nawet przy Jezusie pozosta&sup3; do ko&ntilde;ca.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>powiedzmy, rabbi Johanan.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Zabraniam ci. s&sup3;yszysz?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A czy ty kiedykolwiek uznawa&sup3;e&#339; jakiekolwiek autorytety?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Dobrze. Czas ucieka.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Kardyna&sup3; po raz ostatni przechodzi przed pusty ju&iquest; ko&#339;ciØ&sup3;; kl&ecirc;ka przed o&sup3;tarzem, sk&sup3;ania si&ecirc; przed dwoma obrazami.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Chwyta w przelocie spojrzenie Jezusa; zdaje si&ecirc; mØwi&aelig;: kto ci&ecirc; tak namalowa&sup3;?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Jest ciemno; t&sup1; sam&sup1; &#339;cie&iquest;k&sup1; kiedy&#339; kardyna&sup3; p&ecirc;dzi&sup3; owce. Teraz obok wybudowano asfalt; &#339;cie&iquest;ka zaros&sup3;a i zb&sup3;otnia&sup3;a.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Kardyna&sup3; odgarnia ga&sup3;&ecirc;zie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Pochwalony!!! nie rusza&aelig; si&ecirc;. zaraz si&ecirc; wyja&#339;ni..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>To Eminencja...... nie wiedzieli&#339;my. o, je&#339;li &sup3;aska...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Sze&#339;ciu barczystych ch&sup3;opØw ustawia si&ecirc; w kolejce</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>do pier&#339;cienia kardyna&sup3;a. Droga wolna.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Minivan czeka pod lasem, na brzegu szosy.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A to kto? Mia&sup3;o by&aelig; w pojedynk&ecirc;!</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>To mØj sekretarz. Bez niego nie jad&ecirc;. Moja eskorta jeszcze nie</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>zd&sup1;&iquest;y&sup3;a odej&#339;&aelig; daleko. To jak?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A niech wam b&ecirc;dzie - szarpie si&ecirc; z baga&iquest;nikiem ostrzy&iquest;ony przy</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>skØrze dominikanin w koloratce, przy nim trzeci.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Zaci&sup1;&sup3; si&ecirc;, cholera. Dobra. Z baga&iquest;ami do &#339;rodka.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Jedziemy?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ano jedziemy. Masz kompas przy zegarku?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wychodzi, &iquest;e na po&sup3;udnie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Mo&iquest;e uda si&ecirc; ich namØwi&aelig;, &iquest;eby zrobi&aelig; ma&sup3;y postoik w Asy&iquest;u.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Asy&iquest;? By&sup3;em tam dok&sup3;adnie tyle razy, ile musia&sup3;em.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Te stosy tandety na straganach.. Wierzy&sup3;em g&sup3;&ecirc;boki i nadal wierz&ecirc;, &iquest;e gdyby Jezus zst&sup1;pi&sup3; na Ziemi&ecirc;, to od pierwszego zomowca po&iquest;yczy&sup3;by pa&sup3;k&ecirc;, i...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Kupcz&sup1; wszystkim, nie ko&ntilde;cz&sup1;c bynajmniej na kopii tego m&sup1;drego krucyfiksa, ktØry do Franka to owszem i przemØwi&sup3;, ale do lampy w postaci.. no, wiesz, kogo...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Jasne, &iquest;e potem, jak by&sup3;o teremoto, troch&ecirc; mi by&sup3;o przykro. Ale te&iquest; ciekawe by&sup3;o, &iquest;e te wszystkie ci&ecirc;&iquest;kie, szacowne bazyliszcza pierwsze pada&sup3;y, grzebi&sup1;c &iquest;ywych ludzi pod szacownymi bry&sup3;ami kamienia. A ci, ktØrych to nie spotka&sup3;o, jeszcze im zazdro&#339;cili...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I te&iquest; zosta&sup3; mi w oczach ten kawa&sup3;ek wideo.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ludzie w bazylice ogl&sup1;daj&sup1; straty. Nagle co&#339; si&ecirc; zaczyna dzia&aelig;. Wszyscy nagle zaczynaj&sup1; biec ku jednemu miejscu.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Kamera podnosi si&ecirc; do gØry i pokazuje, jak w&sup3;a&#339;nie nad tym miejscem sklepienie zaczyna drga&aelig;, a&iquest; si&ecirc; rozpada, by run&sup1;&aelig; w dØ&sup3;. W tym miejscu, gdzie oni w&sup3;a&#339;nie dobiegli.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Widok smutny, lecz pouczaj&sup1;cy.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Podzielam. Ale..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ale co?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Znam tam a&#339;ramik...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Dobry?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Taki sobie. nawet bardzo.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Rano zrywaj&sup1; ci&ecirc; o czwartej. Masz godzin&ecirc; na medytacj&ecirc;. Jest tam rezydentny mistrzu, ktØry nikogo nie widuje, to ci&ecirc; nauczy.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Potem jest praca na roli. Maj&sup1; du&iquest;e, stosunkowo nowoczesne gospodarstwo rolne. Po czternastu godzinach znØw medytacja i dobranoc. W &#339;rodku obiad.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A kto tam rz&sup1;dzi?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Dwie baby. Ostre jak turecki pieprz.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Jak przyjdziesz pierwszy raz, nie puszczaj&sup1; ci&ecirc; za bram&ecirc;. Ka&iquest;&sup1;</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>przyj&#339;&aelig; za tydzie&ntilde;. Jak w ojczystym urz&ecirc;dzie!</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I jeszcze, jak si&ecirc; pojawiasz pierwszy raz, to pierwsze, co pytaj&sup1;, to czy nie jeste&#339; od konkurencji.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Potem jeszcze... no. </FONT></FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>repertuar autoprezentacji i dzia&sup3;a&ntilde; zniech&ecirc;caj&sup1;cych maj&sup1; niew&sup1;ski.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Nast&ecirc;pnym razem mo&iquest;esz wej&#339;&aelig;, potem nawet zobaczy&aelig; si&ecirc; z mistrzem.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Oczywi&#339;cie, rezydentem nie zostaje si&ecirc; od razu, ale przecie&iquest; jak si&ecirc; kopie kartofle pami&ecirc;tasz; jeszcze mnie korepetycje dasz.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Za mieszkanie do tego trzeba rzecz jasna jeszcze p&sup3;aci&aelig;, ale jak kto&#339; z takich krajØw, jak nasz, to umarzaj&sup1;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I gdzie to jest?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Jak jeste&#339; ju&iquest; w Asy&iquest;u, to musisz pi&sup1;&aelig; si&ecirc; uliczkami do gØry, i wysoko, ponad zamkiem jest szosa numer 444.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>T&sup1; szos&sup1; ci&sup1;gle do gØry, do gØry, robisz osiem kilometrØw.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Potem niestety musisz zej&#339;&aelig; w lewo, na dØ&sup3;. i zostaje ci ich jeszcze tylko dalszych kilka.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>MØwisz, &iquest;eby tam drapn&sup1;&aelig;?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Czemu nie? Jako&#339; wytrzymamy..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>W ostateczno&#339;ci wytrzymamy tam miesi&sup1;c, a potem...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Potem co?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Nie jest to jedyny a&#339;ram nad Asy&#376;em. He he..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>SamochØd nie staje. Kiedy stanie, by&aelig; Mo&iquest;e oka&iquest;e si&ecirc;, &iquest;e za przyparkingowy wucet ju&iquest; nie trzeba p&sup3;aci&aelig;, a napisy s&sup1; w paru j&ecirc;zykach, w&#339;rØd ktØrych nie ma ju&iquest; tego, w ktØrym kardyna&sup3; od dzieci&ntilde;stwa zwyk&sup3; &iquest;o&sup3;&sup1;dkowa&aelig; si&ecirc; na trzod&ecirc;, kiedy czasem wybra&sup3;a</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>drog&ecirc; na bli&iquest;sze. Gdzie&#339; po drodze podzieje si&ecirc; te&iquest; cz&ecirc;&#339;&aelig; asysty.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>PØki co, obaj m&ecirc;&iquest;czy&#376;ni robi&sup1; to, co zwykle robi&sup1; m&ecirc;&iquest;czy&#376;ni podczas przerw w akcji, szczegØlnie tych nieco d&sup3;u&iquest;szych.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>To znaczy, wariantØw sensu largo jest wiele. Natomiast, kiedy m&ecirc;&iquest;czyzna mia&sup3;by znale&#376;&aelig; czas, &iquest;eby nadrobi&aelig; wieloletnie, ba, prawiekowe zaleg&sup3;o&#339;ci w rozklejaniu si&ecirc;, je&iquest;eli nie pomi&ecirc;dzy jednym a drugim gromem z jasnego nieba, ktØrych to gromØw zapewne</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>nie posk&sup1;pi zad&sup3;u&iquest;ony we wszelkich mo&iquest;liwych bankach wszelkiego mo&iquest;liwego rozwoju scenarzysta?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Dopiero od dwØch lat jeste&#339; kardyna&sup3;em. I ju&iquest; czujesz si&ecirc; stary?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>S&sup3;uchaj. Ja mia&sup3;em moich hippisØw. Chodzili po rynku, &#339;piewali kurwa alleluja, jak to oni. Grzali, strzykali, nazywali to zreszt&sup1; rØ&iquest;nie. Potem umierali; wØwczas gadali z udawanym smutkiem, &iquest;e narkoman &iquest;yje tylko dwa lata. I naj&#339;mieszniejsze, &iquest;e tak</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>wtedy by&sup3;o.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Cz&ecirc;&#339;&aelig; z nich udawa&sup3;o si&ecirc; nawrØci&aelig;. Pewnie teraz w niebie &#338;wi&ecirc;ty &pound;ukasz, patron dragØw, ma z nich po&iquest;ytek.. A ja mog&ecirc; powiedzie&aelig; ci tyle: oni jednak co&#339; si&ecirc; przejmowali.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Pami&ecirc;tasz ten film...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>to by&sup3;y czasy! mia&sup3;o si&ecirc; wide&sup3;ko na plebanii, mo&iquest;na by&sup3;o...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A pami&ecirc;tasz te scen&ecirc;, ktØr&sup1; tyle razy ogl&sup1;da&sup3;em?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Aha, pami&ecirc;tam, &iquest;e w kØ&sup3;ko puszcza&sup3;e&#339; sobie jak&sup1;&#339; jedn&sup1; scen&ecirc;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Co to by&sup3;o?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>To by&sup3;a w&sup3;a&#339;nie ta scena fina&sup3;owa. Rzecz dzieje si&ecirc; na Golgocie. Jak okiem si&ecirc;gn&sup1;&aelig;, ludzie wisz&sup1; na krzy&iquest;ach. I nagle po&#339;rØd lasu krzy&iquest;y rozbrzmiewa piosenka. Po chwili skaza&ntilde;cy jak jeden nuc&sup1; chØrem: zawsze patrz na &macr;ycie od jasnej strony. Po prostu</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>keep smiling.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Na pocz&sup1;tku uwa&iquest;a&sup3;em ca&sup3;y pomys&sup3; za idiotyzm. Powinienem by&sup3; zmaza&aelig; kaset&ecirc; i nagra&aelig; sobie.. powiedzmy Jezusa z Montrealu.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ale ogl&sup1;da&sup3;em to w kØ&sup3;ko, sam nie wiem czemu. Za ktØrym&#339; razem dotar&sup3;o do mnie, &iquest;e to bardzo trafne uj&ecirc;cie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I nieraz &iquest;al mi by&sup3;o Pi&sup3;ata, ktØry mia&sup3; przecie&iquest; racj&ecirc;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Przywlekli znienacka przed niego go&#339;cia, ktØrego widzia&sup3; po raz pierwszy w &iquest;yciu i o ktØrym mØg&sup3; powiedzie&aelig; na pewno jedn&sup1; rzecz - by&sup3; to go&#339;&aelig; cholernie k&sup3;opotliwy. Czego&#339; chcia&sup3;, o co&#339; mu chodzi&sup3;o. Przejmowa&sup3; si&ecirc; tym, nawet bardziej, ni&iquest; w&sup3;asnym &iquest;yciem.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A on nie chcia&sup3; k&sup3;opotu. on po prostu by&sup3; dzisiejszy. Czy to jego wina, &iquest;e si&ecirc; urodzi&sup3; dzisiejszy? Powiedz sam.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Coraz bardziej jestem do dzisiaj przekonany o tym, &iquest;e gdyby Jezus mia&sup3; cho&aelig; troch&ecirc; dzisiejszej subtelno&#339;ci, stan&sup1;&sup3;by na wysoko&#339;ci zadania i chyba sam by si&ecirc; ukrzy&iquest;owa&sup3;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Potem czasami patrza&sup3;em jad&sup1;c tramwajem na kobiety o przetlenionych w&sup3;osach, ze zdebilowanymi do cna udami, &#339;wiec&sup1;cymi na po&sup3;y widoczn&sup1;, zamasowan&sup1; w&sup3;a&#339;ciwym mazid&sup3;em g&ecirc;si&sup1; skØrk&sup1;. udami, opalonymi tak rØwniu&#339;ko i czekoladowo, bez kawa&sup3;ka zlaz&sup3;ej skØry,</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>ktØra by sugerowa&sup3;a, &iquest;e one naprawd&ecirc; opala&sup3;y si&ecirc; pod prawdziwym s&sup3;o&ntilde;cem i na prawdziwej pla&iquest;y, cho&aelig;by nad gliniank&sup1;. o ods&sup3;oni&ecirc;tych brzuchach, nie p&sup3;askich, jak u dziewcz&sup1;t w Zaletovicach, ale t&sup3;ustych i pofa&sup3;dowanych od sokØw, spageti, czekoladowych</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>batonikØw tak ma&sup3;ych, &iquest;eby mo&iquest;na je by&sup3;o jeden po drugim je&#339;&aelig; w t&sup3;umie, na przystanku, w sali wyk&sup3;adowej, nie musz&sup1;c w &iquest;adnym wypadku i pod &iquest;adnym pozorem z nikim si&ecirc; dzieli&aelig;. o g&sup3;adkawej cerze, l&#339;ni&sup1;cej od kilogramØw kremØw Always, Oreal, czy inne</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Osram Tungsram na lampie. O.... Dawniej do kupienia by&sup3;y odpusty, ale nie uroda, jak wzgl&ecirc;dn&sup1; by nie by&sup3;a ona warto&#339;ci&sup1;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Moi trawiarze jednak uwa&iquest;ali, &iquest;e pieni&sup1;dze to nie wszystko, i &iquest;e s&sup1; rzeczy, ktØrych za nie si&ecirc; nie kupi. Mieli odwag&ecirc; czu&aelig; si&ecirc; zagubieni w &#339;wiecie, gdzie ka&iquest;dy zachowuje si&ecirc;, jakby by&sup3; bilboardem z reklam&sup1; samego siebie. I Chocia&iquest; wiem, &iquest;e moim obowi&sup1;zkiem jest zajmowa&aelig; si&ecirc; wszystkimi, tak&iquest;e tymi, ktØrzy o to nie prosz&sup1;, to mam takie uczucie, &iquest;e do nich BØg akurat</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>mnie mniej powo&sup3;a&sup3;. kto&#339; powie, &iquest;e jestem niedoskona&sup3;y i na pewno b&ecirc;dzie mia&sup3; racj&ecirc;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Gdybym przez dziesi&ecirc;&aelig; lat pomy&sup3; sobie bidety w jakim&#339; &iquest;e&ntilde;skim klasztorze zen, albo po prostu zaj&sup1;&sup3; si&ecirc; powa&iquest;nie traw&sup1;... albo Mo&iquest;e i grzybkami, Mo&iquest;e zago&#339;ci&sup3;by we mnie na dobre Meskalito, czy jak to nazywaj&sup1; u siebie &iquest;Ø&sup3;tki.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Jeszcze niewykluczone, &iquest;e mnie to nie minie, jak mnie wypierdol&sup1; ad maiorem diavoli gloriam. To tak nawiasem.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Oczywi&#339;cie, jak b&ecirc;d&sup1; mieli jakikolwiek k&sup3;opoty, ja nikogo nie opuszcz&ecirc;. jestem dla ludzi, tak jak uwa&iquest;am, &iquest;e dla ludzi jest Firma, przynajmniej teoretycznie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A praktycznie?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>cØ&iquest;, Firma to my. Cokolwiek zrobimy, ludzie spytaj&sup1;: to wy&#339;cie wszyscy tacy? o kurwa, przy&#339;ni&sup3;o mi si&ecirc;, &iquest;e si&ecirc; napatoczy&sup3; &iquest;urnalista z interwju. Taki si&ecirc; zrobi&sup3;em m&sup1;dry, jak na egzaminie z teologii komputerowej.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>No, i k&sup3;opoty, to teraz mamy my..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>My.. dobrze&#339; to powiedzia&sup3;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Trawy lepiej przed granic&sup1; nie wyjmowa&aelig;.. to sprØbuj&ecirc; sobie pomedytowa&aelig;, potem brewiarz, siusiu.. te&iquest; jak dadz&sup1;, paciorek i sprØbuj&ecirc; zasn&sup1;&aelig;. Do zobaczenia w baju hippisØw.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>WØdz biegnie swoim zwolnionym biegiem. Syn wodza india&ntilde;skiego nie umie nawet porz&sup1;dnie biec! Oddala si&ecirc; w g&sup3;&sup1;b ekranu... ale za ekranem dalej istnieje &#339;wiat i zawsze jest jakie&#339; potem, zawsze b&ecirc;dzie nast&ecirc;pne uj&ecirc;cie. A on nauczy&sup3; si&ecirc; nie&#376;le &iquest;y&aelig; w tej</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>firmie, jak nikt nie nazywa oddzia&sup3;u psychuszki... a John Rambo z niego &iquest;aden.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Policja zaraz otrzyma meldunek, puszcz&sup1; psy, Gwardi&ecirc; Narodow&sup1;.... Mo&iquest;e nawet jaki&#339; prezydent z jakiej&#339; Afryki po&iquest;yczy im swojej gwardii prezydenckiej, albo jaki&#339; specjalny Srom czy inny oddzia&sup3; terrorystyczny bez twarzy....</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Suspens jest raczej niegodny Alfreda H. Wszyscy wiemy, co musi by&aelig; dalej.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wszystko to dzieje si&ecirc; w ksi&sup1;&iquest;ce. Ksi&sup1;&iquest;ka jedzie w baga&iquest;u kardyna&sup3;a obok sekretnego schowka, gdzie drzemie awaryjny zapasik trawy. Baga&iquest;, kardyna&sup3;a i K. unosi pojazd, ka&iquest;dego ku jego w&sup3;asnemu Nieznanemu, ktØre zawsze Mo&iquest;e okaza&aelig; si&ecirc; wspØlnym, Chocia&iquest;</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>nigdy tak sta&aelig; si&ecirc; nie musi. Jedno jest pewne: kardyna&sup3; zdrzemni&ecirc;ty w pozycji zgo&sup3;a niemedytacyjnej jeszcze nie zd&sup1;&iquest;y&sup3; nawet ksi&sup1;&iquest;ki otworzy&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ty, gdy dwa lata ubieg&sup1;, mia&sup3;e&#339; si&ecirc; uda&aelig; do Centrali, by ci&ecirc;</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>tam porwa&aelig; jak swego....</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>To tera gdzie?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>My mamy si&ecirc; zatrzyma&aelig;.. przy via Pfeiffer.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Dwie przecznice od samej Centrali.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I kiedy?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Na dywanik... wychodzi, &iquest;e jutro rano.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ale zemsta, cho&aelig; leniwa... Do kogo w ko&ntilde;cu? kongregacji,</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>papie&iquest;a?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>My&#339;l&ecirc;, &iquest;e wiadomo&#339;&aelig; ju&iquest; b&ecirc;dzie na nas czeka&sup3;a.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A nie, to si&ecirc; zadzwoni. Chod&#376;my.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>To Chod&#376;my. S&sup3;uchaj...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Co?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Nie wiem co. Chocia&iquest;.... chyba tym razem masz racj&ecirc;. Dobra.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>b&ecirc;dziemy mieli chat&ecirc;, to pogadamy.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Chocia&iquest; jednak my&#339;l&ecirc;, &iquest;e si&ecirc; doigra&sup3;em. Cholera pieprzona, Co</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>to b&ecirc;dzie, no co to b&ecirc;dzie?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>S&sup3;uchaj, pami&ecirc;tasz jeszcze, co nam powtarza&sup3; mistrz: ty tylko</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>teraz przypadkiem nie zacznij my&#339;le&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Usi&sup1;d&#376; sobie, pomedytuj. ja pØjd&ecirc; si&ecirc; dowiem wszystkiego.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Kurna, z tego wszystkiego zapomnieli&#339;my o trawie. gdzie to tu</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>mo&iquest;na dosta&aelig;?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Dowiem si&ecirc; od siostrzyczek. To id&ecirc;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>S&sup3;uchaj, medytujesz jeszcze?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Tak. Zaraz sko&ntilde;cz&ecirc; i chyba pØjdziemy spa&aelig;, ju&iquest; bez trawy, bo</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>tej, co wzi&sup1;&sup3;em, nie chce mi si&ecirc; wyci&sup1;ga&aelig; z mojego elektrycznego kropid&sup3;a.. A jutro b&ecirc;dzie to, co b&ecirc;dzie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Jutro b&ecirc;dzie futro. Papie&iquest; w niebie!</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Nare... cooo takiego? Eee, wszystko jest marno&#339;ci&sup1;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>To kiedy ten dywanik?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Dywanik? Na razie zaraz zaczyna si&ecirc; konklawe i masz by&aelig;! Bo taki najgorszy ten Papie&iquest; nie by&sup3; i chyba tylko dlatego oficjalnie nie wisisz. to jeszcze sobie chwil&ecirc; pomedytuj.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Scena znowu chyba jest akcj&sup1; wsteczn&sup1;. Rzecz dzieje si&ecirc; znowu w pØ&sup3;mroku i znowu w ko&#339;ciele. niestety.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Taka Ksi&sup1;&iquest;ka.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>W du&iquest;ym, wiejskim ko&#339;ciele po bokach o&sup3;tarza t&sup3;ocz&sup1; si&ecirc; ministranci. spo&#339;rØd ich t&sup3;umu wyziera znajoma twarz. RØwnie&iquest; i twarz celabransa wydaje si&ecirc; znajoma na analogicznej zasadzie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>RØwnie&iquest; i spo&#339;rØd t&sup3;umu wiernych.. i mo&iquest;na jeszcze to ci&sup1;gn&sup1;&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Cho&aelig; nigdzie nie ma pewno&#339;ci. Jak zwykle w &iquest;yciu, nie mØwi&sup1;c o takich powie&#339;ciach.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ewangelia czytana jest z podzia&sup3;em na role.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Rzecz dzieje si&ecirc; w Wieczerniku. Dzisiaj chcia&sup3;oby si&ecirc; us&sup3;ysze&aelig; wi&ecirc;cej o osobie, ktØra nie &iquest;&sup1;daj&sup1;c wiele w zamian co wieczØr zapewnia&sup3;a tuzinowi ch&sup3;opa bezp&sup3;atn&sup1; kantyn&ecirc;. By&sup3;by to niew&sup1;tpliwie idealny patron wszystkich sponsorØw.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>MØwi&sup1;c szczerze, to czytelnika nie czeka tutaj wiele wi&ecirc;cej, ni&iquest; to, co znamy z ka&iquest;dej reprodukcji Leonarda.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Darujmy te&iquest; sobie aluzje do &#338;w. Jana, ktØrego niektØrzy przedstawiciele niektØrych mniejszo&#339;ci uwa&iquest;aj&sup1; za swego patrona...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Sprawa jest, i nie Mo&iquest;e przecie&iquest; do ko&ntilde;ca &#339;wiata czeka&aelig; na encyklik&ecirc; papiesk&sup1;, ktØra nareszcie &sup3;askawa b&ecirc;dzie j&sup1; potraktowa&aelig; po prostu powa&iquest;nie. Ale o tym patrz jednak o wiele, wiele ni&iquest;ej, a ja naprawd&ecirc;, prosz&ecirc; mi wierzy&aelig; na s&sup3;owo, nie jestem</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>skandalistka Manuela G.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Jest Niedziela Palmowa, s&sup3;uchamy Ewangelii.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Dochodzimy do momentu, gdy Jezus powiadamia uczniØw, &iquest;e jeden z</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>nich Go zdradzi.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>W dzisiejszych czasach naprawd&ecirc; ma&sup3;o kto zwraca uwag&ecirc; ma s&sup3;owa.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Co kto ma zrobi&aelig;, to robi, i cØ&iquest; Mo&iquest;e pomØc nazywanie rzeczy po imieniu; przecie&iquest; rzecz to rzecz, a imi&ecirc; to imi&ecirc;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Natomiast rzecz dzieje si&ecirc; jednak odpowiedni&sup1; ilo&#339;&aelig; wiekØw wcze&#339;niej, i pojawia si&ecirc; pytanie: kto ci&ecirc; zdradzi.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Piotr i Jan na swoich miejscach pierwszej kategorii pe&sup3;ni napi&ecirc;cia czekaj&sup1;, a&iquest; padnie odpowied&#376;. Co robi reszta aposto&sup3;Øw, sam chcia&sup3;bym wiedzie&aelig;. W sumie wieczorny posi&sup3;ek pod dachem po dniu, sp&ecirc;dzonym w upale na do&#339;&aelig; intensywnym udzielaniu si&ecirc;,</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>jest okazj&sup1;</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>raczej do relaksu, ni&iquest; koncentracji. Wi&ecirc;c naturaln&sup1; rzecz&sup1; jest, &iquest;e nie mo&iquest;na spodziewa&aelig; si&ecirc; zbyt wiele.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Padaj&sup1; te s&sup3;owa. Obraz znika z ekranu i na ciemnym, nierØwnym tle pozostaj&sup1; tylko te litery, wymalowane w zgodzie ze wszystkimi zasadami komputerowego liternictwa. Co masz czyni&aelig;, czy&ntilde; szybciej.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Po pewnym czasie, raczej d&sup3;u&iquest;szym, ni&iquest; krØtszym, dziarski kuksaniec przywo&sup3;uje najm&sup3;odszego ministranta do szarej rzeczywisto&#339;ci. Z jakich&#339; przyczyn zabrak&sup3;o wina w ampu&sup3;ce. Mo&iquest;e to koncelebra, a mo&iquest;e...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Z twarzy znika ca&sup3;a metafizyka. Ministrant zrywa si&ecirc; i wypryskuje w kierunku miejsca, gdzie powinien by&aelig; ko&#339;cielny. Koniec uj&ecirc;cia.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A w&sup3;a&#339;ciwie... nie jest to &iquest;aden koniec, tym mniej &iquest;adnego uj&ecirc;cia.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Tylko... czy tak niez&sup3;omny medytator, jak kardyna&sup3; Butz przyzna&sup3;by si&ecirc; kiedykolwiek, &iquest;e zasn&sup1;&sup3; podczas medytacji?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Eminencjo. Takie s&sup1; wyniki. G&sup3;osowanie wykaza&sup3;o, &iquest;e dwoma g&sup3;osami zaj&sup1;&sup3; eminencja pierwsze miejsce. Nie ukrywam, &iquest;e milcz&sup1;ca wi&ecirc;kszo&#339;&aelig; g&sup3;osuj&sup1;cych chcia&sup3;aby g&sup3;osowanie powtØrzy&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Oczywi&#339;cie, do abdykacji nikt ksi&ecirc;dza kardyna&sup3;a nie namawia.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>W ka&iquest;dym razie, moim obowi&sup1;zkiem jest przypomnie&aelig;, &iquest;e dla wybranego przygotowali&#339;my kamizelk&ecirc; z kevlaru dobrej jako&#339;ci.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Na wszelki wypadek.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Jak ten superjezuita zwija ozØr w tr&sup1;bk&ecirc;, &iquest;eby nie u&iquest;y&aelig; s&sup3;owa: Papie&iquest;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Papie&iquest;, czyli - ja?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Chc&ecirc; zadzwoni&aelig;. I wezwijcie mi tu mojego sekretarza.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Niechby ju&iquest; przyszed&sup3;... mam nadziej&ecirc;, &iquest;e on zd&sup1;&iquest;y&sup3; ju&iquest; t&ecirc; traw&ecirc; za&sup3;atwi&aelig;...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Oddech galopuje na wy&#339;cigi z t&ecirc;tnem.. uczyli mnie, &iquest;e kto panuje nad oddechem, panuje nad sytuacj&sup1;, no i odwrotnie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Dobrze cholera uczyli. To si&ecirc; chyba nazywa high-beta. Jak po du&iquest;ym kuflu czaju, i Mo&iquest;e jeszcze &#339;rednim speedzie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>K. wreszcie przychodzi.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Jeste&#339;? S&sup3;uchaj, nie mog&ecirc; si&ecirc; dodzwoni&aelig; do tej Hameryki.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Czekaj... spoko, zaraz sprØbujemy jeszcze raz.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>....</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>O jest! Czekaj... jest, jest! prosi&aelig; Kena?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>No tak...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Czekaj, czekaj, czekaj...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>o kurwa....</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Co?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ken nie &iquest;yje</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Tak w g&sup3;owie nie wirowa&sup3;o mi po najsilniejszym haszyszu.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Zosta&sup3; jeszcze jeden skr&ecirc;t. W&ecirc;druje z r&ecirc;ki, do r&ecirc;ki, z ust do ust.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>No, w ko&ntilde;cu tak wiele tych ust i r&sup1;k nie ma; mo&iquest;na by&sup3;o sobie spokojnie to zad&ecirc;cie darowa&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Jest bez smaku; w tych W&sup3;oszech chyba nawet traw&ecirc; podrabiaj&sup1;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I ko&ntilde;czy si&ecirc; ani szybko, ani wolno; po prostu ju&iquest; go nie ma.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Dok&sup3;adnie tak, jak wszystko, co jest ostatnie; Mo&iquest;e z wyj&sup1;tkiem b&sup3;yskotliwych refleksji.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>W g&sup3;owie wiruje ani mniej, ani bardziej. Mog&sup3;em usi&sup1;&#339;&aelig;, przymkn&sup1;&aelig; oczy i by&sup3;bym w tej chwili w po&sup3;owie medytacji. Teraz ju&iquest; nie ma czasu. Teraz ju&iquest; si&ecirc; nie skupi&ecirc;. Teraz, jak zawsze, za pØ&#376;no. mo&iquest;na tylko wetkn&sup1;&aelig; niedopa&sup3;ek za podobizn&ecirc; &#338;w. Karola</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Boromeusza i otworzy&aelig; okno.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ken nie &iquest;yje. S&sup3;o&ntilde;ce na niebie idzie swoj&sup1; drog&sup1;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Okno nie jest du&iquest;e, a s&sup3;o&ntilde;ce ma ju&iquest; za sob&sup1; pØ&sup3;metek. Butz wietrzy pokØj i sam oddycha. S&sup3;o&ntilde;ce przyci&sup1;ga jego wzrok. Powoli, stopniowo kieruje na nie oczy, by mocno przywrze&aelig; do&ntilde; wzrokiem, ktØrego nie spuszcza przez par&ecirc; d&sup3;u&iquest;szych momentØw.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>K. zna go stosunkowo najlepiej, ale chyba i on nigdy jeszcze nie widzia&sup3; ani jego, ani nikogo, wpatruj&sup1;cego si&ecirc; w s&sup3;o&ntilde;ce tak nieust&ecirc;pliwym, natarczywym wzrokiem.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>W ko&ntilde;cu kardyna&sup3; powraca. Zaczyna zrzuca&aelig; z siebie...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>d&sup3;ugo by opowiada&aelig;, w ka&iquest;dym razie zostaje w koszulce i krØtkich majtkach. Chyba dobrze, &iquest;e zrezygnowa&sup3;, tylko szkoda, &iquest;e przy okazji sczubkowa&sup3;. A w&sup3;a&#339;ciwie to wprost przeciwnie. &pound;atwiej b&ecirc;dzie go zawiesi&aelig;. Teraz co&#339; prØbuje z siebie wyb&sup1;ka&aelig;..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Dajcie no tu t&ecirc; kamizelk&ecirc;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Oczywi&#339;cie. Kamizelk&ecirc; nak&sup3;ada si&ecirc; pod spØd.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Jak ka&iquest;dy g&sup3;upi by zgad&sup3;, na placu nie wsadzi&sup3;by&#339; szpilki.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Kardyna&sup3; staje w oknie. Zaraz w&sup3;&sup1;cz&sup1; mikrofon. Najgorsze, &iquest;e teraz trzeba co&#339; powiedzie&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>ju&iquest; nie trzeba. Z t&sup3;umu porywa si&ecirc; okrzyk. Powtarzaj&sup1; wszyscy jedno s&sup3;owo. Kardyna&sup3; po raz pierwszy chyba w &iquest;yciu cieszy si&ecirc;, &iquest;e nie zna &iquest;adnego j&ecirc;zyka obcego. Kto&#339; na dole chwyta w obie r&ecirc;ce mikro-UZI.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Karabinierzy cierpliwie czekaj&sup1;, a&iquest; sko&ntilde;czy magazynek, ale on ostatnie kule kieruje w t&sup3;um... wi&ecirc;c ju&iquest; musz&sup1; wyrwa&aelig; mu rozpylacz i zapud&sup3;owa&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Kamizelka rzeczywi&#339;cie dobra. Ani kropli krwi. Tylko jakby Tyson uraczy&sup3; dubeltow&sup1; seri&sup1; ciosØw.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>K. pochyla si&ecirc; nad Butzem.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Co oni krzyczeli?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>To po ichniemu znaczy: Judasz.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>We&#376;cie mnie pod r&ecirc;ce.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Masz d&sup3;ugopis..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Napisz mi po w&sup3;osku na kartce... dyktuj&ecirc; ci.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ja jestem Papie&iquest; Judasz II. Napisa&sup3;e&#339;? Dobrze. To teraz w&sup3;&sup1;cz mikrofon i przeczytaj tak, &iquest;eby ci&ecirc; nie by&sup3;o wida&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Nad placem niemilkn&sup1;ca cisza. Mysz nie pierdnie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>&macr;egnaj trawo.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I co, masz go?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>ju&iquest;, zaraz... czekaj, o, o, zg&sup3;osi&sup3; si&ecirc;. Co mu powiedzie&aelig;?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ja ju&iquest; si&ecirc; troch&ecirc; poduczy&sup3;em. daj mi s&sup3;uchawk&ecirc;, sprØbuj&ecirc; sam.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Galot? Poznajesz mØj g&sup3;os. &#338;wietnie. Co u ciebie s&sup3;ycha&aelig;?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Co u mnie s&sup3;ycha&aelig;? W&sup3;a&#339;ciwie mi si&ecirc; upiek&sup3;o. A prawie ju&iquest; zrobili mi to samo, co tobie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ale wywin&sup1;&sup3;em si&ecirc;.. Z deszczu pod rynn&ecirc;, hehehe! To teraz</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>s&sup3;uchaj.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Informacja dla ciebie jest taka. mo&iquest;esz wrØci&aelig; do ostatniej swojej rezydencji. Papie&iquest; ci&ecirc; odwiesza. Ale: z jednym zastrze&iquest;eniem. Do dwØch miesi&ecirc;cy masz pojecha&aelig; do Rzymu. Nie do Kongregacji Do Spraw. Do papie&iquest;a.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Tak zdecydowa&sup3; Papie&iquest;. Czyli ja. Judasz II, tak. Dobrze</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>s&sup3;ucha&sup3;e&#339; dziennika. To si&ecirc; trzymaj ciep&sup3;a.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Aha, zapomnia&sup3;em, Martini ci&ecirc; pozdrawia. te&iquest; nie&#376;le, Chocia&iquest; troch&ecirc; prze&iquest;uwa, bo si&ecirc; odrobin&ecirc; napali&sup3; na sto&sup3;eczek.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Szanse mia&sup3;, ale stary by&sup3;. Zreszt&sup1;, paru dobrych ludzi go podpu&#339;ci&sup3;o, nie ma co ukrywa&aelig;. Dojdzie do siebie, to te&iquest; go wezm&ecirc; do galopu. Batiolli, niestety, nie doczeka&sup3;. To teraz ju&iquest; naprawd&ecirc; trzymaj si&ecirc; ciep&sup3;a. Papie&iquest; te&iquest; cz&sup3;owiek i nie</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>lubi si&ecirc; powtarza&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I tak za&sup3;atwi&sup3;em pierwsz&sup1; spraw&ecirc; bie&iquest;&sup1;c&sup1; w historii mego</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>pontyfikatu.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I jak prezentuje si&ecirc; Firma od &#339;rodka? Najlepiej zacznij od kondycji finansowej.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Niestety, okazuje si&ecirc; chyba, &iquest;e faktycznym &#376;rØd&sup3;em utrzymania Firmy s&sup1; de facto datki. Przemy&#339;lik by&sup3;, robili tam nawet gumki... Ale dzi&#339; daje to straty i nic wi&ecirc;cej.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I co dalej?..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Zosta&sup3;y datki, ofiary i tak dalej. W sumie najwi&ecirc;kszy problem w tym, &iquest;e to &#376;rØd&sup3;o dochodØw, ongi&#339; ca&sup3;kiem obfite, od prawie &aelig;wier&aelig; wieku wysycha sukcesywnie. Niestety, wi&sup1;&iquest;e si&ecirc; to z fluktuacj&sup1; popularno&#339;ci Firemki.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>W wiadomym kierunku.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>To ja ju&iquest; si&ecirc; tym zajm&ecirc;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wywiad, udzielony przez kardyna&sup3;a Butza w par&ecirc; dni po wyborze</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>na papie&iquest;a.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Co Wasza &#338;wi&sup1;tobliwo&#339;&aelig; czuje?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Chyba mleko przypalili. Ale to wszystko z rado&#339;ci.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Czy wyobra&iquest;a&sup3; sobie Wasza &#338;wi&sup1;tobliwo&#339;&aelig; taki w&sup3;a&#339;nie fina&sup3;</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>konklawe?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Nie ca&sup3;kiem. Ale BØg mia&sup3;, jak zwykle, inne plany.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Czy prawd&sup1; jest, &iquest;e na kardyna&sup3;Øw pad&sup3; blady strach, i nawet podobno namawiano Wasz&sup1; &#338;wi&sup1;tobliwo&#339;&aelig; do abdykacji?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A ja im: long way to Stuperery; kochani, to dopiero pocz&sup1;tek.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Jak wi&ecirc;c wyobra&iquest;a sobie Wasza &#338;wi&sup1;tobliwo&#339;&aelig; swØj pontyfikat?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>No cØ&iquest;, wszystko jest w r&ecirc;ku Boga.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Czy b&ecirc;dzie Wasza &#338;wi&sup1;tobliwo&#339;&aelig; pisywa&aelig; encykliki?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>O taaak, caaa&sup3;e mnØstwo.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Czy przewiduje Wasza &#338;wi&sup1;tobliwo&#339;&aelig; reformy?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>DlaczegØ&iquest;by? Zajm&ecirc; si&ecirc; sprawami bie&iquest;&sup1;cymi, no i normalizacj&sup1;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Nie b&ecirc;dzie zatem papie&#376;a-reformatora?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>B&ecirc;dzie papie&#376;-normalizator.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A w&sup3;a&#339;nie. 0 to od dawna chcia&sup3;am zapyta&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Czy dalej nie b&ecirc;dzie si&ecirc; dawa&sup3;o zwolnie&ntilde; ze &#339;wi&ecirc;ce&ntilde;?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Czy kap&sup3;an, ktØry si&ecirc; zakocha w kobiecie i zapragnie ju&iquest; jako osoba &#339;wiecka &#339;lubowa&aelig; jej mi&sup3;o&#339;&aelig; i wierno&#339;&aelig; przy o&sup3;tarzu, dalej b&ecirc;dzie otrzymywa&aelig; w nagrod&ecirc; za szczero&#339;&aelig; do&iquest;ywotni zakaz przyst&ecirc;powania do sakramentØw?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Sytuacja b&ecirc;dzie znormalizowana.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>To znaczy?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>WrØci do stanu sprzed lat dwudziestu. Czy to dla pani post&ecirc;p?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>No dobrze... A odwieczny problem gumowy?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Czy pokolenia kobiet dalej b&ecirc;d&sup1; mrze&aelig; wskutek nielegalnych</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>skrobanek?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Sytuacja b&ecirc;dzie znormalizowana. nic ponadto.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Dzieci z probØwki zostan&sup1; zalegalizowane. Dziecko to jest</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>dziecko, ono po prostu niczemu nie jest winne. Aborcji nie uznamy nigdy. Do tego stopnia, &iquest;e jeste&#339;my gotowi zalegalizowa&aelig; te &#339;rodki antykoncepcyjne, ktØre nie zabijaj&sup1; zygoty po po&sup3;&sup1;czeniu gamet, no, i oczywi&#339;cie nie szkodz&sup1; zdrowiu, a to z czystego</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>pragmatyzmu.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wi&ecirc;c za aborcj&ecirc; dalej b&ecirc;d&sup1; wyklina&aelig;?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I jak d&sup3;ugo tak b&ecirc;dzie?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Nie jeste&#339;my dzie&aelig;mi.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ja wiem, &iquest;e &macr;ycie pØjdzie swoj&sup1; drog&sup1;. Ludzie b&ecirc;d&sup1; rodzi&aelig; si&ecirc; i umiera&aelig;, i ju&iquest; wiadomo, &iquest;e b&ecirc;d&sup1; dalej zabiegi i dalej b&ecirc;d&sup1; ekskomuniki. Kto&#339; Mo&iquest;e to tak uogØlni&aelig;, &iquest;e i jedno, i drugie jest dla ludzi.. Z t&sup1; ma&sup3;&sup1; rØ&iquest;nic&sup1;, &iquest;e ekskomunik&ecirc; mo&iquest;na cofn&sup1;&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>MØwi&ecirc; tu o tych osobach, ktØre jeszcze si&ecirc; ni&sup1; przejmuj&sup1;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Natomiast, b&ecirc;dziemy popiera&aelig; rozwi&sup1;zania, polegaj&sup1;ce na urodzeniu dziecka i szybkim oddaniu go do adopcji. Tym si&ecirc; zajmuj&sup1; ju&iquest; od pewnego czasu pewne oddolne organizacje, z tym &iquest;e maj&sup1; one do&#339;&aelig; du&iquest;e trudno&#339;ci w pokonaniu bariery obyczajowej, a czasami i</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>formalnej.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>To ju&iquest; s&sup1; zreszt&sup1; kwestie szczegØ&sup3;owe.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Co do tej i paru innych, zapewne o wiele ciekawszych i bardziej inspiruj&sup1;cych duchowo spraw, polecam lektur&ecirc; moich bulli oraz najbli&iquest;szej encykliki.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>B&ecirc;dzie si&ecirc; nazywa&sup3;a: Laudetur Iesus Christus, pani sobie zapisze, &iquest;eby nie zapomnie&aelig;, Laudetur Iesus Christus.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wywiad, jakoby udzielony przez Jego &#338;wi&sup1;tobliwo&#339;&aelig; Judasza II w kolejn&sup1; rocznic&ecirc; pontyfikatu; rozpowszechniany bez autoryzacji.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Dlaczego kobieta nigdy nie dost&sup1;pi kap&sup3;a&ntilde;stwa?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Hm, to jest z&sup3;o&iquest;ona sprawa. Do dzi&#339; krzy&iquest;uje si&ecirc; wiele argumentØw ideowych, cz&ecirc;sto te&iquest; argumenty ideowe krzy&iquest;uj&sup1; si&ecirc; z merytorycznymi.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Zwykle wychodzi si&ecirc; z za&sup3;o&iquest;enia, &iquest;e Jezus by&sup3; m&ecirc;&iquest;czyzn&sup1;. Kto&#339; mØg&sup3;by odrzec, &iquest;e w tych czasach kto&#339;, kto chcia&sup3; by&aelig; wys&sup3;uchany, musia&sup3; by&aelig; m&ecirc;&iquest;czyzn&sup1;. Gdyby dajmy na to, Jezus &iquest;y&sup3; w czasach matriarchatu, musia&sup3;by z ca&sup3;&sup1; pewno&#339;ci&sup1; przyj&#339;&aelig; nas &#339;wiat jako kobieta. </FONT></FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Za&#339; sam BØg, nie posiadaj&sup1;c cia&sup3;a, jest istot&sup1; transgendrow&sup1;, i kategoria p&sup3;ci do Niego si&ecirc; po prostu w ogØle nie odnosi.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wreszcie, kap&sup3;ani nie s&sup1; nast&ecirc;pcami Jezusa, lecz aposto&sup3;Øw, ktØrych towarzyszk&sup1; by&sup3;a Maryja.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wi&ecirc;c b&ecirc;dziemy tutaj stanowi&aelig; wedle naszych sumie&ntilde;, maj&sup1;c na wzgl&ecirc;dzie dobro wiernych.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Czy trudno jest przemawia&aelig; w Bo&iquest;ym imieniu?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Tak mØwi&sup3;o si&ecirc; dawniej. Dzisiaj ju&iquest; wiemy, do czego zdolni byli w&sup3;adcy, mieni&sup1;cy si&ecirc; Bo&iquest;ymi pomaza&ntilde;cami, i w&sup3;adze wykonawcze pa&ntilde;stw, dzia&sup3;aj&sup1;ce z mocy konstytucji, zaczynaj&sup1;cych si&ecirc; od s&sup3;Øw W imieniu Boga. Ja sam mawiam, &iquest;e to, co robimy i mØwimy,</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>miejsce ma w obliczu Boga. To znaczy bardzo du&iquest;o. Nie jeste&#339;my sami ani przez sekund&ecirc;. BØg na nas patrzy. Widzi wszystko, i za wszystko jeste&#339;my przed Nim odpowiedzialni. Polecam zawsze t&ecirc; refleksj&ecirc; ludziom, pe&sup3;ni&sup1;cym jakikolwiek urz&sup1;d. W&sup3;adza nie musi</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>pochodzi&aelig; od Boga, je&iquest;eli w ogØle mo&iquest;e, ale dokonuje si&ecirc; w Jego obliczu i ma&sup3;o by&sup3;o do dzisiaj m&ecirc;&iquest;Øw stanu tak uczciwych, aby mieli odwag&ecirc; wpisa&aelig; to do swej konstytucji.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>To tyle na ten temat. Czy na pewno z tym w&sup3;a&#339;nie pytaniem</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>do mnie dzi&#339; pani przysz&sup3;a?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ja pani&sup1; pami&ecirc;tam z pierwszego wywiadu, i wiem, jaka jest</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>pani.. orientacja.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Tak. Chcia&sup3;am zapyta&aelig;... Jaki jest Waszej &#338;wi&sup1;tobliwo&#339;ci idea&sup3;</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>osobowy?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Co do samego, Boga, to do ko&ntilde;ca &iquest;ycia Bogiem si&ecirc; nie stan&ecirc;; wi&ecirc;c BØg nie jest moim idea&sup3;em.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Cho&aelig; mo&iquest;e i szkoda. Je&#339;li prze&#339;ledzimy, jak zmienia si&ecirc; Bo&iquest;a posta&aelig; od Ksi&ecirc;gi Rodzaju po wizje Boga w ukazaniu dzisiejszej, &iquest;ywej tradycji, to mo&iquest;emy zobaczy&aelig;, jak olbrzymi&sup1; prac&ecirc; nad Sob&sup1; wykona&sup3;a ta Istota.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ale to zupe&sup3;nie na marginesie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wi&ecirc;c BØg nie jest moim idea&sup3;em.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Gdybym uznawa&sup3; jakiekolwiek ziemskie autorytety, by&sup3;by nim biskup Tutu.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>No cØ&iquest;, jego synowi te&iquest; przytrafi&sup3;o si&ecirc; nieszcz&ecirc;&#339;cie; bardzo mu wØwczas wspØ&sup3;czu&sup3;em..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Oczywi&#339;cie, gdyby moja &iquest;ona z synkiem nie zgin&ecirc;li w wypadku, nie by&sup3;oby mnie tu teraz.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>By&sup3;a to dobra kobieta i cz&ecirc;sto wracam do niej my&#339;lami.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Na pewno te&iquest; fakt, &iquest;e j&sup1; spotka&sup3;em, zawa&iquest;y&sup3; na moim &iquest;yciu.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Pami&ecirc;tam jeszcze ten dzie&ntilde;. By&sup3;o to bardzo dawno...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Tak... Nigdy nie uznawa&sup3;em &iquest;adnych autorytetØw.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>&iquest;adnych ziemskich autorytetØw.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Opowiadaj&sup1; o dziennikarce, &iquest;e potem, wracaj&sup1;c z wywiadu, kaza&sup3;a kierowcy skr&ecirc;ci&aelig; w boczn&sup1; uliczk&ecirc;; by&sup3; tam jaki&#339; ko&#339;ciØ&sup3;. Przy wej&#339;ciu sta&sup3; goryl; w&sup3;a&#339;nie jaka&#339; dystyngowana zreszt&sup1; para chcia&sup3;a wej&#339;&aelig;, bo by&sup3; &#339;lub. Goryl by&sup3; nieugi&ecirc;ty; suknia wieczorowa</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>pani nie si&ecirc;ga&sup3;a kolan!</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wtedy ona w swojej mikrospØdniczce i dekolcie po kolana wbi&sup3;a mu si&ecirc; znienacka pod pach&ecirc;, wtran&iquest;oli&sup3;a do ko&#339;cio&sup3;a i poza kolejk&sup1; chlup na kolanka do konfesjona&sup3;u!</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>&#338;miszna historia.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>rØ&iquest;nie te&iquest; mØwili o tym, co potem si&ecirc; z ni&sup1; sta&sup3;o.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Faktem jest natomiast, &iquest;e wzmiank&ecirc; o podobnym wydarzeniu</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>znajdujemy w &iquest;yciorysie za&sup3;o&iquest;ycielki &iquest;e&ntilde;skiej ga&sup3;&ecirc;zi zakonu</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>judaitØw.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Akcja wsteczna</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Rzecz dzieje si&ecirc; w Medjugorje.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Butz jest o wiele m&sup3;odszy. Wygl&sup1;da na kleryka, czy diakona.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Z przystojn&sup1; animatork&sup1; pod r&ecirc;k&ecirc; oprowadza po miejscach,</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>upami&ecirc;tnionych objawieniami, grup&ecirc; muminkØw.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Dochodz&sup1; do krzy&iquest;a, wystawionego w jednym z tych miejsc.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Grupa zatrzymuje si&ecirc;, Butz, z trudem oderwawszy uwag&ecirc; od animatorki, obja&#339;nia, dlaczego krzy&iquest; zbudowano w&sup3;a&#339;nie tutaj.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Kto&#339; z grupy pyta: co oznacza ten krzy&iquest;?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Butz z westchnieniem rezygnacji powtarza: Kiedy&#339; w&sup3;a&#339;nie w tym miejscu objawi&sup3;a si&ecirc; Matka Boska.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>-A po co &#339;wieczki?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Jeszcze g&sup3;&ecirc;bsze westchnienie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Butz, oczy wznosz&sup1;c do nieba, t&sup3;umaczy nast&ecirc;pnie "jak komu dobremu", &iquest;e &#339;wieczki przynosz&sup1; nabo&iquest;ni p&sup1;tnicy z ca&sup3;ego &#339;wiata, stawiaj&sup1; tu i zapalaj&sup1;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>W Jugos&sup3;awii nie jest &sup3;atwo o wod&ecirc; i wsz&ecirc;dzie wida&aelig; tabliczki, &iquest;eby zapalonych &#339;wiec nie stawia&aelig;. Jak wida&aelig;, nie ka&iquest;dy umie czyta&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>-A po co ga&#339;nica?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Faktycznie, w drzewce krzy&iquest;a wbity jest solidny gwØ&#376;d&#376;, na gwo&#376;dziu wisi ga&#339;nica.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Butz wyja&#339;nia raz jeszcze, ju&iquest; z min&sup1; obdzieranego ze skØry m&ecirc;czennika.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Tak jak mØwi&sup3;em, ludzie, wbrew zakazom, z wdzi&ecirc;czno&#339;ci pal&sup1; takich miejscach &#339;wieczki dla Matki Boskiej. Sami widzicie, &iquest;e krzy&iquest; jest w wielu miejscach popalony; tutaj jest susza, zreszt&sup1; w ca&sup3;ej Jugos&sup3;awii trudno jest o wod&ecirc;, i krzy&iquest; par&ecirc; razy ju&iquest; si&ecirc;</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>pali&sup3;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Dlatego w&sup3;a&#339;nie kto&#339; pomy&#339;la&sup3; i zamiast kolejnej partii &#339;wieczek ufundowa&sup3; ga&#339;nic&ecirc; do gaszenia ognia, &iquest;eby ten krzy&iquest; si&ecirc; ju&iquest; nie pali&sup3;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Kto&#339; z grupy, wygl&sup1;daj&sup1;cy na szczegØlnie typowego muminka, w tym momencie wyst&ecirc;puje z odkrywczym pytaniem: Co znaczy krzy&iquest;?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Animatorka, trzymaj&sup1;c Butza pod r&ecirc;k&ecirc;, przychodzi mu w sukurs, rzucaj&sup1;c przez rami&ecirc;: a ty co, na religi&ecirc; nie chodzi&sup3;e&#339;?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Butz szybko, odruchowo, wyja&#339;nia, &iquest;e krzy&iquest;, pami&sup1;tka m&ecirc;ki Chrystusa i znak sprzeciwu, dzisiaj oznacza Firm&ecirc;. Na sekund&ecirc; milknie, niejako zdezorientowany, po czym, usi&sup3;uj&sup1;c ukry&aelig; zmieszanie, og&sup3;asza czas wolny do obiadu.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Kamera oddala posta&aelig; Butza, stoj&sup1;cego nieruchomo pod krzy&iquest;em.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Nast&ecirc;pnie kl&ecirc;ka przed krzy&iquest;em, siada na pi&ecirc;tach, nie pochylaj&sup1;c si&ecirc;; tak nieruchomieje.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Mowa obro&ntilde;ca kardyna&sup3;a Butza przed Kongregacj&sup1;</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>(nigdy nie wyg&sup3;oszone; przewidziana do wyg&sup3;oszenia po przyje&#376;dzie do Centrali, prawdopodobnie niedoko&ntilde;czone).</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>autorstwo: doktor prawa kanonicznego K.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Prze&#339;wi&ecirc;ta Kongregacjo!</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Stawiam si&ecirc; pos&sup3;usznie przed Waszym obliczem jako wierny</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>poddany Firmy i dzieci&ecirc; Bo&iquest;e.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Od dwØch lat z &sup3;aski Ojca &#338;wi&ecirc;tego jestem kardyna&sup3;em.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Stanu duchownego nie wybra&sup3;em od razu. Kszta&sup3;ci&sup3;em si&ecirc;, by&sup3;em artyst&sup1;. Malowa&sup3;em, by da&aelig; ludziom rado&#339;&aelig; i wytchnienie. Moje obrazy cieszy&sup3;y si&ecirc; wzi&ecirc;ciem prawie takim, jak niejakiego Adama Chmielowskiego.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Potem jednego dnia zniszczy&sup3;em je wszystkie, pozostawiaj&sup1;c tylko dwa; te dwa ofiarowa&sup3;em mojej parafii, w ktØrej by&sup3;em ochrzczony.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Oba przestawiaj&sup1; Jezusa na weselu w Kanie Galilejskiej.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Nie jest prawd&sup1;, &iquest;e Jezus ubrany jest jak hippis. Nosi d&sup3;ugie w&sup3;osy, lecz nie odbiega to od sposobu przedstawiania Jezusa w ikonografii. Ta&ntilde;czy, poniewa&iquest; tak w&sup3;a&#339;nie zachowywa&sup3; si&ecirc; na weselu, o czym za&#339;wiadcza Ewangelista.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wysuwanie tezy, &iquest;e Jezus podczas wesela zachowa&sup3; wstrzemi&ecirc;&#376;liwo&#339;&aelig; od &#339;miechu i ta&ntilde;ca jest niezgodne z Pismem &#338;wi&ecirc;tym.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Co prawda nie jest to wykluczone, ale by&sup3;oby to samo w sobie na tyle godnym uwagi cudem, &iquest;e Ewangelista z ca&sup3;&sup1; pewno&#339;ci&sup1; o tym by&sup3;by wspomnia&sup3;. Twierdzenie zatem, &iquest;e Jezus nigdy nie ta&ntilde;czy&sup3; ani si&ecirc; nie &#339;mia&sup3; nie tylko jest dowodem braku rozumienia, ale</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>jest samo herezj&sup1; i zas&sup3;uguje na pot&ecirc;pienie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>RØwnie&iquest; i drugi obraz, Jezus Roze&#339;miany, nie rØ&iquest;ni si&ecirc; a&iquest; tak wiele od popularnego w naszej ikonografii Jezusa frasobliwego.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Dlaczego poszczegØlni Papie&iquest;e, rozdzielaj&sup1;c b&sup3;ogos&sup3;awie&ntilde;stwo Piotrowe, darz&sup1; &#339;wiat u&#339;miechem, a Jezus mia&sup3;by by&aelig; tego prawa pozbawiony?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Nie jestem i nigdy nawet w u&sup3;amku nie b&ecirc;d&ecirc; tak doskona&sup3;y, jak Jezus. Dlatego nigdy nie przestawa&sup3;em z celnikami. Natomiast opiekowa&sup3;em si&ecirc; narkomanami, hippisami, lud&#376;mi, ktØrzy dali si&ecirc; skrzywdzi&aelig; losowi, gdy&iquest; im RØwnie&iquest; nale&iquest;y si&ecirc; od Boga to, co</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>ka&iquest;demu, z t&sup1; jedynie rØ&iquest;nic&sup1;, &iquest;e czasami Mo&iquest;e zabrakn&sup1;&aelig; r&sup1;k, przez ktØre to i do tych ludzi trafi. A przecie&iquest; nie s&sup1; oni dzie&aelig;mi Bo&iquest;ymi w mniejszym stopniu, ni&iquest; ci, ktØrzy wstawszy co rano, kupuj&sup1; gazet&ecirc; i przegl&sup1;daj&sup1; kursy akcji......</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ludzie tacy s&sup1;, &iquest;e po prostu dbaj&sup1; o siebie, a przecie&iquest; kto&#339; musi przegrywa&aelig;, marzn&sup1;&aelig;, g&sup3;odowa&aelig; i znosi&aelig; ludzkie odrzucenie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Tak jest zbudowany &#339;wiat; i takim rozezna&sup3;em moje powo&sup3;anie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Mamy jeszcze chwil&ecirc; czasu..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Tak. Za chwil&ecirc; b&ecirc;dzie spotkanie z kombatantami.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A to kto? aha..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ko&#339;ciØ&sup3; to my. oczywi&#339;cie. nale&iquest;y im si&ecirc;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I s&sup1; ca&sup3;y czas potrzebni. I trzeba im powiedzie&aelig;...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>W&sup3;a&#339;nie, co?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Od razu og&sup3;osi si&ecirc; amnesti&ecirc; - dla ksi&ecirc;&iquest;y, ktØrzy nie mogli uzyskali zwolnienia od &#339;lubowa&ntilde;, zam&ecirc;&iquest;nych rozwodnikØw, i kogo jeszcze...i tak zreszt&sup1; trzeba pogodzi&aelig; si&ecirc; i przeprosi&aelig;, z kim si&ecirc; da.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>By&sup3; czas, &iquest;e si&ecirc; mØwi&sup3;o: non possumus.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wtedy by&sup3; na to czas. I s&sup3;ysza&sup3;e&#339; od m&sup1;drych, dobrych ludzi: wy to chcieliby&#339;cie wszystko od razu.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>W najlepszym razie. bo jeszcze lepsi i m&sup1;drzejsi to..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>No tak.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I w ko&ntilde;cu oni nawet mieli t&ecirc; racj&ecirc;, wi&ecirc;c &sup3;yka&sup3;e&#339; &iquest;ab&ecirc;, u&#339;miecha&sup3;e&#339; si&ecirc;, dyg i w ty&sup3; zwrot, a w duchu: kochani, je&iquest;eli od razu to dla was znaczy trzy dekady, czyli prawie dwa pokolenia, a wszystko dla was znaczy traktowanie ludzi po ludzku, tak &iquest;eby</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>chocia&iquest;by ten nieszcz&ecirc;sny ksi&sup1;dz, ktØry si&ecirc; zakocha&sup3;, mØg&sup3; ju&iquest; nie tak, jak chcieli oni, ale przynajmniej uzyska&aelig; zwolnienie ze &#339;lubØw, jak przez pierwsze dwa tysi&sup1;ce lat, no powiedzmy bez dwudziestu dwu, zamiast s&sup3;awetnego owczego biletu, je&iquest;eli to tak</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>jest, to zaprawd&ecirc;, &#376;le si&ecirc; dzieje w pa&ntilde;stwie Bo&iquest;ym. Zreszt&sup1;, po co si&ecirc; przejmowa&aelig;; zawsze jest jeden znakomity system alarmowy: kamienie wo&sup3;a&aelig; b&ecirc;d&sup1;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>To by&sup3; cholerny okres. Jakiemu&#339; biskupowi si&ecirc; nie podoba&sup3;o i poszed&sup3; nas emeryturk&ecirc;. I natychmiast zacz&ecirc;li podpisywa&aelig; jaka&#339; oddoln&sup1; petycj&ecirc;, &iquest;e skorumpowany dostojnik, itpd.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Niepos&sup3;uszny to on by&sup3;, ale on i korupcja?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>&#338;wi&ecirc;ty Jan XXIII powiada&sup3;... no, wiesz, co.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>To tylko nasze pogl&sup1;dy?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>To tylko nasze pogl&sup1;dy.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A za PiusaXIII zrobi&sup3;o si&ecirc; tak, &iquest;e byle rØ&iquest;nica pogl&sup1;dØw wywo&sup3;ywa&sup3;a takie skakanie sobie do oczu, &iquest;e naprawd&ecirc; czasami sobie my&#339;la&sup3;em: ju&iquest; jeste&#339;my poganami. Duch &#338;w. uci&sup1;&sup3; sobie drzemk&ecirc;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ciekawe, czy si&ecirc; obudzi, zanim Firma si&ecirc; rozpadnie. Naprawd&ecirc; si&ecirc; ba&sup3;em, &iquest;e jeste&#339;my tacy s&sup3;abi.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A dzisiaj?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Nie chce o tym teraz mØwi&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Po tym wszystkim pozosta&sup3;o wiele nieciekawych rzeczy, i damy sobie czasowo spokØj z kanonizacj&sup1; Giordana Bruna i Jana Husa, jakiego wra&iquest;enia by na opinii publicznej nie czyni&sup3;a, natomiast naprawianie krzywd zaczniemy nie od idei, ale od ludzi, poczynaj&sup1;c</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>od tych, ktØrzy jeszcze s&sup1; &iquest;ywi.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wi&ecirc;c b&ecirc;dzie w tym wzgl&ecirc;dzie tak, jak oni chcieli, i jak my chcieli&#339;my, kiedy&#339;my do nich nale&iquest;eli, je&iquest;eli to o to ci chodzi; bo ja przecie&iquest; pami&ecirc;tam, za co kiedy&#339; nas obili.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>PØki jeszcze nie przeminie pami&ecirc;&aelig; o roku dwutysi&ecirc;cznym, og&sup3;osimy amnesti&ecirc; dla wszystkich, ktØrzy jeszcze si&ecirc; przejmuj&sup1;, pØki jeszcze tacy s&sup1;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wszystkie postulaty i wyzwania b&ecirc;d&sup1; rozpatrywane indywidualnie, i nic automatycznie. Dla przyk&sup3;adu, poszerzymy uprawnienia diakonØw, przy okazji nazwiemy to diakoni&sup1; szczegØln&sup1; i pozwolimy im odprawia&aelig; msz&ecirc;, ale ka&iquest;emy z&sup3;o&iquest;y&aelig; &#339;lub pos&sup3;usze&ntilde;stwa. To naturalne; &#338;w. Franciszek te&iquest; by&sup3; diakonem. Potem wy&#339;wi&ecirc;camy prØbn&sup1; parti&ecirc; diakonis, i zobaczymy, jak sytuacja si&ecirc; rozwinie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Amnestia w ka&iquest;dym razie b&ecirc;dzie, w sumie tak, jak oni sobie &iquest;yczyli.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ale oni b&ecirc;d&sup1; chcieli wi&ecirc;cej. i to w&sup3;a&#339;nie po swojemu. To oni.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Mo&iquest;e oni maj&sup1; racj&ecirc;?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Mo&iquest;e maj&sup1;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Tak, racj&ecirc; to oni maj&sup1;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wi&ecirc;c zaraz b&ecirc;dzie ta audiencja, potem nast&ecirc;pna i jeszcze nast&ecirc;pna. Ale jeszcze nie teraz. Dopiero za chwil&ecirc;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Z Martinim chyba si&ecirc; uda&sup3;o..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Kongregacja b&ecirc;dzie mia&sup3;a nowego prefekta. Tylko czy on sobie poradzi ze swoimi w&sup3;asnymi urz&ecirc;dnikami?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ju&iquest; na samym pocz&sup1;tku b&ecirc;dzie mia&sup3; za bojowe zadanie zaj&sup1;&aelig; si&ecirc; pewn&sup1; rozg&sup3;o&#339;ni&sup1; radiow&sup1; w pewnym kraju..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>W tym Mediolanie sz&sup3;o mu ca&sup3;kiem nie&#376;le... zobaczymy. I na to ci by&sup3; potrzebny ten czas?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>S&sup3;uchaj.... czy mo&iquest;esz mi o tym opowiedzie&aelig;? Ty znasz..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I mØwili, &iquest;e natychmiast przylecia&sup3;a do ciebie ta Portugalka..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ile ona w ko&ntilde;cu ma lat.. Ko&sup3;o wieku.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Objawienie.. ja ci o tym nie mØwi&sup3;em.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ale jest.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ta najstarsza Portugalka zreszt&sup1; nie jest jedyna...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>To nie jest bynajmniej nieznane, cho&aelig; owszem tajne. Przekazuje si&ecirc; to zawsze po kolejnym odbytym konklawe i ka&iquest;dy Papie&iquest;..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I cØ&iquest; ma sta&aelig; si&ecirc; z Firm&sup1;?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A jak ty sam wyobra&iquest;a&aelig; sobie jej przysz&sup3;o&#339;&aelig;?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wysil przez chwil&ecirc; swoj&sup1; s&sup3;ynn&sup1; inteligencj&ecirc; i powiedz mi, do czego doszed&sup3;e&#339;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Hm... &iquest;e po &#339;mierci PiusaXIII nast&sup1;pi trudny okres.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Do g&sup3;osu dojd&sup1; masy reformatorskie, zw&sup3;aszcza laickie. To s&sup1; normalni ludzie, ktØrzy w swym &iquest;yciu musieli sprawdza&aelig; si&ecirc; w zarz&sup1;dzaniu, planowaniu, kierowaniu firmami i partiami. Wi&ecirc;c oczekuj&sup1;, &iquest;e Firma b&ecirc;dzie normalnie, sensownie dzia&sup3;a&aelig;, po prostu jak</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>szanuj&sup1;ca si&ecirc; firma. Dla nich jest to naturalne. I b&ecirc;d&sup1; chcieli w przeci&sup1;gu miesi&ecirc;cy nadrobi&aelig; dwie dekady zaleg&sup3;o&#339;ci.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Drug&sup1; frakcj&sup1; b&ecirc;d&sup1; fundamentali&#339;ci. Nie wiem, kto stanie na ich czele.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Mo&iquest;e ten dziarski kardyna&sup3;, co podobno powiada&sup3; o buddyzmie: spirytualny erotyzm, a z ktØrym o ma&sup3;o i my... No, wi&ecirc;c co do tego zobaczymy.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Chocia&iquest;, oni b&ecirc;d&sup1; chyba najgro&#376;niejsi. PiusXIII jeszcze za &iquest;ycia chcia&sup3; zrobi&aelig; jedn&sup1; jedyn&sup1; reform&ecirc;: zlustrowa&aelig; Inkwizycj&ecirc;, od paru wiekØw nazywaj&sup1;c&sup1; si&ecirc; wszak zupe&sup3;nie inaczej, o wilku mowa. I podniØs&sup3; si&ecirc; taki ryk, &iquest;e Inkwizycja to by&sup3;y prawie takie anio&sup3;y w ludzkim ciele, i par&ecirc; innych tekstØw tego typu, ktØrych wspØlnym mianownikiem by&sup3;o po prostu to, &iquest;e papie&iquest; nie wie, co mØwi. I to wszystko w cudzys&sup3;owie oddolnie. Vox populi vox culi.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Pius by&sup3; w ogØle jako cz&sup3;owiek niezwykle uparty, ale nawet on nie powa&iquest;y&sup3; si&ecirc; wtedy im rzec: jak papie&iquest; mØwi, to si&ecirc; s&sup3;ucha. Sam fundamentalista, wiedzia&sup3;, co czego oni s&sup1; zdolni. Galot grzecznie da&sup3; si&ecirc; zes&sup3;a&aelig; na pustyni&ecirc;, z tamtymi nawet nie prØbowa&sup3;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Tak, &iquest;e kroi si&ecirc; nie&#376;le.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>B&ecirc;dzie jeszcze, jak zwykle, jedna frakcja. Centrum, ktØre za wszelk&sup1; cen&ecirc; nie b&ecirc;dzie si&ecirc; anga&iquest;owa&aelig; w cokolwiek - i ani si&ecirc; zobaczy, jak zostanie samo, i jeszcze pewnie w mniejszo&#339;ci.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I roz&sup3;am gotØw.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>W tej sytuacji Papie&iquest; nie b&ecirc;dzie wiedzia&sup3;, ktØry od&sup3;am poprze&aelig;, staj&sup1;c na jego czele, i tym samym pozosta&sup3;e wyklinaj&sup1;c. I rozwi&sup1;&iquest;e to tak, &iquest;e jak b&ecirc;dzie mØg&sup3;, pomo&iquest;e im rozsta&aelig; si&ecirc; w mo&iquest;liwej zgodzie, a spe&sup3;niwszy sw&sup1; ostatni&sup1; misj&ecirc;, sam abdykuje. nast&ecirc;pnego ju&iquest; nie b&ecirc;dzie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ja si&ecirc; &#339;miej&ecirc; czasem z rØ&iquest;nych przepowiednio, ale, kiedy PiusXIII wst&ecirc;powa&sup3; na tron, to by&sup3;o takich par&ecirc;, &iquest;e w&sup3;a&#339;nie on jest przedostatni.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>No, wi&ecirc;c nast&ecirc;pnego ju&iquest; nie b&ecirc;dzie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A co b&ecirc;dzie?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Pozostanie par&ecirc; odr&ecirc;bnych i sk&sup3;Øconych denominacji katolickich,</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>rozpadaj&sup1;cych si&ecirc; dalej. Dwadzie&#339;cia lat odk&sup3;adania reform na pØ&#376;niej przez bielutkiego od stØp do g&sup3;Øw, zawsze u&#339;miechni&ecirc;tego, uwielbianego przez dzieci i gØrali PiusaXIII srodze zaprocentuje... no, to ju&iquest; s&sup1; oceny.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Znakomicie. Naprawd&ecirc; podziwiam twoj&sup1; przenikliwo&#339;&aelig;. Dok&sup3;adnie to samo us&sup3;ysza&sup3;em od niej..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Czyli, &iquest;e znam si&ecirc; troch&ecirc; nas kobietach?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>No, tak to te&iquest; mo&iquest;na uj&sup1;&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I cØ&iquest; stanie si&ecirc; dalej?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Na koniec znajdzie si&ecirc; grupa nacisku, ktØra sprØbuje wprowadzi&aelig; co&#339; na kszta&sup3;t wewn&ecirc;trznego konkordatu interkomunijnego, tak, &iquest;eby dany wyznawca jakiejkolwiek religii katolickiej mØg&sup3; wej&#339;&aelig; do ka&iquest;dego ko&#339;cio&sup3;a katolickiego i przyst&sup1;pi&aelig; do sakramentØw, bez ekstra pyta&ntilde;</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Urz&ecirc;dnicy mØwili na to... decentralizacja..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Czy to b&ecirc;dzie a&iquest; tak strasznie z&sup3;e?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Mo&iquest;e taki po prostu jest plan Bo&iquest;y?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Bo przecie&iquest; na tym si&ecirc; sko&ntilde;czy?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A moje VaticanumIII?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>By&sup3; okr&ecirc;t, ktØry zwa&sup3; si&ecirc; Eclesia - homilia papieska,</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>rozpowszechniana jako list pasterski</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Dzisiejsze czytanie przypomina nam o historii potopu, ktØry</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>zalewa&sup3; &#339;wiat, i historii Noego, ktØry zaufa&sup3; Panu.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Jest to stara historia i prawdziwa. tak&iquest;e i my mamy wiar&ecirc; w Panu i dlatego nasza niemniej prawdziwa historia zaczyna si&ecirc; tak: by&sup3; okr&ecirc;t, ktØry zwa&sup3; si&ecirc; Eclesia. RØ&iquest;ne wichry ma za sob&sup1; przed sob&sup1;, ale do dzi&#339; myli&sup3;o si&ecirc; dok&sup3;adnie tylu, ilu uwa&iquest;a&sup3;o, &iquest;e</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>ju&iquest; nied&sup3;ugo pozostanie tylko par&ecirc; belek, unosz&sup1;cych si&ecirc; po&#339;rØd wezbranych ba&sup3;wanØw. To si&ecirc; nigdy nie zmieni.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Jeszcze jest BØg nie niebie, a pod niebem jeszcze jeste&#339;my my.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>przecie&iquest; po co&#339; tutaj jeste&#339;my, prawda?.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Moi drodzy, wszyscy, ktØrzy jeszcze mnie s&sup3;uchacie i czytacie i jeszcze przy mnie jeste&#339;cie, prosz&ecirc; wasz dzisiaj o jedno.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Zosta&ntilde;cie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Pami&ecirc;tacie z czytania histori&ecirc; Arki Noego. Mawia si&ecirc; coraz cz&ecirc;&#339;ciej, &iquest;e Firma jest, bywa&sup3;a, tak&sup1; ark&sup1; w trakcie przebudowy na pancernik Potiomkin. Pok&sup3;ad coraz bardziej obrasta pancerzem, a poszycie coraz bardziej cieknie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Tak bywa&sup3;o. Tak by&aelig; nie musi.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Po to s&sup1; nasze r&ecirc;ce, &iquest;eby ju&iquest; nikt nigdy nie uton&sup1;&sup3;. Zejdziemy na sam spØd, do samych z&ecirc;z. Naprawimy wszystko od samej st&ecirc;pki po czubki masztØw. Kiedy&iquest;by, je&#339;li nie teraz. KtØ&iquest;by, je&#339;li nie my.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Nie usi&sup3;uj&ecirc; od was wycygani&aelig; jakich&#339; kolejnych dziewi&ecirc;&aelig;dziesi&ecirc;ciu dni; ju&iquest; jest dzisiaj i nie ma na co czeka&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Prosz&ecirc;, zosta&ntilde;cie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>---</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Dziennikarz rozmawia z siwiej&sup1;cym m&ecirc;&iquest;czyzn&sup1; ko&sup3;o czterdziestki. </FONT></FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Pytanie ju&iquest; tradycyjne. Kiedy spotka&sup3; obecnego papie&iquest;a. I tradycyjnie zaczyna wi&aelig; si&ecirc; opowie&#339;&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>To by&sup3;o wtedy. By&sup3;em salezjaninem, opiekowa&sup3;em si&ecirc; narkomanami.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Pomaga&sup3;o mi z pocz&sup1;tku niewielu, potem by&sup3;o ich nieco wi&ecirc;cej. </FONT></FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ale.. w&#339;rØd nich by&sup3;a ona.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Kocha&sup3;em j&sup1;, zreszt&sup1; dziecko by&sup3;o ju&iquest; w drodze. prawie jak z Abelardem i Heloiz&sup1;. </FONT></FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>No i napisa&sup3;em pismo, &iquest;e prosz&ecirc; o zwolnienie ze &#339;lubowa&ntilde; i &iquest;e oddaj&ecirc; si&ecirc; do dyspozycji zwierzchno&#339;ci.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>W tempie ekspresowym, jak na ten urz&sup1;d, przysz&sup3;a odpowied&#376;. owczy bilet.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>tak to wØwczas nazywano.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Traci&sup3;em prawo do przyst&ecirc;powania do jakichkolwiek sakramentØw. Nawet homoseksuali&#339;ci i tak zwani grzesznozwi&sup1;zkowcy je mieli, oczywi&#339;cie w pewnym zakresie. A mnie je odebrano.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>PrØbowa&sup3;em sobie t&sup3;umaczy&aelig;, tylu ludzi robi co chce i gdzie&#339; ma spowied&#376; i reszt&ecirc; tej szacownej spØ&sup3;ki. </FONT></FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ale przecie&iquest; ja bynajmniej do nich si&ecirc; nie zalicza&sup3;em. zastanawia&sup3;em si&ecirc;, co ze sob&sup1; zrobi&aelig;. coraz bardziej &iquest;a&sup3;owa&sup3;em, &iquest;e &iquest;yj&ecirc;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wtedy kto&#339; mi poradzi&sup3;. I&#339;&aelig; do spowiedzi. za wszelk&sup1; cen&ecirc;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>By&sup3; pierwszy pi&sup1;tek. Podchodz&ecirc; do konfesjona&sup3;u, kl&ecirc;kam i zagajam, tak a tak, przeszkody takie i takie i prosz&ecirc; o spowied&#376;. </FONT></FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>W drugim ko&#339;ciele tak samo. w trzecim te&iquest;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Po kilkunastu prØbach, kiedy ju&iquest; zrozumia&sup3;em, &iquest;e moja pielgrzymka trwa&aelig; tak b&ecirc;dzie do ko&ntilde;ca &iquest;ycia, trafi&sup3;em do ko&#339;cio&sup3;a.. w ka&iquest;dym razie, zdarzy&sup3;o si&ecirc; to, &iquest;e z krat ktØrego&#339; z rz&ecirc;du konfesjona&sup3;u pad&sup3;y s&sup3;owa: mØw dalej.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Sam by&sup3;em zszokowany. zapyta&sup3;em nawet: czy to tak wolno?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Us&sup3;ysza&sup3;em: ja to wezm&ecirc; na swoje sumienie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>To by&sup3; ksi&sup1;dz Butz. Po spowiedzi poczu&sup3;em si&ecirc;, jak Syzyf, ktØremu uda&sup3;o si&ecirc; wtoczy&aelig; swØj g&sup3;az.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Po miesi&sup1;cu przyszed&sup3;em znowu. w ko&ntilde;cu ksi&sup1;dz Butz zosta&sup3; moim sta&sup3;ym spowiednikiem.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Zdarzy&sup3;o si&ecirc; jeszcze wiele, a on nieodmiennie by&sup3; po mojej stronie i zawsze mnie wspiera&sup3;. </FONT></FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Kiedy&#339; powiedzia&sup3;: Kaziu, nie martw si&ecirc;. Jeszcze dam wam obojgu &#339;lub, a z ciebie zrobi&ecirc; diakona.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wtedy s&sup1;dzi&sup3;em, &iquest;e on to tak mØwi, &iquest;eby mnie pocieszy&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Na reszt&ecirc; wywiadu zabrak&sup3;o czasu. Uroczysto&#339;&aelig; si&ecirc; rozpoczyna. </FONT></FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Papie&iquest; daje &#339;lub pi&ecirc;ciu by&sup3;ym ksi&ecirc;&iquest;om. Potem trzech spo&#339;rØd nich, oraz jedna z ma&sup3;&iquest;onek, otrzymaj&sup1; diakoni&ecirc;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ale przedtem jeszcze jedna niespodzianka. </FONT></FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Papie&iquest; wstaje ze swego miejsca, robi kilka krokØw i opada na kolana. Co u niego niezmiernie rzadkie, spuszcza g g&sup3;ow&ecirc;. </FONT></FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Pary by&sup3;ych duchownych, a obecnie nowo&iquest;e&ntilde;cØw przechodz&sup1; przed nim, by zatrzyma&aelig; si&ecirc; na chwil&ecirc;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Kiedy para zatrzymuje si&ecirc;, papie&iquest; mØwi cichym, lekko ochryp&sup3;ym g&sup3;osem: prosz&ecirc; o przebaczenie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Oboje po kolei k&sup3;ad&sup1; r&ecirc;k&sup1; na jego g&sup3;owie i mØwi&sup1; jedno s&sup3;owo: przebaczam. </FONT></FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Potem podaj&sup1; papie&iquest;owi praw&sup1; r&ecirc;k&ecirc;, ktØr&sup1; papie&iquest; lekko ca&sup3;uje.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wszyscy woleliby zapewne dosta&aelig; pier&#339;cie&ntilde; papieski do uca&sup3;owania, albo te&iquest; mØc papie&iquest;a obj&sup1;&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Jednak&iquest;e mistrz ceremonii bardzo wyra&#376;nie wszystkich pouczy&sup3;, &iquest;e papie&iquest; unika przy wszelkich okazjach jakiegokolwiek bli&iquest;szego zetkni&ecirc;cia cia&sup3;. Za&#339; b&sup3;ogos&sup3;awie&ntilde;stw udzieli po &#339;lubie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Paru dziennikarzy nie omieszka wytkn&sup1;&aelig;, i&iquest; jednoczesne nadanie diakonii kobiecie, po raz pierwszy od tysi&sup1;ca lat, jest du&iquest;&sup1; niezr&ecirc;czno&#339;ci&sup1;. Podobnie rzecz si&ecirc; ma z jednej z par, sk&sup3;adaj&sup1;cej si&ecirc; z dwØch osØb tej samej p&sup3;ci. </FONT></FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ma&sup3;&iquest;e&ntilde;stwa dla homoseksualistØw, jako jedyna oferowana im forma dyscypliny, podobnie, jak diakonia kobiet, stanowi&sup1; jeden z &iquest;elaznych punktØw papieskiego planu., jednak o wiele mniej eksponowany, ni&iquest; spektakularna ceremonia, ktØrej byli&#339;my &#339;wiadkami. I tutaj oni maj&sup1; racj&ecirc;. Nie wystarczy wiedzie&aelig; co; wa&iquest;ne jest tak&iquest;e, jak..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Chocia&iquest; okazuje si&ecirc;, &iquest;e zarØwno wspomnianej pary, jak i kandydatki na diakonis&ecirc; wØwczas przed o&sup3;tarzem nie by&sup3;o. Trudno uwierzy&aelig;; po prostu kaczka dziennikarska. </FONT></FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>---</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Kolejna homilia papieska</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ciesz&ecirc; si&ecirc;, &iquest;e przybyli&#339;cie. K&sup3;aniam si&ecirc; Bogu, ktØry jest w Was. Wiem, &iquest;e dla wielu spo&#339;rØd Was podrØ&iquest; tutaj by&sup3;a du&iquest;ym trudem; tym bardziej to doceniam.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Na pewno wiele chcieliby&#339;cie powiedzie&aelig;, a zapewne i us&sup3;ysze&aelig;. Ja rØwnie&iquest; ze swojej strony chcia&sup3;em ju&iquest; od pewnego czasu wypowiedzie&aelig; pewne rzeczy, i tak si&ecirc; sta&sup3;o, &iquest;e wy b&ecirc;dziecie tymi, ktØrzy pierwsi je us&sup3;ysz&sup1;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Pytano mnie czasami, czy ja w ogØle w co&#339; wierz&ecirc;. Pytanie, czy Papie&iquest; w ogØle w co&#339; wierzy, Mo&iquest;e brzmie&aelig; heretycko.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Tutaj powiem tylko to, co powiem.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ci, ktØrzy naprawd&ecirc; mnie znaj&sup1;, a nie nale&iquest;&ecirc; do nich nawet ja, wiedza, &iquest;e ja naprawd&ecirc; wierze w Firm&ecirc;, i tylko dlatego, Chocia&iquest; w ogØle nie wierz&ecirc; w sobory, ale do&sup3;o&iquest;&ecirc; wszelkich stara&ntilde;, &iquest;eby sta&sup3;o si&ecirc; Vaticanum III.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wiem w sumie niewiele, wiem tyle, &iquest;e &#339;wiat si&ecirc; jeszcze nie sko&ntilde;czy&sup3;, &iquest;e jeszcze jeste&#339;cie wy i to dla Was b&ecirc;dzie teraz Vaticanum III. Bo Firma to wy, a ja wierz&ecirc; w Firm&ecirc;, czyli po prostu wierze w Was. No i oczywi&#339;cie wierz&ecirc; w Boga, ale przecie&iquest; ka&iquest;dy</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>wie. Religia jest lekcj&sup1; pokory wobec ludzi i czasu.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>&#338;miej&sup1; si&ecirc; z nas niektØrzy, &iquest;e s&sup1; jakie&#339; proroctwa, &iquest;e b&ecirc;dzie najgorsze, to znaczy: &#339;wiat jeszcze przetrwa, a nie przetrwa Firma. Ja o tym wiem. Ja te proroctwa znam. Ile jest w nich prawdy, wie tylko jeden BØg i Mo&iquest;e mØj nadworny astrolog... ale jego</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>wyroki s&sup1; te&iquest; niezbadane. Ale pØki Firma jest - a pØki co jest - nasza rzecz jest, aby by&sup3;a mocna. Bo je&iquest;eli mØwimy, &iquest;e &iquest;yjemy w czasach ostatecznych - a jak by nie by&sup3;o mØwimy, - to naprawd&ecirc; nie wiemy, co Mo&iquest;e czeka&aelig; za rogiem. I jedyne, co</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>mo&iquest;emy zrobi&aelig;, to wykorzysta&aelig; ten czas, ktØry zwiemy chwila obecna, &iquest;eby nauczy&aelig; si&ecirc; trzyma&aelig; razem, nie rozmieniaj&sup1;c si&ecirc; na szczegØ&sup3;y w rodzaju, jak lubi&sup1; powiada&aelig; dziarscy dziennikarze, gumek czy probØwek.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>SzczegØ&sup3;y mog&sup1; w niektØrych przypadkach by&aelig; istotne, lecz nigdy nie mog&sup1; przes&sup3;ania&aelig; istoty naszej misji. BØg jest wsz&ecirc;dzie i Boga nigdy nie zabraknie, natomiast jest te&iquest; &#339;wiat, a na nim du&iquest;o ludzi, i wielu spo&#339;rØd nich Firma jest i b&ecirc;dzie potrzebna</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>jeszcze bardzo d&sup3;ugo.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ona niech pozostanie widzialnym symbolem naszego obowi&sup1;zku, aby s&sup3;u&iquest;y&aelig; ludziom, toleruj&sup1;c rØ&iquest;nice pogl&sup1;dØw, za&#339; dzia&sup3;aj&sup1;c w jedno&#339;ci.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I niezale&iquest;nie od tego, co mo&iquest;e przyj&#339;&aelig; i co przyjdzie, czy b&ecirc;dzie to zgon, czy tryumf, czy co gorsza samo &iquest;ycie, mo&iquest;emy na tym w przysz&sup3;o&#339;ci tylko skorzysta&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>NiektØrzy pytali mnie wr&ecirc;cz, czy jestem mistykiem, czy Pan przekaza&sup3; mi jakie&#339; objawienie. Tak, przekaza&sup3; mi jedno objawienie, a brzmi ono: co masz czyni&aelig;, czyn szybciej. To gwoli &#339;cis&sup3;o&#339;ci.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ja nie czepiam si&ecirc; symboli. KtØry&#339; z dziennikarzy pyta&sup3; mnie swego czasu, jaki dla mnie by&sup3;by najlepszy symbol dzisiejszych czasØw, Mo&iquest;e i Firmy. poniewa&iquest; pytanie zaskoczy&sup3;o mnie, powiedzia&sup3;em tyle, &iquest;e symbolem tym jest krzy&iquest;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Dzisiaj my&#339;l&ecirc; o krzy&iquest;u, ktØry widzia&sup3;em przed laty, b&ecirc;d&sup1;c w Medjugorje.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>W tych okolicach jest do&#339;&aelig; gor&sup1;co, i jednocze&#339;nie jest trudno</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>o wod&ecirc;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Postawiono krzy&iquest; w miejscu, gdzie pojawia&sup3;a si&ecirc; Matka Boska.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>poniewa&iquest; ludzie stawiali pod krzy&iquest;em &#339;wieczki, ktØre Matce Bo&iquest;ej w rØ&iquest;nych intencjach po&#339;wi&ecirc;cali, krzy&iquest; kilkakrotnie zajmowa&sup3; si&ecirc; p&sup3;omieniem i dzi&#339; jest ca&sup3;y popalony.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Kto&#339; przezorny umie&#339;ci&sup3; na miejscu ga&#339;nic&ecirc;. poniewa&iquest; nie by&sup3;o na czym jej zawiesi&aelig;, wbito gwØ&#376;d&#376; i ga&#339;nica zawis&sup3;a na krzy&iquest;u.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ten popalony od ognia krzy&iquest; z zawieszon&sup1; ga&#339;nic&sup1; na d&sup3;ugo zosta&sup3; mi</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>w pami&ecirc;ci, i na tym te&iquest; dzisiaj chc&ecirc; zako&ntilde;czy&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Szcz&ecirc;&#339;&aelig; Wam BØg.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Zaraz pØjd&ecirc; dalej pomi&ecirc;dzy ludzi i b&ecirc;d&ecirc;.. no, rØ&iquest;ne rzeczy.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A w mi&ecirc;dzyczasie ju&iquest; z&sup3;apa&sup3;em siebie na pØ&sup3;k&sup3;amstwie. </FONT></FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Przecie&iquest; to nieprawda, &iquest;e cz&sup3;owiek nie mo&iquest;e istnie&aelig; bez religii. </FONT></FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Zna&sup3;em tylu ludzi, ktØrzy niczego, ale to ze szcz&ecirc;tem niczego nie wyznawali. </FONT></FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I byli to ludzie w najzaszczytniejszym tego s&sup3;owa znczeniu.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>To religia nie mo&iquest;e istnie&aelig; bez cz&sup3;owieka.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>No, tylko tak dalej.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>-</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>- -</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wasza &#338;wi&sup1;tobliwo&#339;&aelig; zgodzi&sup3; si&ecirc; na wywiad...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Zgodzi&sup3;em si&ecirc;. Czy to jaki&#339; grzech?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>To s&sup3;ynne, tradycyjne ju&iquest;, papieskie poczucie humoru...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Zna&sup3;em paru papie&iquest;y i robienie z nimi wywiadØw sta&sup3;o si&ecirc; ju&iquest;</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>moj&sup1; specjalno&#339;ci&sup1;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Zna&sup3; pan osobi&#339;cie Jana XXIII?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>No, jego nie... niestety.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ale pami&ecirc;tam, &iquest;e ka&iquest;dy z tych, ktØrych zna&sup3;am, mia&sup3; co&#339;</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>szczegØlnego, jak&sup1;&#339; specjalno&#339;&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Tak na przyk&sup3;ad specjalno&#339;&aelig; PiusaXIII by&sup3;a zaskakuj&sup1;ca. By&sup3;a ni&sup1; mi&sup3;o&#339;&aelig; dwojga ludzi!</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Tak... jest to dla mnie mi&sup3;e, a rØwnocze&#339;nie smutne</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>wspomnienie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Przez pi&ecirc;&aelig; lat by&sup3;em szcz&ecirc;&#339;liwym m&ecirc;&iquest;em, a potem i ojcem.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Do&#339;wiadczenie, ktØrego &iquest;yczy&sup3;bym ka&iquest;demu. Naprawd&ecirc;, gdyby nie</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>fatalny wypadek, nigdy by mnie tu nie by&sup3;o i wszyscy byliby</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>zadowoleni.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Jak to si&ecirc; sta&sup3;o, &iquest;e pozna&sup3; Wasza &#338;wi&sup1;tobliwo&#339;&aelig; swoj&sup1; &iquest;on&ecirc;?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>To bardzo stara historia, lecz mog&ecirc; do tego raz jeden wrØci&aelig;</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>my&#339;lami.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Zobaczyli&#339;my si&ecirc; po raz pierwszy, kiedy przyjecha&sup3; guru; prosz&ecirc;</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>nie pyta&aelig; o imi&ecirc;...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Sko&ntilde;czy&sup3;o si&ecirc; kilka cichych dni, czyli takich, &iquest;e nie wolno</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>by&sup3;o w ogØle pos&sup3;u&iquest;y&aelig; si&ecirc; mow&sup1;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>mo&iquest;na by&sup3;o ju&iquest; si&ecirc; komunikowa&aelig;. Ludzie zacz&ecirc;li wychodzi&aelig; i ja</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>te&iquest; chcia&sup3;em.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ona siedzia&sup3;a stosunkowo niedaleko wyj&#339;cia. Odruchowo pochyli&sup3;em si&ecirc;, przechodz&sup1;c ko&sup3;o niej i wtedy wyci&sup1;gn&ecirc;&sup3;a do mnie r&ecirc;k&ecirc;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Powoli obj&sup1;&sup3;em jej r&ecirc;k&ecirc; moj&sup1; d&sup3;oni&sup1;. ale wtedy ona poci&sup1;gn&ecirc;&sup3;a</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>mnie ku siebie, nieco ni&iquest;ej, i powoli ja obj&sup1;&sup3;em j&sup1;, a ona mnie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Trzymali&#339;my si&ecirc; w obj&ecirc;ciach przez wiele d&sup3;ugich minut; potem</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>sala opustosza&sup3;a i wyszli&#339;my.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I to wystarczy&sup3;o.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ja taki zawsze bywa&sup3;em. Jak wszed&sup3;em na pewn&sup1; drog&ecirc;, ju&iquest; nigdy</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>si&ecirc; nie zatrzymywa&sup3;em.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Byli&#339;my bardzo szcz&ecirc;&#339;liwym ma&sup3;&iquest;e&ntilde;stwem, przynajmniej, je&#339;li o</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>mnie chodzi. To s&sup1; stare sprawy i prawd&ecirc; mØwi&sup1;c, nie rozumiem,</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>sk&sup1;d u pana takie pytania.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>S&sup3;o&ntilde;ce powoli chyli si&ecirc; za dachy wielkiej wsi na siedmiu wzgØrzach. Papie&iquest; milcz&sup1;co odprowadza je wzrokiem.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Podchodzi K.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I co?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I przeszed&sup3; jeszcze jeden dzie&ntilde;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I tyle.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Galota ci&sup1;gle nie ma?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Tak si&ecirc; &sup3;ama&aelig;. Chyba go przeceni&sup3;em.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A powiadali przy paru okazjach, &iquest;e to jednak kto&#339; wybitny.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Tak. to jest cz&sup3;owiek wybitny.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Z lud&#376;mi wybitnymi to w ogØle tak bywa..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>ka&iquest;dy cz&sup3;owiek jest wybitny sam dla siebie. Natomiast ma&sup3;o kto potrafi swoj&sup1; wybitno&#339;&aelig; prze&sup3;o&iquest;y&aelig; na takie kategorie, &iquest;eby ludzie to odczuli. i to tak, &iquest;eby w&sup3;a&#339;nie przez to chcieli z nim by&aelig; i robi&aelig; to, co ludzie zwykle robi&sup1; razem.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Bo zamkn&sup1;&aelig; albo ukamienowa&aelig; to potrafi&sup1; byle geniuszyn&ecirc;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Chocia&iquest; wydawa&sup3;o mi si&ecirc;, &iquest;e akurat jemu to wychodzi&sup3;o..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>te&iquest; nie zawsze.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>S&sup3;uchaj, w&sup3;a&#339;nie teraz przypomnia&sup3;em sobie o tej starej historii z Antygon&sup1;, ktØra mia&sup3;a chodzi&aelig; z pastora&sup3;em.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Jak to w&sup3;a&#339;ciwie naprawd&ecirc; by&sup3;o?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Naprawd&ecirc;? A czy ja jestem nieomylny?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>S&sup3;uchaj, wtedy mia&sup3;o to by&aelig; nawi&sup1;zanie do biskupa Szczepanowskiego, czy Becketta. Chwyt artystycznie nieudatny i pewnie dobrze, &iquest;e sko&ntilde;czy&sup3;o si&ecirc; na robotach.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wtedy w ogØle mia&sup3;em fio&sup3;a na punkcie tej historii, tych historii, i nawet prØbowa&sup3;em napisa&aelig; Tren KrØlewski, ko&ntilde;cz&sup1;cy si&ecirc;, zdaje si&ecirc;, &macr;egnaj, o &#338;wi&ecirc;ty, to, co po mnie pozostanie, nigdy nie b&ecirc;dzie przedmiotem tragedii.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Natomiast dzisiaj my&#339;l&ecirc; po prostu, &iquest;e bywa niestety tak, i&iquest; obie strony maj&sup1; racj&ecirc;, i wØwczas, je&iquest;eli obie maj&sup1; kultur&ecirc; mania racji, to ko&ntilde;czy si&ecirc; dobrze, i tragediopisarz musi szuka&aelig; tematu gdzie indziej.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Nie musi tak by&aelig;. Ale Mo&iquest;e.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A na Galota poczekamy. i zobaczy si&ecirc;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Homilia papieska. Pochodzenie: archiwum Centrali.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Nie wiadomo, czy kiedykolwiek zosta&sup3;a wyg&sup3;oszona</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Powiada si&ecirc; i naucza, &iquest;e wasz&sup1; rzecz&sup1; jest mi&sup3;owa&aelig;. Reszta b&ecirc;dzie nam dodana. O reszt&ecirc; si&ecirc; nie bØjcie. Boicie si&ecirc; konkurencji; postmodernistØw, grup nacisku. Oni nie s&sup1; tacy gro&#376;ni. Ich duchowo&#339;&aelig; jest p&sup3;ytka i zbyt &sup3;atwo przeradza si&ecirc; w magi&ecirc; i na magii</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>poprzestaje. Nie g&sup3;&ecirc;bszy jest ich intelekt; po&sup3;yskuje z daleka jak lustro stawu, ale g&sup3;&ecirc;bi w niej brak. Nie ma potrzeby si&ecirc; l&ecirc;ka&aelig;; jest z nami silna alternatywa; subtelna, g&sup3;&ecirc;boko zakorzeniona, nieporuszona duchowo&#339;&aelig;, ktØr&sup1; zw&ecirc; duchowo&#339;ci&sup1; nowej g&sup3;&ecirc;bi.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Nie musicie ju&iquest; w braku laku ufa&aelig; fundamentalistom; ani m&sup3;odej konserwie, ani pseudozakonowi corpusdea&ntilde;skiemu. To zreszt&sup1;, nawiasem mØwi&sup1;c, bardzo smutna historia. nieco podobnie, jak jezuici, ale jezuici szli w awangardzie Vaticanum II i do dzi&#339; s&sup1;</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>ogromnie post&ecirc;powi; ich kasata czego&#339; nauczy&sup3;a, miejmy wi&ecirc;c nadziej&ecirc;, &iquest;e nauczy i Corpus Dei. Byli cz&sup3;onkowie s&sup1; zwolnieni ze wszelkich &#339;lubowa&ntilde;, mog&sup1; postulowa&aelig; do stanu duchowego lub za&sup3;o&iquest;y&aelig; w&sup3;asne rodziny, jak ka&iquest;dy porz&sup1;dny katolik. Nie ma powodØw do</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>emocji i os&sup1;dzania; po prostu by&sup3; problem i problemu nie ma.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Fundamentalizm jest zreszt&sup1; w ogØle rzecz&sup1;, ktØra nie przynosi chwa&sup3;y nikomu. Nie jest wa&iquest;ne, czy jest muzu&sup3;ma&ntilde;ski, katolicki, czy ateistyczny.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>&#338;wi&ecirc;ty JanXXIII mawia&sup3; w takich sytuacjach: cØ&iquest; nas dzieli; to wszak tylko nasze pogl&sup1;dy.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I ludzie to rozumieli - po obu stronach. To jednak by&sup3;a epoka, co si&ecirc; zowie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Dzisiaj jest nasza epoka. Dzisiaj po obu, po wszystkich stronach - bo dawno min&ecirc;&sup3;y czasu bimonopolu - strasz&sup1; fundamentali&#339;ci, odstr&ecirc;czaj&sup1;c wi&ecirc;kszo&#339;&aelig; warto&#339;ciowych jednostek od robienia czegokolwiek. Na placu pozostaj&sup1; pragmatycy, i to tacy bez &iquest;adnych</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>skrupu&sup3;Øw. S&sup1; skuteczni. osi&sup1;gaj&sup1;, co chc&sup1;. Tak wygl&sup1;da nasze dzisiaj. Wiek z&sup3;oty przemin&sup1;&sup3; i trzeba si&ecirc; uczy&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Dzi&#339; akurat ludzie zwracaj&sup1; uwag&ecirc; mniej na idea&sup3;y, bardziej na realia &iquest;ycia. rØ&iquest;nie okre&#339;la si&ecirc; ten czas, ale on po prostu jest. Prze&sup3;omy wiekØw i tysi&sup1;cleci zawsze by&sup3;y okresami przesilenia i nasze dni te&iquest; ten etap przechodz&sup1;, tylko inaczej. Kto wie,</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Mo&iquest;e i jest w tym swoiste dostoje&ntilde;stwo..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Lecz zanied&sup3;ugo czas odmieni swe oblicze po raz kolejny i ludzie zaczn&sup1; poszukiwa&aelig; duchowo&#339;ci, a z ni&sup1; g&sup3;&ecirc;bi, harmonii i rozumienia &#339;wiata, w tym i samych siebie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>B&ecirc;dzie dla nas ha&ntilde;b&sup1;, je&#339;li przyjd&sup1; po to do nas i odejd&sup1; z niczym.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>To po prostu my. Od dwØch tysi&ecirc;cy lat z uporem maniaka g&sup3;osimy nasze wyznanie wiary, ktØre pokrØtce przypomn&ecirc;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wierzymy w Boga przedwiecznego, wszechmocnego i mi&sup3;osiernego, ktØry dzia&sup3;a przez ca&sup3;y wszech&#339;wiat i wszystkie doktryny, widz&sup1;ce w cz&sup3;owieku dobro i d&sup1;&iquest;&sup1;ce do jego zbawienia, nam za&#339; objawi&sup3; si&ecirc; w Sobie jako TrØjcy, Boga, b&ecirc;d&sup1;cego wcieleniem Najwy&iquest;szej</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Dobroci, oraz takiej&iquest;e M&sup1;dro&#339;ci, w ka&iquest;dym momencie odkrywaj&sup1;cego przed nami to, co ma by&aelig; nam odkryte w tym w&sup3;a&#339;nie czasie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Nasza religia na pocz&sup1;tku swego istnienia stanowi&sup3;a mniejszo&#339;&aelig;. Je&#339;li b&ecirc;dzie wol&sup1; Bosk&sup1;, a&iquest;eby to powtØrnie sta&sup3;o si&ecirc; naszym udzia&sup3;em, przyjmiemy j&sup1; w pokorze. B&ecirc;dziemy robi&aelig; to, co b&ecirc;dzie do nas nale&iquest;e&aelig;, i cierpie&aelig; w milczeniu. Ale my&#339;l&ecirc;, &iquest;e gdy</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>wreszcie staniemy przed Boga tronem, On spojrzy na nas znad okularØw i po prostu zapyta: jak to zrobili&#339;cie?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A przecie&iquest; tak si&ecirc; jeszcze nie sta&sup3;o. Firma liczy sobie rØwno dwa tysi&sup1;ce lat. Historia religii jest dziesi&ecirc;&aelig; razy d&sup3;u&iquest;sza.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Nikt nie da&sup3; nikomu z nas &iquest;adnego prawa, by twierdzi&aelig;, &iquest;e nasza religia jest najlepsz&sup1; lub jedyn&sup1;. Wyra&iquest;a si&ecirc; to w ten sposØb, &iquest;e dla przyk&sup3;adu kap&sup3;an buddyjski nazwie Jezusa wielkim bodhisattw&sup1;, a my Budd&ecirc; &#338;wi&ecirc;tym Birlaamem.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Na marginesie, fakt tak wczesnej kanonizacji Buddy w czasach, gdy ekumenizm by&sup3; jeszcze w planach Bo&iquest;ych, jest jeszcze jednym dowodem dziejowego geniuszu sukcesji nast&ecirc;pcØw Piotrowych.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>My w tym uk&sup3;adzie stwierdzimy, &iquest;e BØg dzia&sup3;a poprzez ca&sup3;y Wszech&#339;wiat i wszystkie religie. Niech BØg sam mnie naprostuje, je&iquest;eli si&ecirc; myl&ecirc;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>To nie znaczy te&iquest;, &iquest;e ja chc&ecirc; po prostu by&aelig; zwierzchnikiem wszystkich ludzi wierz&sup1;cych w cokolwiek, ani, bro&ntilde; Bo&iquest;e, wszystkich ludzi w ogØle. Natomiast, to, &iquest;e s&sup1; w tych czasach na ziemi ludzie dobrej woli, a w&#339;rØd nich tacy, ktØrzy w co&#339; wierz&sup1;, jest</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>wyj&sup1;tkowym znakiem Boga, i ja jestem po to, aby dla nich wszystkich &iquest;y&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Religia jest wielk&sup1; ide&sup1;, ktØra jednoczy ludzi na pewnej jednej p&sup3;aszczy&#376;nie, a imi&ecirc; jej cz&sup3;owiecze&ntilde;stwo. Jest naturalny, &iquest;e i ja czuj&ecirc; si&ecirc; kropl&sup1; tego nieustaj&sup1;cego, dog&sup3;&ecirc;bnego nurtu. Czasem zdarza si&ecirc; tak, &iquest;e droga strumienia zale&iquest;y od kropel, z</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>ktØrych si&ecirc; sk&sup3;ada. Dlatego nie mog&ecirc; wstrzyma&aelig; si&ecirc; od tego, aby, b&ecirc;d&sup1;c kropl&sup1; jednego z wielkich strumieni, przeciera&aelig; w&sup3;a&#339;nie t&ecirc; jedn&sup1;, wspØln&sup1; drog&ecirc; ku sobie, zanim sam si&ecirc; rozp&sup3;yn&ecirc; albo wysuszy mnie s&sup3;o&ntilde;ce.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Oczywi&#339;cie, jestem jak najbardziej przekonany, &iquest;e BØg chce tyle, aby ka&iquest;dy spo&#339;rØd nas, zwanych czasami lekko uszczypliwie, lecz i zaszczytnie jego urz&ecirc;dnikami, po prostu zrobi&sup3; wszystko, by stara&aelig; si&ecirc; by&aelig; dla wszystkich ludzi dobrym i s&sup3;u&iquest;y&aelig; im</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>oraz wspiera&aelig; z ca&sup3;ej mocy.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Czy jest to a&iquest; tak ambitna intencja?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Jeszcze Firma nie zgin&ecirc;&sup3;a! Przed nami jeszcze du&iquest;o tysi&sup1;cleci i chocia&iquest; nie wiem, jak na ktØrego z JanØwXXIII spojrz&sup1; na mnie potomni, to tego ostatecznie nigdy nie wie nikt z nas, a ostatecznie wie to niechybnie BØg, ja za&#339; mam jedn&sup1;</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>ambicj&ecirc;: niech potomni powiedz&sup1; po nas kiedy&#339;: oni bardzo si&ecirc; starali.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Gdybym powiedzia&sup3; im, jak jest naprawd&ecirc;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Gdyby wiedzieli, &iquest;e papie&iquest; jest praktykuj&sup1;cym agnostykiem.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Praktykuj&sup1;cym.. te&iquest; tak jak.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Gdyby tamten mi&sup3;y reporter wiedzia&sup3;, jak ja naprawd&ecirc; czuj&ecirc; si&ecirc; w&#339;rØd wszystkich tych pi&ecirc;knych, turystycznych murØw.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Teraz od dawna ju&iquest; nie czytam ksi&sup1;&iquest;ek. Z dzieci&ntilde;stwa przypominam sobie powie&#339;&aelig; o dziecku z plebsu, ktØre zamieni&sup3;o si&ecirc; rolami z krØlewiczem.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Pod przed&sup3;u&iquest;aj&sup1;c&sup1; si&ecirc; nieobecno&#339;&aelig; zmiennika jego etat sta&sup3; si&ecirc; etatem krØla.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Dzieci s&sup1; plastyczne i o ile pami&ecirc;tam on te&iquest; w miar&ecirc; szybko I &sup3;atwo wpasowa&sup3; si&ecirc; w now&sup1; rol&ecirc;. Ze mn&sup1; jest gorzej.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Co rano wstaj&ecirc;, wstaj&ecirc; co posiedzenie czy inn&sup1; nasiadØwk&ecirc;, wychodz&ecirc; do ogrodØw albo na balkon; wyj&sup1;tkowo po cywilnemu w kamizelce w miasto, cho&aelig; goryle dalecy s&sup1; od zachwytu tym moim zwyczajem. Potem wracam. Patrz&ecirc; na mury, patrz&ecirc; wokØ&sup3; siebie. Jak to</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>si&ecirc; sta&sup3;o, &iquest;e pa&sup3;ac si&ecirc; jeszcze nie rozpad&sup3;, &iquest;e jeszcze jutro jest jakie&#339; potem, &iquest;e jeszcze s&sup1; ludzie, ktØrzy mi wierz&sup1;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Chyba tylko dlatego, &iquest;e to ja nie wierz&ecirc;, nie w co&#339; czy nic, ale po prostu wcale, cho&aelig; przecie&iquest; chcia&sup3;bym, tak chcia&sup3;bym po&sup3;o&iquest;y&aelig; r&ecirc;k&ecirc; na pierwszym z brzegu murze, jakich jest tu troch&ecirc;, i powiedzie&aelig;: ten mur stoi jak mur, ka&iquest;dy si&ecirc; na nim mo&iquest;e oprze&aelig; i</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>nie upadnie; ale nigdy, przenigdy tego nie zrobi&ecirc;, bo czuj&ecirc;, &iquest;e wtedy w&sup3;a&#339;nie wszystko jak na komend&ecirc; zacz&ecirc;&sup3;oby si&ecirc; obsuwa&aelig; i run&ecirc;&sup3;o. nie run&ecirc;&sup3;o, po prostu by si&ecirc; okaza&sup3;o, &iquest;e nie ma.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Pomy&sup3;ka w druku.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ken czasami powtarza&sup3;: kto uwierzy, ten ju&iquest; le&iquest;y.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ja mu uwierzy&sup3;em i sam nie wiem, czy teraz le&iquest;&ecirc;, wisz&ecirc;, czy co tam jeszcze. Pewnie jeszcze powinienem mu dzi&ecirc;kowa&aelig; za poca&sup3;unek Almanzora.. je&iquest;eli nie Almanzora, to czyj? bo Judasz to przecie&iquest; ja.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A czasami, ju&iquest; na sam koniec, to przychodzi mi jeszcze jedna, rØwnie pe&sup3;na ducha my&#339;l: czy &#376;le mi by&sup3;o w wielgachnym zaletovickim sanktuarium, przed moimi dwoma obrazami? Zawsze co stereo, to stereo.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ale to ju&iquest; wy&sup3;&sup1;cznie grubo po trzeciej nad ranem, tej symbolicznej pØ&sup3;nocy obecnej doby.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Kolejny tekst homilii papieskiej, przewidziany do wyg&sup3;oszenia</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>(nigdy nie wykorzystany).</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Szcz&ecirc;&#339;&aelig; Wam Bo&iquest;e.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ciesz&ecirc; si&ecirc;, &iquest;e dane mi by&sup3;o przed &#339;mierci&sup1; odwiedzi&aelig; to</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>miejsce na Ziemi.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ju&iquest; si&ecirc; podstarza&sup3;em i szybciej si&ecirc; m&ecirc;cz&ecirc;. NiektØre wasze ruchy papie&iquest;a nazywa&sup3;y swoim ojcem, i na pewno wielki to dla papie&iquest;a zaszczyt. Nie ma, no przynajmniej nie powinno by&aelig; dziecka bez chrzestnego ojca i akuszerki. Darujmy sobie akcenty sycylijskie..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Spotykaj&sup1;c si&ecirc; z wami poprzednio, by&sup3;em poruszony wasz&sup1; ufno&#339;ci&sup1; i oddaniem. PØ&#376;niej waszym dostoje&ntilde;stwem, w sposØb naturalny po&sup3;&sup1;czonym z poczuciem krzywdy i pe&sup3;nym zaufania oczekiwaniem.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>PØ&#376;niej jeszcze mi&sup3;ym zaskoczeniem by&sup3;a dla mnie wasza nastoletnia krytyczno&#339;&aelig; i to, &iquest;e nie bali&#339;cie si&ecirc; wymaga&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Min&ecirc;&sup3;o ju&iquest; prawie osiemna&#339;cie lat i nie mog&ecirc; od was &iquest;&sup1;da&aelig; niemowl&ecirc;cego entuzjazmu. Dziecko doros&sup3;o. Doro&#339;li rzadko bior&sup1; rzeczy na wiar&ecirc;, cho&aelig; niektØrzy mØwi&sup1;, &iquest;e to &#376;le. Ale tak po prostu jest; moja matka, osoba wielkiej wiary, cho&aelig; o ci&ecirc;&iquest;kiej</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>r&ecirc;ce, w takich razach powiada&sup3;a: bo tak Pan BØg stworzy&sup3;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ja sam po prostu do dzisiaj wspomiam to dziecko w koszulce i z patykiem w d&sup3;oni, jakby nie by&sup3;o co roku o rok starsze, i &iquest;ycz&ecirc; mu szc&ecirc;&#339;cia.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Oczywi&#339;cie, ja wiem, &iquest;e wy ju&iquest; w papie&iquest;a nie wierzycie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>To dobrze; papie&iquest; to nie BØg, ani &#338;wi&ecirc;ci Pa&ntilde;scy.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Nie chc&ecirc; te&iquest;, aby za mego &iquest;ycia nazywano cokolwiek moim imieniem; ulice, place, budynki. By&sup3; ju&iquest; taki jeden... te&iquest; mu ci&ecirc;&iquest;ko sz&sup3;o w seminarium... tak wi&ecirc;c z&sup3;o&iquest;y&sup3;em w Kuriach stosowne rozporz&sup1;dzenia.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wi&ecirc;c ju&iquest; wierzcie w Boga, Jego anio&sup3;Øw i &#338;wi&ecirc;tych. S&sup1; tego warci.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Zapewniam was.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>&macr;eby sko&ntilde;czy&aelig;, to, poniewa&iquest; Ratzingera szcz&ecirc;&#339;liwie wys&sup3;a&sup3;em na dawno zas&sup3;u&iquest;on&sup1; emerytur&ecirc;, mog&ecirc; bezpiecznie powiedzie&aelig; Wam, &iquest;e zawsze wierzy&sup3;em w Was, &iquest;e w Was wierz&ecirc; i wierzy&aelig; b&ecirc;d&ecirc;, co by si&ecirc; nie sta&sup3;o, bynajmniej wzajemno&#339;ci nie oczekuj&sup1;c.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>To nie chodzi o &iquest;adne koniunktury, wybory, i tak dalej.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Rozumiem te&iquest; i to, &iquest;e dla wielu spo&#339;rØd Was jestem kolejnym z ta&#339;my Wielkim Rodakiem. Tak&iquest;e i to, &iquest;e starsi ludzie, do ktØrych ju&iquest; zaczynam si&ecirc; zalicza&aelig;, bywaj&sup1; nu&iquest;&sup1;cy i niektØrym osobom trudno jest im to wybaczy&aelig;; do pewnego stopnia jest to zrozumia&sup3;a</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>reakcja, lecz nie ka&iquest;demu dana bywa, tak jak Jezusowi, &sup3;aska opuszczenia tego &#339;wiata w m&sup3;odym wieku.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ja po prostu w Was wierz&ecirc; i nigdy nie zw&sup1;tpi&ecirc;. Naprawd&ecirc;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Nawet, je&iquest;eli Wy mi teraz nie wierzycie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Zosta&ntilde;cie z Bogiem.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>To jest kto&#339; nieprzeci&ecirc;tny. MØwi&ecirc; to zupe&sup3;nie powa&iquest;nie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ja wiem. Tylko wiesz. Ma&sup3;y geniusz - ma&sup3;y k&sup3;opot.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Mawia si&ecirc;, &iquest;e ka&iquest;dy g&sup3;&ecirc;boko wewn&sup1;trz jest geniuszem.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Niezale&iquest;nie od tego geniusz wielu ludzi ukazuje si&ecirc; na zewn&sup1;trz.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I to jest dopiero niebezpieczne. Naprawd&ecirc;, niewielu potrafi tak</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>go wyrazi&aelig;, &macr;eby inni ludzie to umieli doceni&aelig;. Wi&ecirc;kszo&#339;&aelig; nie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I potem s&sup1; same k&sup3;opoty.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wiem, bo sam jestem nieprzeci&ecirc;tny.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Owszem. B&ecirc;d&ecirc; z nim rozmawia&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A w ko&ntilde;cu czy nie mo&iquest;na wyprawi&aelig; tego Galota gdzie&#339; na duszpasienie EskimosØw, albo i bia&sup3;ych nied&#376;wiadkØw?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>To nie s&sup1; moje metody.. nno, oczywi&#339;cie, jak widz&ecirc; fundamentalist&ecirc;, to wysi&ecirc;gnik do gaszenia &#339;wiec, albo i dr&sup1;g, taki, jakim zapiera&sup3;o si&ecirc; drzwi na pierwszej mojej parafii, sam wskakuje do gar&#339;ci, ale przecie&iquest; Galot to nie Corpus Dei.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A poza tym, widzisz, ja si&ecirc; powoli starzej&ecirc;, Martini jest od nas obu starszy chyba o dwadzie&#339;cia lat, a Galot jest stosunkowo jeszcze niestary, no i ma wszystkie te cechy, rozumiesz. Ma charyzmatyczn&sup1; osobowo&#339;&aelig; i zmys&sup3; moralny; nawet aborcj&ecirc;</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>pot&ecirc;pia&sup3; wiele razy, jest zdyscyplinowany, sprawdzi&sup3; si&ecirc; w pracy z doros&sup3;ymi, dojrza&sup3;ymi osobami, zw&sup3;aszcza z wielkich miast... umie wspØ&sup3;pracowa&aelig; z lud&#376;mi o rØ&iquest;nych pogl&sup1;dach.. no, i na pewno nie jest podszyty tchØrzem. To po prostu wspØ&sup3;czesny</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>cz&sup3;owiek czynu. Op&sup3;aca si&ecirc; wzi&sup1;&aelig; go pod skrzyd&sup3;a, utemperowa&aelig;, awansowa&aelig; na kardyna&sup3;a i trzyma&aelig; w rezerwie. Na nie daj Bo&iquest;e.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A nieprzeci&ecirc;tny on rzeczywi&#339;cie jest.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Zreszt&sup1;, czy ja si&ecirc; czasem nie powtarzam?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A ty mnie podpuszczasz i nic nie mØwisz.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A pami&ecirc;tasz to?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ja to znam na pami&ecirc;&aelig;. Zreszt&sup1;, swego czasu obaj byli&#339;my pod kl&sup1;tw&sup1;, bo&#339;my zbierali pod tym podpisy.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Pod kl&sup1;tw&sup1;...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Jaki&#339; dziarski biskupina z Hameryki sobie skl&sup1;&sup3; rach ciach i ju&iquest;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>przecie&iquest; nie byli&#339;my z jego diecezji.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Taka i kl&sup1;twa.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A zreszt&sup1;..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Czy nie by&sup3;o tego warte?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Byli&#339;my m&sup3;odzi.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Tylko tyle?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Popatrz jeszcze raz na ten tekst.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Popatrz si&ecirc; tutaj.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Gdzie?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Albo..., Czytaj od pocz&sup1;tku.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Petycja Ludu Bo&iquest;ego..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>W &sup3;&sup1;czno&#339;ci z austriack&sup1; Petycj&sup1; Ludu Bo&iquest;ego oraz wszystkimi podobnymi inicjatywami w innych krajach wzywamy chrze&#339;cijan do zaanga&iquest;owania si&ecirc; na rzecz reformy, na ktØr&sup1; zaiste ju&iquest; najwy&iquest;szy czas. Oczekujemy szerokiej dyskusji, uwie&ntilde;czonej stopniowym</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>wcieleniem w &iquest;ycie &#339;rodkØw wychodz&sup1;cych naprzeciw oczekiwaniom Ludu Bo&iquest;ego, a to, a&iquest;eby ludzie przysz&sup3;ych wiekØw naprawd&ecirc; mieli szans dost&ecirc;pu do serca Dobrej Nowiny.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>W duchu Vaticanum II...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Nie, to jest preambu&sup3;a. Tego ka&iquest;dy by si&ecirc; domy&#339;la&sup3;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ja bym to napisa&sup3; jeszcze pi&ecirc;kniej. i odkrywczej.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Cele i postulaty</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>RØwno&#339;&aelig; wszystkich wierz&sup1;cych. Zniesienie przepa&#339;ci pomi&ecirc;dzy klerem a laikatem jako warunek ponownego docenienia zrØ&iquest;nicowania darØw.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I cØ&iquest; tu jest takiego?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A co to tym my&#339;lisz?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Masz `punkt trzeci.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Pisz&sup1; dos&sup3;ownie:</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wolny wybØr pomi&ecirc;dzy celibatem a &iquest;yciem ma&sup3;&iquest;e&ntilde;skim.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I im tu chodzi w&sup3;a&#339;nie o nas.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I masz: ani Biblia, ani dogmaty nigdy nie ustanowi&sup3;y nierozerwalnej wi&ecirc;zi pomi&ecirc;dzy pos&sup3;ug&sup1; kap&sup3;a&ntilde;sk&sup1; a celibatem. Chodzi tu wi&ecirc;c li tylko o przes&sup3;ank&ecirc; historyczn&sup1;, a wi&ecirc;c podlegaj&sup1;c&sup1; przemianom.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>No, i co o tym s&sup1;dzisz?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>To, co i ty.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Pytam si&ecirc; ciebie. Mnie kochali rodzice, kocha&sup3;a &iquest;ona, kocha&sup3; syn.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>S&sup3;uchaj. Czasami, kiedy Cyganka chce ci powrØ&iquest;y&aelig;, a ty si&ecirc; wzdragasz, to ona ci mØwi: ale tyle tylko ci powiem, &iquest;e jest w twoich kartach jedna damska osoba.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I to cz&ecirc;sto skutkuje. Bo to jest s&sup3;aby punkt u ka&iquest;dego m&ecirc;&iquest;czyzny. ka&iquest;dy, nawet najtwardszy, w g&sup3;&ecirc;bi ducha, nie przyznaj&sup1;c si&ecirc;, marzy...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Po prostu o babie. Niekoniecznie o seksbombie, niekoniecznie o ksi&ecirc;&iquest;niczce z bajki...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>&macr;eby by&sup3;a. &macr;eby by&sup3;o ciep&sup3;o i &iquest;eby&#339; nie by&sup3; sam. B&ecirc;dzie oczywi&#339;cie gdera&aelig; i rØ&iquest;ne inne rzeczy...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ja tego tak nie odczuwam. Fakt, pewnego dnia przenios&sup3;em si&ecirc; z progØw, przyozdobionych &#339;wie&iquest;&sup1; &iquest;a&sup3;ob&sup1; do internatu seminarium, ale mnie w moim &iquest;yciu nie brakowa&sup3;o mi&sup3;o&#339;ci.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Oczywista, losem ka&iquest;dego m&ecirc;&iquest;czyzny jest to, &iquest;e przychodzi jego kolej, i w pojedynk&ecirc; opuszcza swØj dom, aby spotka si&ecirc; z w&sup3;asn&sup1; s&sup3;abo&#339;ci&sup1;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Tacy my jeste&#339;my. Nie wiem, jak to robi&sup1; baby - nie znam psychiki kobiety, tak, jak ty.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>mo&iquest;e ich s&sup3;abo&#339;&aelig; ma twarz m&ecirc;&iquest;czyzny... nie, na pewno nie, to tylko &iquest;art. I nie ka&iquest;dy m&ecirc;&iquest;czyzna musi by wojowniczy. Ale nie ma tu miejsca na tchØrzostwo. ka&iquest;dy ma swoj&sup1; s&sup3;abo&#339;&aelig; i ka&iquest;dy musi wyj&#339;&aelig; jej na spotkanie. &macr;eby potem pewnego dnia si&ecirc; nie okaza&sup3;o,</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>&iquest;e ona ma ciebie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Potem... budzisz si&ecirc; w &#339;rodku nocy, patrzysz w sufit tak inny od tego, ktØry znasz znad swego &sup3;Ø&iquest;ka, i patrzysz na zegarek przy &#339;wietle ksi&ecirc;&iquest;yca: czy to ju&iquest;? Nie, dopiero trzecia czterdzie&#339;ci. Jeszcze prawie dwie godziny. Albo godzina, albo pØ&sup3;, jak</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>gdy kiedy&#339; mieszkali&#339;my w klasztorku zen.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Na drugim ko&ntilde;cu sali kto&#339; chrapie, na trzecim p&sup3;acze przez sen. Przewracasz si&ecirc; dalej na pos&sup3;aniu, po du&iquest;ym kwadransie znØw to samo.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Czasem jeszcze w mi&ecirc;dzyczasie odbije ci si&ecirc; piosenk&sup1;: snu nam brak i szcz&ecirc;&#339;cia brak.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>&iquest;eby&#339; wiedzia&sup3;, &iquest;e jeste&#339; m&ecirc;&iquest;czyzn&sup1;. Bo przecie&iquest; spodnie pod t&sup1; kieck&sup1; masz.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I pewnie te&iquest; i to mia&sup3; na my&#339;li Ken, kiedy tej nocy zostawia&sup3;em wszystko - parafi&ecirc;, obrazy, wiernych, ktØrzy za mnie daliby si&ecirc; posieka&aelig;. Natomiast, gdybym to wtedy robi&sup3; po raz pierwszy w &iquest;yciu, to by by&sup3;o krucho.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ale s&sup1;dz&ecirc;, &iquest;e mnie by&sup3;o po prostu by&sup3;o &sup3;atwiej. W&sup3;a&#339;nie dlatego.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Dlatego pytam si&ecirc; ciebie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>cØ&iquest; ja ci mog&ecirc; powiedzie&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Przyszed&sup3; czas, &iquest;e zdecydowa&sup3;em, &iquest;e na reszt&ecirc; &iquest;ycia zostaj&ecirc; klech&sup1; i do tego jezuit&sup1;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Przedtem przez kawa&sup3; &iquest;ycia chodzi&sup3;em do elitarnych szkØ&sup3;, studiowa&sup3;em na elitarnych uczelniach. Zwykle mnie potem wyrzucali, ale dostawa&sup3;em si&ecirc; zwykle znowu z niez&sup3;&sup1; lokat&sup1;, a potem, to ju&iquest;...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Nikt nie b&ecirc;dzie dawa&aelig; na tac&ecirc; na pani&sup1; ksi&ecirc;dzow&sup1; wraz z potomstwem. A je&iquest;eli ka&iquest;&sup1; mi pojecha&aelig; na misj&ecirc; na jakie&#339; zadupie po drugiej stronie rØwnika, te&iquest; nie b&ecirc;d&ecirc; ich tam ci&sup1;gn&sup1;&aelig; za sob&sup1;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I, jak pami&ecirc;tam, gdziekolwiek by&sup3;em i cokolwiek ze mn&sup1; si&ecirc; dzia&sup3;o, zawsze jako&#339;</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>wychodzi&sup3;o na to, &iquest;e w sumie robi&sup3;em to, co chcia&sup3;em. Ale zawsze robi&sup3;em tylko to. Nie musia&sup3;em rozmienia&aelig; si&ecirc; na drobne.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Owszem, bywaj&sup1; tacy, co bez baby po prostu nie mog&sup1; wytrzyma&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A s&sup1; tacy, co mog&sup1;, po prostu mog&sup1; bez &iquest;adnego problemu, i ju&iquest;, i ja w&sup3;a&#339;nie do nich si&ecirc; zaliczam.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>RØ&iquest;nie to si&ecirc; komentuje. NiektØrzy mØwi&sup1; o pi&sup1;tej p&sup3;ci, czy ktØrej tam ju&iquest; - ale zawsze nieparzystej. O ludziach, ktØrzy w g&sup3;&ecirc;bi s&sup1; transseksualistami. Ale u nich nie objawia si&ecirc; to pod postaci&sup1; zespo&sup3;u dezaprobaty p&sup3;ci. Nie ma tragedii, operacji zmiany</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>p&sup3;ci, zawi&#339;ci, samookalecze&ntilde;. milczenia owiec...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Bo w&sup3;a&#339;nie niektØrzy, nieliczni rozwi&sup1;zuj&sup1; ten konflikt wewn&ecirc;trznie, na drodze androgynicznej. Spotka&sup3;em w &iquest;yciu kilka takich osØb. Zwykle wygl&sup1;daj&sup1; na lat dwadzie&#339;cia lub mniej, a maj&sup1; czasami i dwa razy wi&ecirc;cej. NiektØrzy, zw&sup3;aszcza kobiety,</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>nosz&sup1; obr&sup1;czki, &macr;eby nikt ich nie uwodzi&sup3; i nie wytr&sup1;ca&sup3; z rØwnowagi.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>&macr;yj&sup1; zwykle d&sup3;ugo. Ich podej&#339;cie to rØ&iquest;nych spraw jest rØ&iquest;ne... ale potrafi&sup1; przestrzega&aelig; przez wiele lat regu&sup3; monastycznych, formalnie ich nie przyjmuj&sup1;c.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Czasami &macr;yj&sup1; w bia&sup3;ych ma&sup3;&iquest;e&ntilde;stwach. Mog&sup1; wybra&aelig; taki tryb &iquest;ycia, jaki chc&sup1;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Potem, oczywista, musz&sup1; si&ecirc; go trzyma&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Androgyne.. jest legenda...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Tak. Kiedy&#339; wszyscy ludzie tacy mieli by&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ale byli spØjni wewn&ecirc;trznie i stanowili dla bogØw zbyt siln&sup1; konkurencj&ecirc;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Bo bogowie tacy nie byli. szaleli za kobietami i wieloma innymi obiektami przywi&sup1;za&ntilde;. </FONT></FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wi&ecirc;c bogowie przer&sup1;bali cz&sup3;owieka na pØ&sup3;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>&macr;eby by&sup3; niedoskona&sup3;y na ich obraz.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I &iquest;eby przesta&sup3; swoj&sup1; harmoni&sup1; im zagra&iquest;a&aelig;. </FONT></FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A mo&iquest;e tylko wprawia&aelig; w kompleksy.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I tak to cz&sup3;owiek zacz&sup1;&sup3; szuka&aelig; samego siebie na zewn&sup1;trz siebie i utraci&sup3; sw&sup1; wewn&ecirc;trzn&sup1; rØwnowag&ecirc;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>KtØr&sup1; jednak niektØrzy spo&#339;rØd ludzi zachowali.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>jak widzisz.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>To naprawd&ecirc; ciekawe przypadki. Ale rzadkie. Sam nie wiem, czy obaj do nich si&ecirc;</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>zaliczamy... st&sup1;d mo&iquest;e i nasza przyja&#376;&ntilde;, ktØr&sup1; te&iquest; rØ&iquest;nie komentuj&sup1;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wi&ecirc;c nie mo&iquest;na wymaga&aelig; od ka&iquest;dego, &macr;eby takim si&ecirc; urodzi&sup3;. Jest problem.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>&iquest;ycie sk&sup3;ada si&ecirc; z samych problemØw. To po prostu nie b&ecirc;dzie sprawa prosta, i nikt jej nie za&sup3;atwi jednym poci&sup1;gni&ecirc;ciem piØra, nawet ja.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Samemu mi si&ecirc; oberwa&sup3;o za t&ecirc; petycj&ecirc;, chocia&iquest; na przyk&sup3;ad o mo&iquest;liwo&#339;ci zwolnienia ze &#339;lubØw nie ma tam ani kropki, ale to by&sup3;y takie czasy.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>W naprawd&ecirc; bogatych krajach.. kto wie. Ale nie chc&ecirc;, &macr;eby potem ksi&ecirc;dzu wypada&sup3;o mie&aelig; &iquest;on&ecirc;, jak przeci&ecirc;tnemu pastorowi.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Firma nie potrzebuje protestantyzacji. Jest nas coraz mniej, ale czym&#339; si&ecirc; musimy od reszty &#339;wiata wyrØ&iquest;nia&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Dzisiaj te&iquest; bym to podpisa&sup3; dziesi&ecirc;&aelig; razy. WØwczas wiadomo by&sup3;o, &iquest;e ca&sup3;o&#339;&aelig; postulatØw jest w zasadzie nierealna, natomiast wa&iquest;ny jest kierunek. Firma potrzebuje reform, po prostu tylko po to, &macr;eby przetrwa&aelig;, przynajmniej tak d&sup3;ugo, jak d&sup3;ugo jest ludziom</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>potrzebna. Kiedy&#339; by&aelig; mo&iquest;e nadejd&sup1; czasy, gdy cz&sup3;owiek b&ecirc;dzie mØg&sup3; sam utrzyma&aelig; kontakt z Absolutem, i Firma po prostu b&ecirc;dzie niepotrzebna. Natomiast, nawet dzisiaj jeszcze tak nie jest.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>No, i ju&iquest; wØwczas w tradycyjnie katolickich krajach, od Hiszpanii poczynaj&sup1;c, liczba wierz&sup1;cych spad&sup3;a ju&iquest; poni&iquest;ej 30%.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Dzisiaj jak jest, ka&iquest;dy widzi.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Oni mØwili jeszcze o jednej rzeczy. Pami&ecirc;tasz? Tutaj.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Uznanie kompetencji cz&sup3;owieka do brania na w&sup3;asn&sup1; odpowiedzialno&#339;&aelig; spraw</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>moralno&#339;ci seksualnej (na przyk&sup3;ad w kwestii regulacji urodzin).</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>W&sup3;a&#339;nie. A pami&ecirc;tasz wersj&ecirc; hiszpa&ntilde;sk&sup1;?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Tak... bohaterscy t&sup3;umacze zmienili regulacj&ecirc; urodzin na regulacje pocz&ecirc;&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ja ich rozumiem.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Tak, i? To, &iquest;e ta regulacja urodzin to jest po prostu...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>To, &iquest;e oni po prostu chc&sup1;, &iquest;eby ka&iquest;dy robi&sup3; wszystko na w&sup3;asn&sup1; odpowiedzialno&#339;&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ja sam mØwi&sup3;em wiele razy na wielu konferencjach: przecie&iquest; nie jeste&#339;my dzie&aelig;mi!</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Natomiast, ka&iquest;dy w jakim&#339; stopniu jest &#339;wiadom, &iquest;e ludzka natura jest u&sup3;omna i potrzebuje oparcia. BØg powiedzia&sup3;: niech stanie si&ecirc; &#339;wiat&sup3;o&#339;&aelig;. My mo&iquest;emy tylko proponowa&aelig; zapewni&aelig; ludziom jasn&sup1; sytuacj&ecirc;. I oni na to czekaj&sup1;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I co chcesz zrobi&aelig;?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Musimy im da&aelig; jasn&sup1; wizj&ecirc; &#339;wiata. Po to wi&ecirc;kszo&#339;&aelig; spo&#339;rØd nich w ogØle wybra&sup3;a religi&ecirc;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Klienta nie mo&iquest;na lekcewa&iquest;y&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I co chcesz zrobi&aelig;?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>B&ecirc;dziemy im dalej stwarza&aelig; przestrze&ntilde;, ograniczon&sup1; przez regu&sup3;y. A jakie, w tym mamy pokor&ecirc; uczy&aelig; si&ecirc; od nich. W granicach prawa.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Jak zwykle zreszt&sup1;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Galot dojecha&sup3;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ju&iquest; powoli zaczyna&sup3;em w&sup1;tpi&aelig;, czy dojedzie w ogØle. Chyba zagrzeba&sup3; si&ecirc; w piaskach na zim&ecirc; w tej Partenii.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Co z nim zrobimy?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Zrobi&ecirc; to, co planowa&sup3;em. Ogarnie si&ecirc;, przyjdzie do mnie, wtedy ja mu wstawi&ecirc; tekst i wezm&ecirc; do galopu.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Chocia&iquest; z nim to chyba nie b&ecirc;dzie a&iquest; tak &sup3;atwo, jak z Martinim.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>S&sup3;uchaj, Galot, musz&ecirc; ci powiedzie&aelig;, &iquest;e zawsze by&sup3;em pe&sup3;en</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>podziwu dla twojej pokory i cierpliwo&#339;ci.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Pewnie czyta&sup3;e&#339; "By&sup3; okr&ecirc;t, ktØry zwa&sup3; si&ecirc; Eclesia". Wiesz, jak jest.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Czekaj, zaraz sko&ntilde;cz&ecirc; i wtedy ty b&ecirc;dziesz gada&sup3;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Obaj wiemy, jak jest. Nawet w paru krajach, w ktØrych do wiary przyznawa&sup3;o si&ecirc; ponad 90% ludno&#339;ci jeszcze ca&sup3;kiem niedawno, dzisiaj zosta&sup3;o ich mocne trzydzie&#339;ci.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Cieknie. Cieknie jak wszyscy diabli.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ale to nic. Ten czas nale&iquest;y do nas i nie ma ju&iquest; no co czeka&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>My naprawd&ecirc; te &sup3;ajb&ecirc; naprawimy. Ten czas nale&iquest;y do nas.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ju&iquest; dzi&#339; jest wiosna. Lody ruszaj&sup1;. Mo&iquest;e zd&sup1;&iquest;ymy przed ko&ntilde;cem &#339;wiata.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ja boj&ecirc; si&ecirc; jednego.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Nikt nie odgadnie, co Mo&iquest;e wynikn&sup1;&aelig; z nag&sup3;ej odwil&iquest;y.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Po ostatnich dwudziestu latach oblicze ziemi wygl&sup1;da, jak jeden wielki lodowiec.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Gdy lody nagle ruszaj, mog&sup1; sp&sup3;uka&aelig; zasiew z pØl, podmy&aelig; filary mostØw..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Firma nie jest pierwszej m&sup3;odo&#339;ci. Nie sta&aelig; j&sup1; na dramatyczne</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>przesilenia. Koniec &#339;wiata niekoniecznie musi by&aelig; jutro i trzeba liczy&aelig; si&ecirc; z tym, &iquest;e b&ecirc;dzie d&sup3;ugo potrzebna.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wi&ecirc;c co planujesz?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Jest coraz wi&ecirc;cej rØ&iquest;nych ruchØw. Jedni chc&sup1; mszy po &sup3;acinie, inni legalizacji aborcji i wy&#339;wi&ecirc;cania wy&sup3;&sup1;cznie osØb &iquest;onatych i matek..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Mo&iquest;e i tkwi w tym jaka&#339; racja? Ma&sup3;&iquest;e&ntilde;stwo to przecie szko&sup3;a</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>&iquest;ycia..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wiem to lepiej od ciebie. nie przerywaj, jak papie&iquest; mØwi.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>.. A tymczasem miliony szarych dawaczy na tac&ecirc; przychodzi do nas, &iquest;eby wiedzie&aelig;, na czym stoj&sup1;. Nasz okr&ecirc;t to nie regatowa &iquest;aglØwka. musi by&aelig; stabilny.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Czubek masztu musi tryska&aelig; wysoko, prosto ku niebu, aby ludzie mogli z daleka odnale&#376;&aelig; sw&sup1; drog&ecirc;. Firma nie jest kurkiem na wietrze.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Zreszt&sup1;, pewnie i ty s&sup3;ysza&sup3;e&#339; o takich rzeczach, ktØre budz&sup1; twoj&sup1; ostro&iquest;no&#339;&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Owszem. Chocia&iquest;by twoja fascynacja ojcem Griffitsem, ojcem de</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Saux, jeszcze przedtem ojcem Dechanetem.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Mo&iquest;e i ty te&iquest; wierzysz w bajk&ecirc; o tajemnym okresie &iquest;ycia Jezusa?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A ty co o tym s&sup1;dzisz?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>S&sup3;uchaj. Ju&iquest; &sup3;atwiej by&sup3;oby mi uwierzy&aelig;, &iquest;e Jezus sp&ecirc;dzi&sup3; je we</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Francji. No, co ty o tym s&sup1;dzisz?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Kiedy&#339; zastanawia&sup3;em si&ecirc; nad tym. Jezus, poszukuj&sup1;c pracy jako cie&#339;la, mØg&sup3; przy&sup3;&sup1;czy&aelig; si&ecirc; do karawany kupieckiej i dotrze&aelig; do Galii.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I cØ&iquest;by on mØg&sup3; tam robi&aelig;?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Studiowa&aelig; druidyzm.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Czy nie zaciekawi&sup3;o ci&ecirc;, dlaczego religia nasza tak szybko i trwale rozgo&#339;ci&sup3;a si&ecirc; tam, gdzie przedtem leczyli i nauczali druiowie? A w Indiach &#338;wi&ecirc;ty Tomasz dokazywa&sup3; cudØw wiary.. z wynikami znanymi.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Poza tym do my&#339;lenia daje rØ&iquest;nica pomi&ecirc;dzy dwiema najbardziej znanymi religiami pochodzenia dalekowschodniego. Dlaczego tylko chrze&#339;cija&ntilde;stwo, w odrØ&iquest;nieniu od islamu, docenia dar, jakim jest wino? Czy potrafisz wyt&sup3;umaczy&aelig; ten fakt inaczej?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ty wiesz, &iquest;e o tym jako&#339; nigdy nie pomy&#339;la&sup3;em.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Owszem. Jest faktem, &iquest;e fascynowa&sup3;a mnie opowie&#339;&aelig; o tym, jak ojciec de Saux sp&ecirc;dzi&sup3; kawa&sup3; &iquest;ycia jako autentyczny w&ecirc;drowny indyjski &iquest;ebrak-pustelnik.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Peregrynowa&sup3; po targowiskach i bezdro&iquest;ach, po&#339;ci&sup3; i przymiera&sup3;. Gdyby wØwczas pewnego dnia rano po prostu si&ecirc; nie obudzi&sup3;, nikt by si&ecirc; nie zainteresowa&sup3;, a Ju&iquest; najmniej siostry teresjanki. Tymczasem pewnego dnia zdarzy&sup3;o si&ecirc; to, &iquest;e kto&#339;, poruszony jego</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>&iquest;arliwo&#339;ci&sup1;, ofiarowa&sup3; mu kawa&sup3;ek ziemi pod budow&ecirc; pustelenki.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wtenczas dopiero przyszli do niego pierwsi uczniowie, prosz&sup1;c, by zosta&sup3; ich mistrzem, a wtedy on zacz&sup1;&sup3; naucza&aelig; ich Chrystusa.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Dopiero wtedy.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wielokro&aelig; ogl&sup1;da&sup3;em ten film na plebanianym video i zawsze by&sup3;em</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>rØwnie wzruszony.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Potem osobom, ktØre zadawa&sup3;y mi takie pytania, odpowiada&sup3;em niez&sup3;omnie: katolicyzm jest religi&sup1; uniwersalistyczn&sup1;</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A w ogØle sprawa jest prostsza, ni&iquest; si&ecirc; mo&iquest;e wydawa&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>KrØtko, bo Ju&iquest; goni&sup1; mnie nast&ecirc;pne audiencje.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>W Domu Ojca mieszka&ntilde; jest wiele. NiektØrzy czuj si&ecirc; dobrze tylko tam, gdzie okna wychodz&sup1; ma wschØd. mo&iquest;na ich oczywi&#339;cie wszystkich wykwaterowa&aelig;, a mieszkania pozamyka&aelig;. Wywo&sup3;a to zapewne masowy exodus w nieznane. Czy gra jest warta &#339;wieczki?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>To jest normalne. Ludzie pragn&sup1; mistycyzmu, skupienia, medytacji. Ma&sup3;o kto spo&#339;rØd nich gotØw jest na zamkni&ecirc;cie si&ecirc; w karmelu.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>To nie problem. My po prostu im powiemy: mamy w&sup3;asn&sup1; jog&ecirc;, mamy w&sup3;asny zen. Czym chata bogata. Nie jeste&#339;my gorsi. Co nie oznacza, &iquest;e zaraz wszyscy musz&sup1;. Ale kto chce, mo&iquest;e. To nie jest dzisiaj &iquest;aden problem.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I jest to ca&sup3;y czas zgodne z moj&sup1; polityk&sup1;. ktØrej zasada jest znana.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ja wbrew pozorom jestem bardzo pryncypialny. Z tym, &iquest;e wszystko musi by&aelig; po kolei.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Dojrza&sup3;y cz&sup3;owiek posiada hierarchi&ecirc; warto&#339;ci. Czasami wiedzie to a&iquest; do pragmatyzmu...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>No, i zawsze, chc&sup1;c nie chc&sup1;c, ostatecznie prymat i tak obejmuje praktyka. Wi&ecirc;c trzeba, &iquest;eby ukszta&sup3;towa&sup3;a si&ecirc; taka jej forma, ktØra jest dla nas poprawna, a dla wszystkich do przyj&ecirc;cia.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ja po prostu wychodz&ecirc; z tego za&sup3;o&iquest;enia, &iquest;e zasadnicze, fundamentalne cele maj&sup1; pierwsze&ntilde;stwo przed szczegØ&sup3;ami, tak, jak i konkrety przed symbolami.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wi&ecirc;c teraz Ju&iquest; zupe&sup3;nie krØtko.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Na pocz&sup1;tek zajmiesz si&ecirc; sprawami aborcji.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Tej nieszcz&ecirc;snej zasady, &iquest;e co jest nienaturalne, jest z&sup3;e, wszyscy maj&sup1; serdecznie do&#339;&aelig; i zostanie ona wycofana, jako pØ&#376;niejsza nalecia&sup3;o&#339;&aelig; poga&ntilde;ska. B&ecirc;d&sup1; zaakceptowane dzieci z probØwki i podstawowe, nieszkodliwe dla zdrowia metody antykoncepcji.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Pomy&#339;limy te&iquest; o jakiej&#339; rozs&sup1;dnej opcji dla sprawy rozwodØw. By&aelig; Mo&iquest;e podobnej do legislatury niemieckiej, gdzie prawo cywilne poprzedza rozwØd paroletni&sup1; separacji. By Mo&iquest;e nawet separacja obejmie okres przed i po rozwodzie, mo&iquest;na te&iquest; wzi&sup1;&aelig; pod uwag&ecirc;</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>jakie&#339; specjalne okoliczno&#339;ci, na przyk&sup3;ad konieczno&#339;&aelig; zapewnienia pe&sup3;nej rodziny ma&sup3;emu dziecku. Jednym s&sup3;owem zobaczymy.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Rozwa&iquest;ymy te&iquest; spraw&ecirc; ma&sup3;&iquest;e&ntilde;stw homoseksualnych. Oni nie mog&sup1; naturalnie wychowywa&aelig; dzieci, natomiast Ma&sup3;&iquest;e&ntilde;stwo jest bardzo po&iquest;yteczn&sup1; form&sup1; samodyscypliny, a dyscyplina jest tym ludziom potrzebna. Zastanowimy si&ecirc; dobrze nad tym wszystkim, bo to musi</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>by&aelig; poza&sup3;atwiane. Zrobimy w ka&iquest;dym razie z ca&sup3;&sup1; pewno&#339;ci&sup1; tak, &iquest;eby nie zostawia ludzi w sytuacji bez wyj&#339;cia, ale &iquest;eby te&iquest; nie by&sup3;o to pØj&#339;cie po linii najmniejszego oporu.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Zostan&sup1; przykazania.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>&iquest;ycie to jest &iquest;ycie. trzeba je szanowa&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I tej pozycji nie mo&iquest;emy, przy obecnej dojrza&sup3;o&#339;ci</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>spo&sup3;ecze&ntilde;stwa, odda&aelig; od razu.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Na pocz&sup1;tek lansowa&aelig; b&ecirc;dziemy rozwi&sup1;zanie alternatywne. Polega ono b&ecirc;dzie na stworzeniu sytuacji cywilnoprawnej, w ktØrej kobieta b&ecirc;dzie mog&sup3;a przed urodzeniem dziecka zawrze&aelig; kontrakt, na mocy ktØrego dziecko zostanie natychmiast po urodzeniu</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>adoptowane przez obc&sup1; rodzin&ecirc;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ostatnio modne robi si&ecirc; rodzenie w narkozie. Mo&iquest;e i to b&ecirc;dzie mo&iquest;na zastosowa&aelig;</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>B&ecirc;dzie mnØstwo krzyku. &iquest;e kto to widzia&sup3;, ze wyrodne matki, &iquest;e biedna mamusia B&ecirc;dzie przez ca&sup3;e &iquest;ycie t&ecirc;skni&sup3;a do dziecka, ktØremu pozwoli&sup3;a si&ecirc; urodzi&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Tobie te&iquest; przy okazji dostanie si&ecirc; godziwa porcja b&sup3;ota.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>No, ale masz praktyk&ecirc;</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Lecz ostatecznie kto ma du&iquest;&sup1; motywacj&ecirc;, by ci&sup1;&iquest;&ecirc; przerwa&aelig;, i tak j&sup1; przerwie. Ale kto, mog&sup1;c tanim kosztem unikn&sup1;&aelig; pØj&#339;cia pod nØ&iquest;, z tej szansy nie skorzysta?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ludzki sposØb my&#339;lenia zacznie ewoluowa&aelig;. I o to nam chodzi.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Robota jest ci&ecirc;&iquest;ka i brudna. Zlecam j&sup1; tobie. Dobierz sobie</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>asystentØw i przedstaw mi ich list&ecirc;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>To teraz ci&ecirc; pob&sup3;ogos&sup3;awi&ecirc; i spieprzaj.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>K. pojawia si&ecirc; w bocznych drzwiach.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ale&#339; go zagada&sup3;. Nie&#376;le, jak na pocz&sup1;tek</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Aparatura dzia&sup3;a ca&sup3;kiem dobrze. S&sup3;ysza&sup3;em ka&iquest;de s&sup3;owo.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A co?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Czy to, co on us&sup3;ysza&sup3;, to tak naprawd&ecirc; jest?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Boisz si&ecirc;, &iquest;e i ja powiem: long way to Stuperery?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>S&sup3;uchaj... no tak.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Kiedy ciebie wybrali, pomy&#339;la&sup3;em sobie, &iquest;e nie na prØ&iquest;no da&sup3;em si&ecirc; wtedy obi&aelig; z tym transparentem. Jeste&#339; moim najlepszym przyjacielem, znamy si&ecirc; od.. i pomy&#339;la&sup3;em...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>No, a potem..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Rozumiem, co masz na my&#339;li.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Tak. rozumiem.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I pewnie boisz si&ecirc;, &iquest;e ja chc&ecirc; po prostu podzieli&aelig;, aby rz&sup1;dzi&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Gumki tak, aborcja nie, &#339;lub dla homosØw tak, &iquest;ona dla wikarego nie, i tak dalej?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Dok&sup3;adnie tak. Jednak ci nie doceni&sup3;em.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Kochany. nie w tym rzecz.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A w czym rzecz?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Sekunda przerwy, zgodnie z tradycj&sup1;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Katolicyzm jest drog&sup1; &#339;rodka.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I poszed&sup3;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>On nie jest g&sup3;upi. Nie powie wszystkiego i wie, &iquest;e ja jemu te&iquest; nie powiem o wszystkich moich zamiarach.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Tylko.. prawda jest taka, &iquest;e ja o nich nie powiem nikomu. nawet sobie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Naprawd&ecirc; czasem nie wiem, co za sekund powie g&sup3;o&#339;nik ma ko&ntilde;cu drutu, ktØrego pocz&sup1;tek jest w moim mikrofonie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Naprawd&ecirc; nie wiem.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>To kto wie?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Raczej niespecjalnie papieskie pytanie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>K. lekko zbiega ze schodØw, z ktØrych schodzi, czasem z&sup3;azi, czasem, si&ecirc; zwleka, codziennie, by, skr&ecirc;ciwszy w lewo, zag&sup3;&ecirc;bi&aelig; si&ecirc; jak zwykle w tunel bramy.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ju&iquest; w bramie nagle u&#339;miecha promiennie si&ecirc; do stoj&sup1;cego jak mumia Szwajcara, pstrz&sup1;cego si&ecirc; niczym egzotyczna papuga.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Jest nas trzech.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>By&sup3; jeszcze jeden?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Podobno. Nazywa si&ecirc; bodaj&iquest;e Ozorkovic.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Sk&sup1;d si&ecirc; przywlØk&sup3;?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Bodaj&iquest;e...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>podobno, nie maj&sup1;c nic lepszego do roboty, przysta&sup3; do Hare</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Krsna.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Po angielsku zaj&sup1;c?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Chyba nie to mia&sup3;em na my&#339;li..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wi&ecirc;c przysta&sup3; do nich i potem wyjecha&sup3; z nimi do Indii. By&sup3; tam jakim&#339; tam sekretarzem, chyba nawet dosy&aelig; generalnym. Siedzia&sup3; tam przy biurku w ajerkondycji, potem wychodzi&sup3; na ulice, wa&sup3;&ecirc;sa&aelig; si&ecirc; w&#339;rØd t&sup3;umu &iquest;ebrakØw..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Pewnego razu napotka&sup3; kogo&#339;. A by&sup3; Ju&iquest; wtedy pod&sup3;amany, nawet fanta by&sup3;a w gorszym gatunku.. zreszt&sup1; im fanty nie by&sup3;o wolno.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>No i spotka&sup3; wtedy jak&sup1;&#339;... osob&ecirc;. i nawrØci&sup3;o go.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>On do niej podszed&sup3; i zagai&sup3;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Rozmowa dosz&sup3;a do takiego punktu, &iquest;e on jej w ko&ntilde;cu si&ecirc;</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>zapyta&sup3;:</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>co ja tu robi&ecirc;? I podobno sam zapyta&sup3;, bez podpuszczania.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Odpowiedzia&sup3;a mu: a BØg ci&ecirc; wie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wtedy, po chwili milczenia, on zapyta&sup3;: to co ja mam robi&aelig;?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Odpowied&#376; by&sup3;a jak wy&iquest;ej.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wtedy on przed ni&sup1; ukl&sup1;k&sup3; i powiedzia&sup3;: BØg Mo&iquest;e i wie, ale o Tobie mØwi&sup1;, &iquest;e przerastasz &sup3;ebsko&#339;ci&sup1; wszystkich tych joginØw razem wzi&ecirc;tych. Wi&ecirc;c na ty pewno wiesz; czemu nie chcesz mi powiedzie&aelig;? Tu mam mØj ameryka&ntilde;ski rØ&iquest;aniec o sto i o&#339;miu koralach..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>a ona na to: tyle Ju&iquest; stanØw sobie nanizali? D&sup3;ugo z tych Indii nie wyje&iquest;d&iquest;a&sup3;am.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wtedy on Ju&iquest; nie wytrzyma&sup3; i do niej: Chc&ecirc; si&ecirc; nawrØci&aelig;! co mam</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>robi&aelig;?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A co chcesz robi&aelig;?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Nie wiem</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wtedy natychmiast pad&sup3;a cicha, lecz pewna odpowied&#376;:</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Dobrze. Ju&iquest; jeste&#339; nawrØcony.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I da&sup3;a mu rØ&iquest;aniec, zwyk&sup3;y, tani plastikowy. nie mØwi&sup1;c, co ma</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>robi&aelig; z tamtym. I go nawrØci&sup3;o.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I nie jest wykluczone, &iquest;e teraz on jest jednym z twØrcØw tego,</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>co robi Judasz II.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I kto to wtedy mØg&sup3; by&aelig;?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Oficjalnie powiadaj&sup1;, &iquest;e lokalna &iquest;ywa &#339;wi&ecirc;ta, Matka Teresa z</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>ba&sup3;ka&ntilde;skiego kot&sup3;a.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Z tym, &iquest;e przemawiaj&sup1; przeciw: naprawd&ecirc; wyj&sup1;tkowa okazana inteligencja, nawet, jak na noblist&ecirc; z wiadomym wykszta&sup3;ceniem, lecz i to, &iquest;e na odchodnym powiedzia&sup3;a, czy powiedzia&sup3; mu, &iquest;eby nie przestawa&sup3;, i rØ&iquest;a&ntilde;ca nie wyrzuca&sup3;, dopØki mu nie zgubi si&ecirc; sam,</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>a wtedy Mo&iquest;e si&ecirc; zastanowi&aelig;, czy dalej jest mu potrzebny, albo po prostu zrobi&sup3; sobie nowy, do nast&ecirc;pnego, i tyle.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Kto to mØg&sup3; by&aelig;?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>W&sup3;a&#339;nie mØwi&sup1;, wtedy od dawna Ju&iquest; nie &iquest;y&sup3; ani ojciec Grifiths, ani ojciec de Saux, i nie bardzo wiadomo, gdzie podziewa&sup3; si&ecirc; Butz, a tak&iquest;e i K.. To znaczy, oni nawzajem za&#339;wiadczali, gdzie wtedy byli i co robili, ale nikt inny tego nie Mo&iquest;e potwierdzi&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Mo&iquest;e nie Mo&iquest;e, ale do takich Indii?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Mamy rekord z indyjskiego WOPu. Potwierdza jednoznacznie to, co i tak wiemy: &iquest;e noga ani Butza, ani K. nie posta&sup3;a w Indiach.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Jasna sprawa. Podobnie, jak z Jezusem. przepraszam, &iquest;e tak jednym tchem.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Co jeszcze wiadomo o reszcie jego ludzi?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Niewiele. Obecnie Judasz zaczyna organizowa&aelig; zespØ&sup3; t&sup3;umaczy.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Sam w ogØle rzadko wyg&sup3;asza w obcych j&ecirc;zykach, Chocia&iquest; stopniowo uczy si&ecirc; w&sup3;oskiego, angielskiego, i jeszcze czort wie czego... Mo&iquest;e w&sup3;a&#339;nie czartowskiego? On, jak chce, to z ka&iquest;dym znajdzie wspØlny j&ecirc;zyk. niestety.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Jego t&sup3;umaczem z pocz&sup1;tku by&sup3; K.. Obecnie Ju&iquest; tylko sprawdza t&sup3;umaczy na &iquest;ywo podczas pracy. Jest jeszcze par&ecirc; lu&#376;no zwi&sup1;zanych osØb.. jest ich cholernie ma&sup3;o.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A kto kieruje papiesk&sup1; obstaw&sup1;?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Zdaje si&ecirc;, &iquest;e jest to kobieta, jezuitka z terenØw by&sup3;ej</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Jugos&sup3;awii. Ale nikt naprawd&ecirc; nie wie, kto to jest.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Dobrze. Do tego te&iquest; jeszcze wrØcimy.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>K&sup3;opot z tym, &iquest;e on wreszcie zamierza zorganizowa&aelig; pierwsz&sup1;</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>wizyt&ecirc;. W Japonii. Dlaczego tam?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>By&aelig; mo&iquest;e... do tego te&iquest; wrØcimy.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Nikt nic nie rozumie.. on jest czasami taki. taki, jak jego modlitwa.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>wra&iquest;enie podobno niesamowite. tak mØwi&sup1;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ci, ktØrzy widzieli, jak trwa ze spuszczonym wzrokiem, powiadaj&sup1;, &iquest;e to jest jaka&#339;... modlitwa do siebie samej.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>tak mØwi&sup1;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I do tego wrØcimy, jak przyjdzie czas.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Zbiera mu si&ecirc; powoli. My, w odrØ&iquest;nieniu do niego, nie jeste&#339;my</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>sami.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I mamy czas.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Mamy?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Mamy. </FONT></FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Poczekamy, a&iquest; zrobi b&sup3;&sup1;d.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Taki, jak Vaticanum II?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Chocia&iquest;by.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Te wszystkie..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Tak. szkoda powtarza&aelig;. Z&sup3;y to arendarz, ktØry to, co w arend&ecirc; wzi&sup1;&sup3;, trwoni.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Przecie&iquest; wszystko by&sup3;o proste. Odpowied&#376; na wszystkie pytania, &#339;wi&ecirc;ci chroni&sup1;cy od nag&sup3;ej &#339;mierci..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Nie wiem czemu, ale ich mi jest szczegØlnie &iquest;al. &#338;wi&ecirc;tej Barbary, &#338;wi&ecirc;tego Miko&sup3;aja, strzeg&sup1;cych ludzi od wszelkiego wypadku.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Od z&sup3;ej przygody. Tych, co ich w 1968 roku wyr&iquest;n&sup1;&sup3; Pawe&sup3; VI.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Byli &#339;wi&ecirc;ci, ludzie k&sup3;adli w nich ca&sup3;a sw&sup1; nadziej&ecirc;, i...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Nawet sam Judasz zamierza&sup3; ich przywrØci&aelig;, ale..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>W ogØle, czy to ma si&ecirc; nazywa&aelig; religia?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Nie szanowa&aelig; w&sup3;asnych mistykØw, w&sup3;asnych cudØw, w&sup3;asnych &#339;wi&ecirc;tych.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Pop&sup3;uczyny po Darwinie, Marksie i Paw&sup3;owie..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Jeden wielki b&sup3;&sup1;d.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>To o to chodzi&sup3;o?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Nie. SobØr Watyka&ntilde;ski II b&sup3;&ecirc;dem by&sup3; dlatego, &iquest;e przedtem by&sup3; ju&iquest; SobØr Watyka&ntilde;ski I.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Papie&iquest; uzyska&sup3; nieomylno&#339;&aelig; i mØg&sup3; dekretowa&aelig; dok&sup3;adnie to, co uwa&iquest;a&sup3; za w&sup3;a&#339;ciwe.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A on wtedy uruchomi&sup3; t&ecirc; ca&sup3;&sup1; machin&ecirc;..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I potem ona ju&iquest; przesz&sup3;a ma w&sup3;asny rozrachunek.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A Judasz teraz jest sam. jak podrØ&iquest;nik w &#339;rodku buszu.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I post&ecirc;puje podobnie. </FONT></FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Czego chce, to dekretuje. Nie pyta, kogo nie musi.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Trzyma w gar&#339;ci to, co jego. za reszt&sup1; nawet si&ecirc; nie obejrzy.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I ma racj&ecirc;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Jeszcze.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ale wcze&#339;niej czy pØ&#376;niej zacznie robi&aelig; b&sup3;&ecirc;dy.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wiemy na pewno.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I poczekamy.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>----------------------------</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Co zosta&sup3;o jeszcze na dzisiaj?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Hm.. dzie&ntilde; w&sup3;a&#339;nie si&ecirc; zaczyna.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>S&sup3;usznie. wi&ecirc;c co zosta&sup3;o?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ci nieszcz&ecirc;&#339;ni seminarzy&#339;ci.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ja im powiem, &iquest;e ciebie nie b&ecirc;dzie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Nie. odpoczn&ecirc; chwil&ecirc; i do nich pojad&ecirc;. Przywitam ich, zasun&ecirc; tam jak&sup1;&#339; gadk&ecirc;...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Co by im powiedzie&aelig; tym razem...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Byle nie za du&iquest;o.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Za chwil&ecirc; udzielone wam b&ecirc;d&sup1; wy&iquest;sze &#339;wi&ecirc;cenia. Za chwil&ecirc; udacie si&ecirc; na prac&ecirc; bez nagrody.. Ju&iquest; was to nie minie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wi&ecirc;c jeszcze chwil&ecirc; cierpliwo&#339;ci. co&#339; wam powiem.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Za godzin&ecirc; wyjdziecie z tego budynku z fachem w r&ecirc;ku, i zaczn&sup1; was nazywa&aelig; urz&ecirc;dnikami Pana B. Jest to zawØd z tradycjami.. je&iquest;eli nie najstarszy, to jeden z najstarszych.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Starajcie si&ecirc; by&aelig; dobrymi urz&ecirc;dnikami. Pami&ecirc;tajcie, &iquest;e na ka&iquest;dego z was zawsze przypadnie pewna liczba wiernych, i dobro wiernego winno na zawsze pozosta&aelig; wasz&sup1; najwi&ecirc;ksz&sup1; warto&#339;ci&sup1;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>NiektØrzy te&iquest; b&ecirc;d&sup1; was nazywa&aelig; personelem naziemnym. To te&iquest; nie jest &iquest;adna obraza. Jest na &#339;wiecie wiele lotnisk, my jeste&#339;my jednym z wi&ecirc;kszych i starszych. Jeste&#339;my po to, &iquest;eby nasze za&sup3;ogi nie pogubi&sup3;y si&ecirc; w przestworzach.. no, i &iquest;yczymy im</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>z ca&sup3;ego serca wysokich lotØw, tak samo zreszt&sup1; serdecznie, jak i za&sup3;ogom z innych lotnisk. wszak niebo jest dla ludzi.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>BØg stworzy&sup3; &#339;wiat, a potem cz&sup3;owieka. NiektØrzy koryfeusze rØ&iquest;nych pr&sup1;dØw lubili powiada&aelig;, &iquest;e to by&sup3; b&sup3;&sup1;d. Jak by nie by&sup3;o, faktem pozostaje, &iquest;e, cho&aelig; oczywi&#339;cie os&sup1;dzanie Boga nie zalicza si&ecirc; w poczet waszych podstawowych obowi&sup1;zkØw, to jednak ci</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>dwaj partnerzy zawsze mieli k&sup3;opoty z dogadaniem si&ecirc; pomi&ecirc;dzy sob&sup1;. Nawet je&iquest;eli kto&#339; przyj&sup1;&sup3;by t&ecirc; tez&ecirc;, &iquest;e oni nie s&sup1; od siebie rØ&iquest;ni, to faktem pozostaje, &iquest;e ten kto&#339;, staraj&sup1;c si&ecirc; z tym kim&#339; porozumie&aelig;, ci&sup1;gle zmaga si&ecirc; z przeszkodami. To w&sup3;a&#339;nie</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>nazywamy histori&sup1; zbawienia.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Czy taka by&sup3;a wola Bo&iquest;a? Jedno jest w zasadzie pewne. Bez tego byliby&#339;my niepotrzebni. spis zawodØw skrØci&sup3;by si&ecirc; o jedn&sup1; pozycj&ecirc;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ludzie potrzebuj&sup1; religii. potrzebuj&sup1; religii prawdziwie uniwersalistycznej.. to na pewno te&iquest; s&sup3;yszeli&#339;cie. </FONT></FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Potrzebuj&sup1; religii z ludzk&sup1; twarz&sup1;. To wam powtarzam na wszelki wypadek..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Nikomu nie wolno o tym zapomnie&aelig;. Nie my religi&ecirc; stworzyli&#339;my, lecz zawsze b&ecirc;dzie na niej odcisk naszych r&sup1;k.. Wi&ecirc;c wasza odpowiedzialno&#339;&aelig; jest niebagatelna.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Do tych i wielu innych spraw dane wam jeszcze b&ecirc;dzie powraca&aelig; wielokrotnie. RØ&iquest;nie te&iquest; mo&iquest;ecie chwilami z tym si&ecirc; czu&aelig;. Ale to wasze uczucia, to rØwnie&iquest; wasz zawØd.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Jeden z moich poprzednikØw nazwa&sup3; kiedy&#339; cz&sup3;owieka: alter Iesus. Wi&ecirc;c, Chocia&iquest; zdecydowanie nie jeste&#339;cie nikim specjalnym, to jeste&#339;cie lud&#376;mi, co podobno brzmi dumnie - i nimi pozosta&ntilde;cie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>------------------------</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Rzecz dzieje si&ecirc; nieco pØ&#376;niej, czyli par&ecirc; lat temu. Ozorkowi&aelig; jest Ju&iquest; lekko siwy.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ubrany jest zasadniczo dalej w kolorach "kultowych". Pewne szczegØ&sup3;y pozwalaj&sup1; domniemywa&aelig;, &iquest;e mo&iquest;e by&aelig; w &iquest;a&sup3;obie. Siedzi przy biurku, patrz&sup1;c w ekran -telewizora, komputera?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wra&iquest;enie jest takie, &iquest;e widzimy to, co Ju&iquest; widzieli&#339;my, jedynie z innej perspektywy - wznosz&sup1;cy si&ecirc; bia&sup3;y dym, dobiegaj&sup1;ce strza&sup3;y...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ekran ciemnieje. Ozorkowi&aelig; zrywa si&ecirc;. Zakr&ecirc;ca gaz, wod&ecirc;, bierze co&#339; po&#339;redniego pomi&ecirc;dzy ma&sup3;ym neseserem a du&iquest;&sup1; torb&sup1;, wrzuca we&ntilde; par&ecirc; najniezb&ecirc;dniejszych rzeczy, wyci&sup1;ga klucze i idzie do drzwi.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>==============================</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I jak ten Ozorkovi&aelig;..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Gadali&#339;my. Fajny facet. razem Mo&iquest;e uda si&ecirc; zrobi&aelig; wi&ecirc;cej.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ja te&iquest;. i opowiada&sup3;, jak..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ale to by&sup3;a spowied&#376;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Oczywi&#339;cie. rozumiem.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>i, po sekundzie:</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A ja i tak wiem.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I pewnie dodawa&sup3;, przez kogo.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A ty, co s&sup1;dzisz o PiusieXII?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>No cØ&iquest;. To by&sup3; &#339;wi&ecirc;ty cz&sup3;owiek. Czcili go nawet, a Mo&iquest;e przede</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>wszystkim niewierz&sup1;cy. Tylu by&sup3;o ludzi, ktØrzy Firm&ecirc; mieli</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>gdzie&#339;, a jego uwielbiali..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A ty, jak zwykle, dok&sup3;adnie odwrotnie...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Zna&sup3;em takiego pierwszego sekretarza. te&iquest; zna&sup3; j&ecirc;zyki, te&iquest; lubi&sup3;</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>dzieci, te&iquest; sprawdzi&sup3; si&ecirc; w kopalnictwie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Aby Firma ros&sup3;a w si&sup3;&ecirc;...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Widzisz. A ka&iquest;dy dobiega ko&ntilde;ca swoich dni. I dopiero jego</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>nast&ecirc;pca widzi, co on mu naprawd&ecirc; zastawi&sup3;. Pojawiaj&sup1; si&ecirc;</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>ksi&sup1;&iquest;ki... jaki on by&sup3; naprawd&ecirc;. kiedy on Ju&iquest; jest w niebie..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>powiedzmy.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A &iquest;ywi musz&sup1; pi&aelig; piwo, ktØrego on nawarzy&sup3;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Czy on by&sup3; taki g&sup3;upi? przecie&iquest; dorobek by&sup3;...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Zamiast ekumenizmu zawoalowana, subtelna, ale jednak</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>kontrreformacja.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Z programowym wypi&ecirc;ciem na te wszystkie religie, z ktØrych</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>wyznawcami nie mieli&#339;my przyjemno&#339;ci wzajemnego podrzynania sobie</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>garde&sup3;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Dzisiaj przecie&iquest; ka&iquest;dy &#339;rednio rozwini&ecirc;ty cz&sup3;owiek rozumie, &iquest;e plan Bo&iquest;y by&sup3; taki, by Ko&#339;ciØ&sup3; si&ecirc; rozcz&sup3;onkowa&sup3;, by poszczegØlni Jego wyznawcy ruszyli w&sup3;asnymi &#339;cie&iquest;kami, odkrywaj&sup1;c na w&sup3;asn&sup1; r&ecirc;k&ecirc; ich kolejne zakr&ecirc;ty, na w&sup3;asn&sup1; r&ecirc;k&ecirc; ucz&sup1;c si&ecirc; i b&sup3;&sup1;dz&sup1;c.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A oni z ekumenizmu zrobili sobie kontrreformacj&ecirc; w bia&sup3;ych r&ecirc;kawiczkach.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Przepraszam, zaczynam si&ecirc; denerwowa&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Na rØwni z obron&sup1; &iquest;ycia lansowa&sup3; na bij zabij obron&ecirc; naturalno&#339;ci; co to w ogØle jest i sk&sup1;d si&ecirc; wzi&ecirc;&sup3;o? Bo Ani Jezus, ani Jahwe o istnieniu</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>czego&#339; takiego nie wiedzieli.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wida&aelig; on by&sup3; lepiej ochrzczony.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>przepraszam.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>S&sup3;ysza&sup3;em, jak powiadali, &iquest;e naprawd&ecirc; mia&sup3; tylko jedno</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>powo&sup3;anie: wo&sup3;anie na puszczy. przemawia&sup3; tak, &iquest;eby zrobi&aelig; jak</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>najwi&ecirc;ksze wra&iquest;enie i jak najmniej ludzi przekona&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A tak&iquest;e, &iquest;e tak naprawd&ecirc; dobrze rozumie si&ecirc; tylko z dzie&aelig;mi i</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>wie&#339;niakami.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>To akurat by&sup3;o co&#339; dla...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>No. A najpro&#339;ciej powiedzie&aelig;, &iquest;e, je&#339;li chodzi o praktyk&ecirc;, on po prostu &#376;le rz&sup1;dzi&sup3;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A co si&ecirc; tyczy nauczania, to wielu prØbowa&sup3;o wzi&sup1;&aelig; to w ajencj&ecirc;, a by&sup3;o te&iquest; wielu, ktØrzy &iquest;yli z tego, ze anga&iquest;owali cala swa erudycje , by t&sup3;umaczy&aelig; to wszystko z polskiego na nasze.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Tymczasem, je&iquest;eli poczynimy to za&sup3;o&iquest;enie, &iquest;e to w ogØle trzyma si&ecirc; kupy, to tego w ogØle nie da si&ecirc; rozumie&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>PiusXIII by&sup3; po prostu jednoosobowa sekt&sup1;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A nas ilu jest?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Zreszt&sup1; zawsze i tak to znØw o jednego wi&ecirc;cej.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A ty co uwa&iquest;a&sup3;e&#339;?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Czeka&sup3;em wiele lat, a&iquest; on przemØwi ludzkim g&sup3;osem. a&iquest; przestanie</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>traktowa&aelig; mnie jak jednego z milionØw swoich wnuczkØw..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Mo&iquest;e nawet stanie si&ecirc; cud i pewnego dnia przemØwi do nas po</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>partnersku.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A on by&sup3; taki &#339;wi&ecirc;ty. i taki w gruncie rzeczy nieprzyst&ecirc;pny. Kto naprawd&ecirc; wØwczas wiedzia&sup3;, jaki on naprawd&ecirc; by&sup3;? A podobno jako zwierzchnik &iquest;adnej dyskusji nie dopuszcza&sup3;, ani nikogo o zdanie nie pyta&sup3;, i podw&sup3;adnych traktowa&sup3;, jak traktowa&sup3;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>W pewnym momencie znowu wraca&sup3;em do domu, w&sup3;&sup1;cza&sup3;em telewizor,</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>i w dzienniku telewizyjnym znØw widzia&sup3;em jego przedziwn&sup1; twarz.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I znowu siedzia&sup3;em przed ekranem, i ja u&#339;miecha&sup3;em si&ecirc; do niego,</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>a on do mnie. Jak w zako&ntilde;czeniu pewnej ksi&sup1;&iquest;ki.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I mia&sup3; co&#339; w sobie. Po prostu podoba&sup3; si&ecirc; ludziom; wszystkim, bez</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>wzgl&ecirc;du na wiek i p&sup3;e&aelig;. Mo&iquest;e na tym polega&sup3; jego fenomen.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>KtØ&iquest; &#339;mia&sup3;by krytykowa&aelig; kogo&#339; tak pi&ecirc;knego i &#339;wi&ecirc;tego. I nadawa&sup3; na te nieszcz&ecirc;sn&sup1; cywilizacj&ecirc;, z ktØrej sam wcze&#339;niej wyrØs&sup3;, a z ktØrej mia&sup3; wyrØ&#339;&aelig; dzisiejszy wszechobecny pekuniocentryzm. Ze skutkiem w ogØle dla siebie typowym. To znaczy wysoce</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>bumerangowym.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Bo jedno jest pewne: &iquest;e wyros&sup3;a. co najmniej rØwnie w gØr&ecirc; i wysoko.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Hydra, ktØrej ani on, ani ja...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Szkoda mØwi&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A przecie&iquest; to on po doj&#339;ciu do w&sup3;adzy jako pierwszy w historii machn&sup1;&sup3; piØrem i</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>kto chcia&sup3; by&aelig; zwolniony ze &#339;lubØw, mia&sup3; do wyboru, ci&ecirc;&iquest;ko</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>zachorowa&aelig;, jak za naszych czasØw na komisji poborowej, albo wywalczy&aelig; suspens&ecirc; innym sposobem. no. pami&ecirc;tasz</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>przypadek Kazika..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Jeden podpis, prawie rØwno w rocznic&ecirc; zako&ntilde;czenia VaticanumII...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>umowny koniec epoki posoborowej.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>&#338;w. JanXXIII by&sup3; gruby jak beczka, i pewien frenolog powiedzia&sup3;, &iquest;e ma czaszk&ecirc; zabØjcy. I na tym ko&ntilde;czy&sup3;y si&ecirc; jego wady.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A PiusXIII mia&sup3; tak&sup1; prezencj&ecirc;, jak nikt przed nim, i...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Rozumiem, co masz na my&#339;li.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I co o tym wszystkim s&sup1;dzi&aelig;?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>S&sup3;uchaj. to ju&iquest; by&sup3;o. I oby by&sup3;o ju&iquest; poza nami.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Po co s&sup1;dzi&aelig;. po co os&sup1;dza&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Po nas te&iquest; b&ecirc;d&sup1; potomni.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>JanXXIII ju&iquest; jest po prostu najzwyklejszym &#339;wiecie &#339;wi&ecirc;tym, i tyle.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A do PiusaXIII modlili si&ecirc; za &iquest;ycia. Za &iquest;ycia nazywali jego imieniem.. co si&ecirc; da&sup3;o. Wi&ecirc;c mo&iquest;e ju&iquest; odebra&sup3; swoj&sup1; nagrod&ecirc;. A mo&iquest;e...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>cØ&iquest; ja ci powiem.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Po prostu niechaj czas rozs&sup1;dzi, co trzeba i kogo trzeba.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A my to zostawmy za sob&sup1;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>papie&iquest; Butz dzisiaj znowu sp&ecirc;dza noc w archiwach. Do bia&sup3;ego</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>rana tonie w papierach, by wreszcie z jednym z nich w d&sup3;oni</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>zasn&sup1;&aelig; Ju&iquest; po wschodzie s&sup3;o&ntilde;ca. Nie wszystkim podoba si&ecirc; taki</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>tryb &iquest;ycia papie&iquest;a; powinien wstawa&aelig; z kurami, a k&sup3;a&#339;&aelig; si&ecirc; spa&aelig;</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>z kotami. To drugie zreszt&sup1; robi w archiwach bardzo cz&ecirc;sto.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Dzi&#339; wyj&sup1;tkowo nie w archiwach. Materac papie&iquest;a spoczywa na</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>pod&sup3;odze pomi&ecirc;dzy pØ&sup3;kami Biblioteki Centrali.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Czuwaj&sup1;cy jak zawsze na nocn&sup1; zmian&ecirc; goryle maj&sup1; przynajmniej jak&sup1;&#339; odmian&ecirc;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Kiedy rankiem K. przyjdzie do przyjaciela, by zrobi&aelig; ma prasØwk&ecirc; z ca&sup3;ego TV-sat i Interne tu, widzi, &iquest;e p&sup3;aka&sup3;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>To mu si&ecirc; co prawda czasami zdarza, ale nigdy w tym stopniu.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>No, przynajmniej dot&sup1;d.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Co si&ecirc; sta&sup3;o?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Butz &#339;ciska w d&sup3;oni po&iquest;Ø&sup3;k&sup3;y sztych.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ledwo mo&iquest;na rozrØ&iquest;ni&aelig; kontury. Szczerze mØwi&sup1;c, to w&sup3;a&#339;ciwie</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>wcale. Pod spodem ledwo czytelny podpis: Iesus Ridens.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I cØ&iquest;?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ja Ju&iquest; teraz naprawd&ecirc; nic nie wiem.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I po sekundzie: Nareszcie. Nareszcie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Przepraszamy was bardzo serdecznie, ale nasz mistrz znowu nie</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>b&ecirc;dzie mØg&sup3; si&ecirc; z wami zobaczy&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>je&iquest;eli macie bardzo wa&iquest;ne pytania, z ktØrymi przybyli&#339;cie do nas z bardzo daleka, czy zreszt&sup1; po prostu wa&iquest;ne pytania, na temat Waszego &iquest;ycia, czy to codziennego, czy duchowego, sprØbujcie je zadawa&aelig;, a my sprØbujemy nie tyle na nie odpowiedzie&aelig;, co</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>przypomnie&aelig; sobie, co na ten temat mØwi&sup3; nasz mistrz.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Dzisiaj postaram si&ecirc; uczyni&aelig; to ja. Jestem jednym z m&sup3;odszych</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>mnichØw; mieszkam tu dopiero kilka lat.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Poproszono mnie o to, poniewa&iquest; znam angielski i dlatego czasami w miar&ecirc; moich skromnych mo&iquest;liwo&#339;ci wyst&ecirc;powa&sup3;em jako t&sup3;umacz.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Co mam robi&aelig;, kiedy kto&#339; prosi mnie o pomoc, a ja wiem, &iquest;e jemu ta pomoc tak naprawd&ecirc; nie jest potrzebna, &iquest;e im chodzi tylko o to, &iquest;eby mnie wyzyska&aelig;, i, &iquest;eby im pomØc, moim obowi&sup1;zkiem jest im odmØwi&aelig; tego, o co prosz&sup1;, Chocia&iquest; mog&sup3;abym to zrobi&aelig;?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>ZrØb, nie zwlekaj&sup1;c, milion pok&sup3;onØw, albo, je&iquest;eli tego dnia s&sup3;abiej si&ecirc; czujesz, dziesi&ecirc;&aelig; milionØw razy om mani padme hum. Tak zwykle odpowiada na takie pytania nasz mistrz.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>On jest bardzo wyczulony, uwa&iquest;a, &iquest;e tu chodzi o to, &iquest;e niektØrzy ludzie, ktØrzy ceni&sup1; sobie siebie bardziej, ni&iquest; innych, nie maj&sup1; do&#339;&aelig; konsekwencji i si&sup3;y, wewn&ecirc;trznej czy innej, &iquest;eby odmØwi&aelig; potrzebuj&sup1;cym, albo zrobi&aelig; co&#339; podobnego, do tego celu</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>prØbuj&sup1; zaprz&sup1;c mistrza.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>No, ale ja nie jestem &iquest;adnym mistrzem, wi&ecirc;c Mo&iquest;e powtØrz&ecirc; inn&sup1; jego rad&ecirc;, tak&sup1; bardziej uniwersaln&sup1;. Dobry jest ka&iquest;dy pretekst, &iquest;eby nad sob&sup1; pracowa&aelig;. Trzeba to robi&aelig;. Wi&ecirc;kszo&#339;&aelig; problemØw przy tej okazji zniknie, albo odejdzie poza kadr.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ja sam doda&sup3;bym, &iquest;e Mo&iquest;e &sup3;atwiej temu komu&#339; po prostu pomØc tak, jak on o to prosi? Do tego trzeba odwagi. To prawda.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Chocia&iquest;, czy nie jest to pierwszy, naprawd&ecirc; ani skomplikowany, ani spektakularny, ludzki odruch w takiej sytuacji?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ale na pierwszym miejscu prosz&ecirc; postawi&aelig; to, co powiedzia&sup3; nasz mistrz.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wielu ludzi mØwi mi, &iquest;e dusz&ecirc; w sobie agresj&ecirc;, &iquest;e nie potrafi&ecirc; wyrzuci&aelig; z siebie tego wszystkiego, co jest we mnie. Jak to rozwi&sup1;za&aelig;?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ka&iquest;demu si&ecirc; mog&sup1; czasami zdarzy&aelig; pewne rzeczy.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Jednak&iquest;e nie powinno si&ecirc; &iquest;&sup1;da&aelig; od bli&#376;nich wi&ecirc;kszej pob&sup3;a&iquest;liwo&#339;ci, ni&iquest; samemu jest si&ecirc; w stanie okaza&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Czy buddyzm wierzy w grzech pierworodny?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>U nas nie mØwi si&ecirc; o pierworodnym grzechu, natomiast, owszem,</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>o z&sup3;ej karmie jak najbardziej. I nie chodzi tu o jak&sup1;&#339; &#339;lep&sup1; wiar&ecirc; w przeznaczenie, lecz o przypomnienie o cnocie pokory.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Cz&sup3;owiek nosi w sobie co takiego, to prawda. NiektØrzy nazywaj&sup1; to poczuciem winy. Wielu psychologØw uczy, &iquest;e trzeba z tym walczy&aelig;. Taka walka cz&ecirc;sto przybiera posta&aelig; narzucania sobie irracjonalnego poczucia ca&sup3;kowitej czysto&#339;ci, albo te&iquest; nie mniej</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>dojrza&sup3;ego poczucia pozostawania poza wszelkimi zasadami moralnymi. Za&#339; dojrza&sup3;&sup1; rzecz&sup1; jest to, co jest, dostrzec, zaakceptowa&aelig; i razem z tym ewoluowa&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Co s&sup1;dzisz o innych wznios&sup3;ych i pi&ecirc;knych naukach duchowych ca&sup3;ego &#339;wiata?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>CØ&iquest;, wznios&sup3;e nauki, jak kaba&sup3;a, buddyzm tybeta&ntilde;ski, i wiele, wiele innych, maj&sup1; i ten aspekt, &iquest;e do pewnego stopniu uwznio&#339;laj&sup1; cz&sup3;owieka, po prostu przez to, &iquest;e porywaj&sup1; poprzez si&sup3;&ecirc; obrazu, i cz&ecirc;sto zawi&sup3;ej symboliki, my&#339;l w jakie&#339;, powiedzmy to tak, gØrne rejony. Niew&sup1;tpliwie mo&iquest;e to by&aelig; korzystne, nie przecz&ecirc;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A co w ogØle s&sup1;dzisz o warto&#339;ci rozlicznych doktryn tego typu?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Co do rØ&iquest;nych doktryn, to wielu buddystØw &#339;lubuje, &iquest;e je wszystkie zg&sup3;&ecirc;bi&sup1;. Inni koncentruj&sup1; si&ecirc; na jednym, tym, co maj&sup1; w zasi&ecirc;gu swojej reki, aby osi&sup1;gn&sup1;&aelig; cel. </FONT></FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Mo&iquest;e to oni maj&sup1; racj&ecirc;?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Je&iquest;eli kto&#339; wierzy w ostateczne odpowiedzi.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Osobi&#339;cie chcia&sup3;bym doda&aelig;, &iquest;e ka&iquest;da nauka jest dla ludzi, natomiast mo&iquest;e ciekawym probierzem jej warto&#339;ci jest to, co dzieje si&ecirc; z osob&sup1;, ktØra ju&iquest; och&sup3;odnie. </FONT></FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Co ci ludzie robi&sup1;, co z nich zostaje, gdzie id&sup1;, i jak tam post&ecirc;puj&sup1;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Doktryna, ktØra najpierw za sob&sup1; porywa, a potem leczy z duchowych aspiracji na reszt&ecirc; &iquest;ycia, to nie jest doktryna warta polecenia.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Na to mo&iquest;e wypada zwrØci&aelig; uwag&ecirc;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Jak zniszczy&aelig; ego? Czy niszczenie w&sup3;asnego ja, zalecane przez</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>tylu mistrzØw, ma w ogØle sens?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>To jest jednak, przepraszam za s&sup3;owo, bardzo zachodnie</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>my&#339;lenie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ka&iquest;dy posiada taki organ psychiczny, to, co Hindusi nazywaj&sup1; ahamkara, co oznacza: ja czuj&ecirc;, &iquest;e ja jestem i funkcjonuj&ecirc;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Tutaj wielu z nas powoli do&#339;wiadcza, &iquest;e to co&#339; bynajmniej nie zostaje wyrwane niczym gruczo&sup3; jadowy &iquest;mii czy serce smokowi, lecz zaczyna odchodzi&aelig; w t&sup3;o. Miniaturyzuje si&ecirc;, troch&ecirc; tak, jak diody, wtapiaj&sup1;ce si&ecirc; w obwody drukowane cho&aelig;by w s&sup1;siedniej</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>fabryce za murem. Upraszcza si&ecirc;, jak organ w trakcie ewolucji, przyk&sup3;adowo jak ogon u Darwina.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>NiektØrzy mawiaj&sup1;, &iquest;e ego to z&sup3;o&#339;liwa i inteligentna hydra, z ktØr&sup1; walka jest nieomal beznadziejna, i temu podobnie. mo&iquest;na i tak mØwi&aelig;. Ja ze swej strony mog&ecirc; powiedzie&aelig; tyle, &iquest;e jarskie po&iquest;ywienie, regularny tryb &iquest;ycia i rozs&sup1;dna asceza dzia&sup3;aj&sup1;</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>&sup3;agodnie, lecz niespodziewanie skutecznie i rzeczywi&#339;cie po jakim&#339; czasie, u jednych d&sup3;u&iquest;szym, u drugich krØtszym, cz&sup3;owiek Ju&iquest; nie jest ten sam. I to naprawd&ecirc; bez &iquest;adnych wiwisekcji czy swoistego masochizmu.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Cz&sup3;owiek si&ecirc; zmienia. Coraz mniej potrzebuje, coraz wi&ecirc;cej z siebie daje, a swoje zadowolenie i cudzy po&iquest;ytek potrafi osi&sup1;ga&aelig; w sposØb coraz mnie dramatyczny.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>To wszystko. i nie ma w tym &iquest;adnej potworno&#339;ci.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Pod warunkiem, &iquest;e cz&sup3;owiekowi uda si&ecirc; wej&#339;&aelig; w potok, w jego koryto.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Przestawienie si&ecirc; na ten tryb &iquest;ycie Mo&iquest;e dla niektØrych by&aelig; trudne. dla mnie po prostu nie by&sup3;o. Jak by nie by&sup3;o, s&sup1; to metody, sprawdzane przez par&ecirc;dziesi&sup1;t wiekØw. I nie jest. absolutnie konieczna jaka&#339; wyj&sup1;tkowa determinacja, cho&aelig; niektØrym osobom</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>i ona bywa pomocna, jako &iquest;e ostatecznie wszyscy jeste&#339;my do siebie podobni, ale ka&iquest;dy jest inny.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A w&sup3;a&#339;nie. mo&iquest;na zapyta&aelig;. ju&iquest; nie Waszego mistrza, ktØrego tak pragn&ecirc;&sup3;am ujrze&aelig;, ale was samych. Jak tutaj si&ecirc; &iquest;yje?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Tu jest dobrze. Mamy to, co potrzebne do &iquest;ycia; a do &iquest;ycia nam potrzeba bardzo niewiele.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Rano wstajemy, owszem, wcze&#339;nie, lecz w tym klimacie nie jest to bardzo uci&sup1;&iquest;liwe. Jest czas na medytacje i &#339;piewy, ale przede wszystkim na rØ&iquest;ne prace.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Nie jest to z ca&sup3;&sup1; pewno&#339;ci&sup1; odpoczynek, ani dom z&sup3;otego wieku.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Po prostu, co dzie&ntilde; rano stajesz, cho&aelig; nie zawsze si&ecirc; chce, i do wieczora dajesz si&ecirc; zaskoczy&aelig; temu, co przyjdzie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I czy jest to dzie&ntilde;, jak co dzie&ntilde;, czy co&#339;, czego jeszcze w tym wcieleniu nie ogl&sup1;da&sup3;em, zawsze jest to takie samo zaskoczenie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Czy znasz opowie&#339;&aelig; o parasolu i sanda&sup3;ach?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A tak. Opowie&#339;&aelig; o mistrzu, do ktØrego przyby&sup3; starszy ucze&ntilde;, aby otrzyma&aelig; przekaz nauczania i samemu zosta&aelig; mistrzem.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Zostawi&sup3; parasol i sanda&sup3;y na zewn&sup1;trz domu mistrza i wszed&sup3;, k&sup3;aniaj&sup1;c si&ecirc;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>WØwczas mistrz zapyta&sup3; go: czy twØj parasol by&sup3; na lewo od sanda&sup3;Øw, czy po prawej?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ucze&ntilde; zrozumia&sup3;. Sk&sup3;oni&sup3; si&ecirc; i oddali&sup3;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Tak to by&sup3;o?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Tak. I o co tu chodzi&sup3;o?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Mistrz chcia&sup3; sprawdzi&aelig;, czy jest on gotØw na przyj&ecirc;cie ostatniej, najwy&iquest;szej nauki.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Jaka ona by&sup3;a?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Po pierwsze, natur&sup1; cz&sup3;owieka jest niedoskona&sup3;o&#339;&aelig;, i trzeba to zaakceptowa&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Po drugie, pierdu&sup3;ki nie s&sup1; ostateczn&sup1; natur&sup1; Wszech&#339;wiata. Kto o tym nie wie, trwa w u&sup3;udzie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>No, i ucze&ntilde; okaza&sup3; si&ecirc; niegotowy.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Gdyby potem, nauczaj&sup1;c, egzekwowa&sup3; od swoich uczniØw doskona&sup3;o&#339;&aelig; tak poj&ecirc;t&sup1;...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Pomy&#339;lcie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>No i, po trzecie, jak mistrz gada, si&ecirc; s&sup3;ucha, ale przywi&sup1;zywa&aelig; si&ecirc; do cudzych s&sup3;Øw?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Czy mØg&sup3;by&#339; skomentowa&aelig; jeszcze jedn&sup1; opowie&#339;&aelig; -t&ecirc; o herbacie?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Pewien mistrz by&sup3; zaproszony w odwiedziny do pewnego naukowca.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>W pewnej chwili mistrz nalewa&sup3; uczonemu herbat&ecirc;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Uczony zobaczy&sup3;, &iquest;e fili&iquest;anka Ju&iquest; wype&sup3;ni&sup3;a si&ecirc;, za&#339; mistrz</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>nalewa i nalewa.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Po chwili mistrz wyja&#339;ni&sup3; zdziwionemu: taki jest twØj umys&sup3;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Pe&sup3;na fili&iquest;anka, do ktØrej Ju&iquest; nic nowego si&ecirc; nie zmie&#339;ci.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Tak..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Do pe&sup3;nego i Salomon nie naleje.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Lecz znowu. kto&#339; mØg&sup3;by przyj&#339;&aelig; i powiedzie&aelig;: przecie&iquest; herbata to herbata. &iquest;eby tak wla&aelig; tam siwuchy, to od razu sk&sup3;ad chemiczny zawarto&#339;ci by zewoluowa&sup3;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ka&iquest;dy kij ma dwa ko&ntilde;ce.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Tymczasem herbata to po prostu herbata i z owsa ry&iquest;u nie zrobi&sup1; nawet w Pora&iquest;u. To jest w&sup3;a&#339;nie ludzka kondycja, ludzki dylemat.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ale jedno jest pewne: nic si&ecirc; samo nie zrobi.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Co s&sup1;dzisz o post&ecirc;powaniu pewnego duchowego nauczyciela; nazywa&sup3; si&ecirc; Mohan Chandra, mia&sup3; 96 rolsrojsØw?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Jego nauki by&sup3;y bardzo szerokie i raczej p&sup3;ytkie. Sam nie ba&sup3; si&ecirc; ascezy i niezale&iquest;nie od tego, czy i kogo umia&sup3; prowadzi&aelig; ku o&#339;wieceniu, by&sup3; to niew&sup1;tpliwie kto&#339; wybitny. Za&#339; ilo&#339;&aelig; skandali, zwi&sup1;zana z jego w&sup3;asn&sup1; osob&sup1;, by&sup3;a znikoma.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A co s&sup1;dzisz o post&ecirc;powaniu paru innych mistrzØw, ktØrzy...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wiem. S&sup3;uchajcie, faktem jest, &iquest;e Ka&iquest;dy &#339;wi&ecirc;ty ma swoje wykr&ecirc;ty.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Co nie zmieni faktu, &iquest;e nie &#339;wi&ecirc;ci garnki lepi&sup1;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A moich o&#339;miu ostatnich mistrzØw powiedzia&sup3;o mi, &iquest;e jestem leniwa</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>i przywi&sup1;zana. Co mam im powiedzie&aelig;?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ja w m&sup3;odo&#339;ci w takich razach powiada&sup3;em: idealni uczniowie s&sup1; w</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Czystej Krainie. Ale tego im nie mØw.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A dziewi&sup1;temu ju&iquest; nie zadawaj wi&ecirc;cej pyta&ntilde;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Mnie powiedziano, &iquest;e jestem dualistyczna. Jak mam zwalczy&aelig; mØj</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>dualizm?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Zawsze jest pewien podzia&sup3; na dwoje.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>NiektØrzy mØwi&sup1;, &iquest;e BØg potrzebowa&sup3; cz&sup3;owieka i go sobie</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>stworzy&sup3;, a potem i a&iquest; do dzi&#339; stara si&ecirc; z nim doj&#339;&aelig; do &sup3;adu</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>(niektØrzy nazywaj&sup1; to histori&sup1; zbawienia). NiektØrzy historycy</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>wierze&ntilde; mØwi&sup1;, &iquest;e zacz&ecirc;&sup3;o si&ecirc; odwrotnie, no a potem w zasadzie</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>jednak tak samo...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Inni mØwi&sup1; o wewn&ecirc;trznej czy prawdziwej naturze, ktØra tak naprawd&ecirc; i w ostatecznym rozrachunku nie jest rØ&iquest;na od ciebie, a tak nienaprawd&ecirc; i w nieostatecznym jednak pØki co jest.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Rzecz&sup1; tego &#339;wiata jest dwoisto&#339;&aelig;: BØg cz&sup3;owiek, ch&sup3;op baba, i temu podobnie. Tyle, &iquest;e zanim iluzja ust&sup1;pi i razem stan&sup1; si&ecirc; jednym, trzeba umie&aelig; ze sob&sup1; wytrzyma&aelig; i si&ecirc; dogada&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Je&iquest;eli tego nie osi&sup1;gniesz, to mo&iquest;esz nigdy nie by&aelig; o&#339;wiecony.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A je&#339;li nawet i b&ecirc;dziesz, to nie b&ecirc;dziesz umia&sup3; tego harmonijnie przekaza&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Twoi uczniowie b&ecirc;d&sup1; &iquest;re&aelig; si&ecirc; o sukcesj&ecirc; po tobie, zanim porz&sup1;dnie</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>posiwiej&sup1; ci w&sup3;osy...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Oczywi&#339;cie, Ka&iquest;dy &#339;wi&ecirc;ty z definicji ma swoje wykr&ecirc;ty, ale to nie po wykr&ecirc;tach poznaje si&ecirc; &#339;wi&ecirc;tego.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Dwoisto&#339;&aelig; rzeczy trzeba umie&aelig; zaakceptowa&aelig; harmonijnie i dojrzale.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>No i najlepiej, &iquest;eby nie robi&aelig; z tego dzielenia w&sup3;osa na czworo.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Co mistrz wasz mØwi na temat seksu?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Cywilizacji zachodniej brak jest rØwnowagi. By&aelig; mo&iquest;e popadanie na przemian w przeciwleg&sup3;e skrajno&#339;ci jest jakim&#339; sposobem na istnienie, trudno mi o tym przes&sup1;dza&aelig;. Z drugiej jednak strony prosz&ecirc; si&ecirc; zastanowi&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>kiedy&#339; seks uwa&iquest;any by&sup3; za co&#339; niemal&iquest;e z&sup3;ego i zbytecznego.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Obecnie niemal dok&sup3;adnie to samo mØwi si&ecirc; o celibacie. Kiedy&#339; traktowany jako najwy&iquest;sza cnota, dzi&#339; uwa&iquest;any jest za zboczenie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Natomiast, nasz mistrz zawsze powtarza&sup3;, &iquest;e celibat jest wyj&sup1;tkow&sup1; i bardzo cenn&sup1; drog&sup1; samorealizacji. Dlatego tak&sup1; cenn&sup1; i wyj&sup1;tkow&sup1;, &iquest;e jest to droga dla nielicznych.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Tutaj &iquest;ycie rodzinne jest warto&#339;ci&sup1; o wiele bardziej</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>celebrowan&sup1;, ni&iquest; na Zachodzie. &macr;ona ma swoje obowi&sup1;zki.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>S&sup1; te&iquest; tu dzielnice.. no, rØ&iquest;nie si&ecirc; je nazywa w rØ&iquest;nych</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>j&ecirc;zykach.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ludzie sk&sup1;din&sup1;d porz&sup1;dni i szanowani tam chodz&sup1; i my ich nie</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>pot&ecirc;piamy.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A sami tego po prostu nie robimy. Nasze miejsce nie jest</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>lepsze ani gorsze. Jest gdzie indziej.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Czy bez tego mo&iquest;na &iquest;y&aelig;?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Oczywi&#339;cie. Ca&sup3;kiem nie&#376;le; w spokoju i bez problemØw.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A co s&sup1;dzisz o tych, ktØrzy mØwi&sup1;, &iquest;e tantryczne po&sup3;&sup1;czenie cia&sup3; mo&iquest;e by&aelig; drog&sup1; do duchowej samorealizacji? Czy jest to naprawd&ecirc; co&#339; wi&ecirc;cej, ni&iquest; tylko pretekst do aktywno&#339;ci p&sup3;ciowej, ktØrego niektØrzy potrzebuj&sup1; z powodu rØ&iquest;nych swoich kompleksØw?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Zapewne tak, nawet na pewno, lecz do tego trzeba by&aelig; wi&ecirc;kszym anachoret&sup1;, ni&iquest; my wszyscy razem wzi&ecirc;ci.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Co b&ecirc;dzie potem?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Potem nie b&ecirc;dzie teraz. </FONT></FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ale..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wiem. Jedni odejd&sup1; bez &iquest;alu i ulgi, a drudzy nie. i tyle.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Czy ty si&ecirc; modlisz? S&sup3;ysza&sup3;am, &iquest;e uwaga na najwy&iquest;szym stopniu jest modlitw&sup1;?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Staram si&ecirc;, jak ka&iquest;dy, by&aelig; uwa&iquest;ny, tak, jak mog&ecirc;, ale nie przysz&sup3;o mi jeszcze nigdy do g&sup3;owy, &iquest;eby modli&aelig; si&ecirc; do w&sup3;asnej uwagi. </FONT></FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>S&sup1;dz&ecirc;, &iquest;e modlitwa ka&iquest;dego stopnia jest modlitw&sup1; - i roztargniona, chciwa, znudzona, i taka sobie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A o takiej doktrynie, ktØra obiecuje zbawienie za sam&sup1; modlitw&ecirc;, albo sam&sup1; uwag&ecirc;, pØki co nie s&sup3;ysza&sup3;em. </FONT></FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>mo&iquest;e krØtko s&sup3;ucha&sup3;em.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Czy mo&iquest;esz opowiedzie&aelig; nam jak&sup1;&#339; przypowie&#339;&aelig; waszego mistrza?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Z przypowie&#339;ciami to jest tak...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ten gatunek literacki by&sup3; na kontynencie reprezentowany przez Ezopa i La Fontaine'a. </FONT></FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>W ka&iquest;dej bajce jest rezoner, osoba, ktØra wypowiada s&sup1;d. A &iquest;ycie to nie ksi&sup1;&iquest;ka. niestety.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>No wi&ecirc;c bajka jest.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>By&sup3; sobie w Indiach pewien mo&iquest;ny krØl. S&sup3;ynny by z tego, &iquest;e uwa&iquest;a&sup3; si&ecirc; za m&ecirc;drca. Zaprasza do swojego krØlewskiego pa&sup3;acu, do sali tronowej kapi&sup1;cej od z&sup3;ota, joginØw i w&ecirc;drownych m&ecirc;drcØw i prowadzi&sup3; z nimi d&sup3;ugie dysputy - o cnocie, drodze, przywi&sup1;zaniu.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Pewnego dnia krØl siedzia&sup3;, zatopiony w dyskusji. Nagle ca&sup3;y pa&sup3;ac stan&sup1;&sup3; w ogniu.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Jogin natychmiast rzuci&sup3; si&ecirc; ku drzwiom. Podobno prØbowa&sup3; poci&sup1;gn&sup1;&aelig; za sob&sup1; krØla...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>W ka&iquest;dym razie, jedno jest pewne. Zanim rzuci&sup3; si&ecirc; do ucieczki, chwyci&sup3; swoj&sup1; miseczk&ecirc; &iquest;ebracz&sup1; - jedyn&sup1; rzecz, jak&sup1; na tym &#339;wiecie posiada&sup3;. Chwyci&sup3; - i chodu. WØwczas krØl wybuchn&sup1;&sup3; &#339;miechem. </FONT></FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I ty mienisz si&ecirc; joginem. Ja bez drgnienia rz&ecirc;sy trac&ecirc; ca&sup3;y pa&sup3;ac, a ty przywia&sup3;e&#339; si&ecirc; do n&ecirc;dznej miski. </FONT></FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>NiektØre &#376;rØd&sup3;a dodaj&sup1;, &iquest;e doda&sup3;: ty palancie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Jogin oczywi&#339;cie wiedzia&sup3;, &iquest;e na pewno mØg&sup3;by sk&sup1;d&#339;, od kogo&#339; otrzyma&aelig; now&sup1; miseczk&ecirc;, chocia&iquest; przy tym musia&sup3;by zaci&sup1;gn&sup1;&aelig; nowe zwi&sup1;zki karmiczne, a przecie&iquest; cz&sup3;owiek ma na tej ziemi pewne cele... </FONT></FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Nawet zamierza&sup3; krØlowi to jako&#339; wy&sup3;o&iquest;y&aelig;, a mo&iquest;e po prostu chwyci&sup3; t&ecirc; miseczk&ecirc; i tyle, i ju&iquest; go nie by&sup3;o w sali.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>W tym momencie interweniowa&sup3; trzeci rezoner: dach, ktØry zawali&sup3; si&ecirc;, grzebi&sup1;c komnat&ecirc; wraz z zawarto&#339;ci&sup1;. a tak&iquest;e, uwalniaj&sup1;c &#339;wiat od pewnej ilo&#339;ci palantØw. </FONT></FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Dok&sup3;adnej ich ilo&#339;ci nie mog&ecirc; poda&aelig; z braku danych.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>To mia&sup3; by&aelig; koniec.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Czy nie &iquest;al ci, &iquest;e porzuci&sup3;e&#339; sw&sup1; rodzim&sup1; cywilizacj&ecirc;? Co czujesz, gdy kto&#339; ci powie: Szekspira mamy?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ja znam tragedie antyczne i Szekspira. Bogowie, czarownice, diab&sup3;y, symbolizuj&sup1; negatywne energie. Energie manifestuj&sup1; si&ecirc; w ludziach i ludzie robi&sup1; b&sup3;&ecirc;dy.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Potem inni ludzie z tego korzystaj&sup1; i na przyk&sup3;ad przejmuj&sup1; w&sup3;adz&ecirc;, i bardzo cz&ecirc;sto nie widz&sup1;, &iquest;e oni s&sup1; nast&ecirc;pni w kolejce, &iquest;eby tragedia si&ecirc; czasem nie sko&ntilde;czy&sup3;a i teatr czasem nie zbankrutowa&sup3;. Kiedy znajd&sup1; si&ecirc; na tronie, jak Kreon czy Fortynbras,</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>potrafi&sup1; tylko zadufa&aelig; si&ecirc; w sobie. Potem oni robi&sup1; te same b&sup3;&ecirc;dy, i tragedia toczy si&ecirc; dalej.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Na mnie pewne wra&iquest;enie zrobi&sup3;a wy&sup3;&sup1;cznie jedna tragedia: HenrykV.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Tam w&sup3;a&#339;nie mamy do czynienia z m&sup3;odym krØlem, bezmy&#339;lnym, pewnym siebie i nieokrzesanym. Rozrabia z kompanami, potem nagle wygania ich z kraju. W ko&ntilde;cu doradcy podpuszczaj&sup1; go, by wybra&sup3; si&ecirc; na podbØj zamorskiego kraju, ktØry nie jest jego ojczyzn&sup1;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Jest to kapitalna scena. Doradcy, zapytani, jakie prawa on ma do tronu Francji, odpowiadaj&sup1;, &iquest;e co prawda w krajach salickich kobiety nie dziedzicz&sup1;, lecz kraj ten do ziem salickich nie nale&iquest;y. Z czego nie wynika, rzecz jasna, dok&sup3;adnie nic.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>M&sup3;ody krØl u&#339;miecha si&ecirc; m&sup1;drze i rusza do walki.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wyprawa powoli zaczyna przybiera&aelig; obrØt nie taki, jak wyprawa Napoleona na Moskw&ecirc;. Kiedy pozosta&sup3;a armia zostaje przez broni&sup1;cego swego kraju przeciwnika przyparta do muru, przeciwnik, zadufany chwilowo jeszcze bardziej, ni&iquest; m&sup3;ody</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>krØl, sam pope&sup3;nia jeszcze jeden b&sup3;&sup1;d. Ma wypocz&ecirc;te, ci&ecirc;&iquest;kozbrojne wojska, i od razu rzuca je wszystkie do ataku, chc&sup1;c od razu zgnie&#339;&aelig; przerzedzon&sup1;, wycie&ntilde;czon&sup1; trudami armi&ecirc;. Dzi&ecirc;ki temu przegrywa. Zwyci&ecirc;stwo m&sup3;odego ktØra jest z grubsza pyrrusowe;</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>to nie on wygrywa, lecz</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>przegrywa przeciwnik. WØwczas w&sup3;a&#339;nie m&sup3;ody krØl rozkazuje &#339;piewa&aelig;: non nobis, Domine. Przypomina mi to gest su&sup3;tana, ktØry b&ecirc;d&sup1;c u szczytu swojej w&sup3;adzy, w chwili, gdy wreszcie pokona&sup3; Bizancjum, publicznie si&ecirc; upokorzy&sup3; - w &#339;wi&sup1;tyni Boga,</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>ktØry nie by&sup3; jego Bogiem, na gruzach wielkiego cesarstwa, ktØre by&sup3;o wielkie chyba tylko swoim konaniem, a ktØre chwil&ecirc; wcze&#339;niej sam dobi&sup3;, w gmachu, ktØry nie by&sup3; &#339;wi&sup1;tyni&sup1; jego Boga, chocia&iquest; pØ&#376;niej ni&sup1; si&ecirc; sta&sup3;. Wi&ecirc;c nie wiadomo, przed kim - ale</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>on to wtedy zrobi&sup3;. I jako&#339; nie s&sup3;ysza&sup3;em, aby kto&#339; kiedy&#339; Konstantynopol mu odbi&sup3;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I m&sup3;ody krØl post&ecirc;puje podobnie, chocia&iquest; robi to ca&sup3;y czas na swoj&sup1; miar&ecirc;. I jest to jedyny bohater tragedii tego okresu, ktØry naprawd&ecirc; mo&iquest;e z wzgl&ecirc;dnie czystym sumieniem powiedzie&aelig;: to, co po mnie pozostanie, nie b&ecirc;dzie przedmiotem tragedii. On jeden</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>mo&iquest;e co&#339; zrozumia&sup3; i mo&iquest;e b&ecirc;dzie dobrym w&sup3;adc&sup1;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wi&ecirc;c Szekspira mamy chyba wszyscy, a ile z niego mamy, tyle mamy i tak.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Przepraszam, dzisiaj jestem bardziej wymowny, ni&iquest; powinienem. Brak mi cnoty pokory.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>To zreszt&sup1; i tak wszystko dualizm.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A ty sam. przecie&iquest; jeste&#339; z Europy. Czy nie my&#339;lisz czasami o powrocie?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Nie b&ecirc;d&ecirc; wymigiwa&aelig; si&ecirc; sloganem, &iquest;e zawsze by&sup3;em stamt&sup1;d, gdzie wØwczas by&sup3;em.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ja by&sup3;em stamt&sup1;d. Ja si&ecirc; stamt&sup1;d nie wynios&sup3;em, lecz przenios&sup3;em. Nie mia&sup3;em od czego ucieka&aelig;, ani te&iquest; do czego wraca&aelig;, wi&ecirc;c po co wraca&aelig;?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Sprawa tak prosta, &iquest;e nawet nie pyta&sup3;em o to mistrza. Ma tyle napraw&ecirc; wa&iquest;nych spraw na g&sup3;owie...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>To rzeczywi&#339;cie ty?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>To ja. Pozna&sup3;em ci&ecirc; od razu, i nie pytam, co ty tu robisz.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Masz gdzie nocowa&aelig;?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Mam, zreszt&sup1;, w waszych warunkach...Teraz b&ecirc;dziesz zamyka&sup3; bram&ecirc;?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Tutaj nie ma nic do zamykania ani nic do pilnowania. Pustka.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Mo&iquest;esz zosta&aelig;, jak d&sup3;ugo chcesz.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Odjad&ecirc; za godzin&ecirc;. Powiedz mi, je&#339;li mo&iquest;esz, jedn&sup1; rzecz.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>&#338;lubowa&sup3;e&#339;, tak, jak wy wszyscy, &iquest;e nie b&ecirc;dziesz k&sup3;ama&aelig;. Za ka&iquest;dym razem, gdy przychodz&sup1; do was ludzie i zadaj&sup1; pytania, mØwicie im, &iquest;e tak mØwi wasz mistrz. A przecie&iquest; dosz&sup3;o ju&iquest; nawet i do Ameryki, &iquest;e mistrz nie &iquest;yje od kilku dobrych lat.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Przepraszam, &iquest;e pytam, czy ty w ogØle go widzia&sup3;e&#339;?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Widzia&sup3;em go parokrotnie, kiedy jeszcze nie mieszka&sup3;em tu na</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>sta&sup3;e. Ca&sup3;kiem niez&sup3;y mistrz, zapewniam ci&ecirc;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I to ty wymy&#339;lasz wszystkie te odpowiedzi na wszystkie te pytania? I to ty naprawd&ecirc; jeste&#339; guru tych wszystkich pielgrzymØw znad Renu i jeszcze czystszych rzek?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Najcz&ecirc;&#339;ciej ja. Guru nie jestem i nigdy nie b&ecirc;d&ecirc;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>S&sup3;ysza&sup3;em, jak kto&#339; mØwi&sup3;, &iquest;e najlepszym guru jest &iquest;ycie?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I przy fa&sup3;szywym guru mo&iquest;na osi&sup1;gn&sup1;&aelig; o&#339;wiecenie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Przys&sup3;owie za przys&sup3;owie za przys&sup3;owie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Niewiele interesowa&sup3; ci&ecirc; &#339;wiat poza murami klasztoru, je&iquest;eli to, co zast&ecirc;puje &#339;ciany w tym klimacie, mo&iquest;na nazwa&aelig; murami.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Tak. &#338;wiat &#339;wiatem, ale na pewno sobie poradzi bez tego, bym ja o nim co dzie&ntilde; my&#339;la&sup3;. Nawet pewnie lepiej. Niezale&iquest;nie od tego, &iquest;e wszelka medytacja jest &#339;wiatu potrzebna. Tak&iquest;e i nasza.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ale owszem, poniewa&iquest; dobry ludzie ofiarowali nam komputery, stare intelowskie trzysetki, do celØw publikacji, i za&sup3;atwili te&iquest; nam dost&ecirc;p do Interne tu, wiemy, co dzieje si&ecirc; na &#339;wiecie. Tutaj zreszt&sup1; w ogØle mnisi s&sup1; bardzo szanowani. Nikt mnicha nie</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>obrabuje; zreszt&sup1;, naprawd&ecirc; nie mia&sup3;by z czego. Kiedy tu przyjecha&sup3;em, &#339;mia&sup3;em si&ecirc; z opowie&#339;ci, &iquest;e w&sup1;&iquest; ani inne stworzenie Bo&iquest;e nie uk&sup1;si&aelig; mnicha, lecz do dzisiaj nie s&sup3;ysza&sup3;em o takim wypadku; mo&iquest;e nie mam &iquest;y&sup3;ki plotkarskiej.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Mamy nawet i opiek&ecirc; zdrowotn&sup1; - nie tak&sup1; ministerialn&sup1;, tak&sup1;, jak&sup1; ma ka&iquest;dy robotnik; zaofiarowa&sup3;a nam j&sup1; jedna z tutejszych korporacji. Nieodp&sup3;atnie, tylko za reklam&ecirc;, no i zas&sup3;ug&ecirc;, jak nazywa to religia buddyjska. Ten kraj bardzo szybko si&ecirc; rozwija,</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>a komputer osobisty znaczy tutaj mniej wi&ecirc;cej tyle, ile motocykl w typowym kraju arabskim. Ale oni maj&sup1; to poczucie, &iquest;e rzecz dzieje si&ecirc; pod niebem, a jednym z podtrzymuj&sup1;cych je filarØw s&sup1; wie&iquest;e pagØd.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Przypomina mi si&ecirc; tutaj moja bardzo dawna bytno&#339;&aelig; we W&sup3;oszech.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Podziwia&sup3;em tam wØwczas to, &iquest;e w kraju rØwnie katolickim, i rØwnie&iquest; o tradycjach wolnomy&#339;licielskich, ludzie nie wstydz&sup1; si&ecirc; swego wyznania, i prawie wszyscy, opowiadaj&sup1;c o inflacji, aferach &sup3;apØwkarskich, i innych, jeszcze bardziej domowych sprawach,</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>cz&ecirc;sto ko&ntilde;cz&sup1;: Communque, c' e` ancora il Polacco a Roma.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Bardzo, bardzo stare wspomnienie; ju&iquest; ca&sup3;kiem poza tematem.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Cho&aelig; mo&iquest;e nie ca&sup3;kiem...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wi&ecirc;c owszem, przez Internet prenumerujemy bezp&sup3;atne przegl&sup1;dy</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>prasy rØ&iquest;nych krajØw.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I nie jest dla nas &iquest;adn&sup1; tajemnic&sup1;, jak na tak zwanym szerokim &#339;wiecie, czyli po prostu tam, gdzie nas nie ma, rzeczy stoj&sup1;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Oczywi&#339;cie, je&iquest;eli ktØry&#339; spo&#339;rØd nas uwa&iquest;a, &iquest;e dziej&sup1; si&ecirc; akurat na &#339;wiecie rzeczy warte akurat jego zainteresowania.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Czyli jednak jest co&#339;, co ciebie tutaj, zza tych krat, ktØrych</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>nie wida&aelig;, pasjonuje.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Nnnie, tak nie mo&iquest;na powiedzie&aelig;. Natomiast..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Natomiast?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>No, ja na przyk&sup3;ad nie mog&ecirc; ukry&aelig;, &iquest;e zawsze &#339;ledzi&sup3;em ca&sup3;&sup1; histori&ecirc; Judasza II.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A&iquest; do ko&ntilde;ca? Tak&iquest;e i.. wtedy?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Tak&iquest;e i wtedy. Tak&iquest;e i potem.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Jak my&#339;lisz; czy ten papie&iquest;-kwiat kiedykolwiek w cokolwiek wierzy&sup3;?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Kiedy&#339; podobno by&sup3;a taka ksi&sup1;&iquest;ka. W pami&ecirc;ci pozosta&sup3; mi tytu&sup3;. nazywa&sup3;a si&ecirc;: Geniusz Chrze&#339;cija&ntilde;stwa.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Nie wiem, co w niej jest, poniewa&iquest; nie jej nie czyta&sup3;em nigdy, albo od wielu, wielu lat.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wi&ecirc;c teraz ci nie powiem, co w niej si&ecirc; kryje.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Bo z geniuszami nie wie, oj nie wie si&ecirc;?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Zawsze jest tak, &iquest;e cz&sup3;owiek czego&#339; nie wie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ty te&iquest; zreszt&sup1; jeste&#339; tego przyk&sup3;adem.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A t&ecirc; jedn&sup1; histori&ecirc; &#339;ledzi&sup3;em. zawsze. I nigdy nie przesta&sup3;em.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Papie&iquest; pochyla g&sup3;ow&ecirc;, spogl&sup1;daj&sup1;c przez iluminator samolotu.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>PodrØ&iquest; niestety zbli&iquest;a si&ecirc; ku ko&ntilde;cowi. CØ&iquest; zrobi&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>To znaczy, wiadomo, co teraz trzeba zrobi&aelig;, natomiast Judasz II jeszcze jako kardyna&sup3;, biskup i kanonik, a przedtem, rzecz jasna, hippis i student z Bo&iquest;ej &sup3;aski, bardzo rzadko podrØ&iquest;owa&sup3;. samolotem.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Najpierw z przyczyn oczywisto-obiektywnych, potem cz&ecirc;&#339;ciowo pryncypialnych. To znaczy, twierdzi&sup3; zawsze i to, &iquest;e ewangeliczne ubØstwo winno by&aelig; idea&sup3;em, przynajmniej w teorii. Sk&sup1;din&sup1;d, niez&sup3;omna polityka paru poprzednikØw Judasza na paru urz&ecirc;dach</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>doprowadzi&sup3;a w paru regionach do tego, &iquest;e &iquest;ycie miejscami idea&sup3; ten przeros&sup3;o, przynajmniej co si&ecirc; tyczy materialnego standardu &iquest;ycia kadry duszpasterskiej.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Jak by nie by&sup3;o, Butz zwykle podrØ&iquest;owa&sup3; autokarami, czasem na siedz&sup1;co kolej&sup1;, a cz&ecirc;sto wci&sup1;&iquest; po prostu stopem, i przeja&iquest;d&iquest;ka samolotem sprawia mu spontaniczn&sup1; przyjemno&#339;&aelig;, prawie jak dziecku, cho&aelig; &sup3;&sup1;czy si&ecirc; z ni&sup1; &#339;wiadomo&#339;&aelig;, ile ornatØw mo&iquest;na by za t&ecirc;</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>sam&sup1; cen&ecirc; uszy&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Oczywi&#339;cie, ka&iquest;dy, niezale&iquest;nie od strefy urodzenia, lubi podrØ&iquest;owa&aelig; na koszt pa&ntilde;stwa, natomiast za ka&iquest;d&sup1; tego typu dzia&sup3;alno&#339;&aelig; p&sup3;aci podatnik, nawet, gdy nie czyni tego dobrowolnie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Jak by rzeczy nie uj&sup1;&aelig;, Watykan jest ci&sup1;gle pa&ntilde;stwem zad&sup3;u&iquest;onym, i papie&iquest;, gramol&sup1;c si&ecirc; z fotela, aby wyj&#339;&aelig; na spotkanie oczekuj&sup1;cych, ma od czego odrywa&aelig; si&ecirc; my&#339;lami.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>U stØp trapu czeka l&#339;ni&sup1;ca niczym alpejski lodowiec p&sup3;yta lotniska, wyglancowana na dziesi&sup1;t&sup1; stron&ecirc;. papie&iquest; schodzi na bok, rozgarniaj&sup1;c nieco zaskoczonych goryli. (Oczywi&#339;cie, goryle papiescy mieli do&#339;&aelig; czasu, by do niektØrych dy&iquest;urnych papieskich</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>punktØw programu si&ecirc; przyzwyczai&aelig;). Na skraju betonu ca&sup3;uje rØwno zgolon&sup1; traw&ecirc; rundwayu. Na ma&sup3;&sup1; konsternacj&ecirc; reaguje: przecie&iquest; nie b&ecirc;d&ecirc; ca&sup3;owa&sup3; betonu.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Rzecz dzieje si&ecirc; w Nagasaki. Mie&#339;cie, znanym miedzy innymi z tego, &iquest;e w pewnym momencie historycznym zamieszkiwali je sami chrze&#339;cijanie. I potem, gdy po wiekach znØw mo&iquest;na by&sup3;o wierzy&aelig; w Chrystusa, nie ryzykuj&sup1;c &iquest;yciem, okaza&sup3;o si&ecirc;, &iquest;e w Nagasaki</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>przetrwa&sup3;y gminy chrze&#339;cija&ntilde;skie. Judasza II napawa&sup3;o to zawsze podziwem. Wiadomo, &iquest;e przesiaduj&sup1;c w bibliotece i archiwach zg&sup3;&ecirc;bia&sup3; histori&ecirc; niektØrych, wybranych kultur, spo&sup3;ecze&ntilde;stw i krajØw. Wiele te&iquest; czasu sp&ecirc;dzi&sup3; w towarzystwie biskupØw z tych</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>cz&ecirc;&#339;ci</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>&#339;wiata; arcybiskup Nagasaki by&sup3; jednym z jego osobistych przyjaciØ&sup3;. Nie wiadomo, czy &sup3;&sup1;czy&sup3; ich jakikolwiek szczegØlny, wspØlny temat; mo&iquest;e medytacja zen?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Papie&iquest;olodzy twierdz&sup1;, bardzo notabene odkrywczo nie od dzi&#339;, &iquest;e papie&iquest; reprezentuje w pewnych szczegØlnych sferach pewien szczegØlny punkt widzenia.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Jak si&ecirc; czujesz</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ju&iquest; koniec. Wiesz, jednak wizyty s&sup1; m&ecirc;cz&sup1;ce. A chocia&iquest; koszty pokry&sup3;y najwi&ecirc;ksze japo&ntilde;skie koncerny, to jednak...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Trzeba wraca&aelig;. Czeka na nas jeszcze co&#339; roboty.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Oni teraz czekaj&sup1;, &iquest;e powiesz co&#339; na po&iquest;egnanie. ZrØb to, je&#339;li</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>mo&iquest;esz.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Mow&ecirc; przygotowa&sup3;e&#339;? No w&sup3;a&#339;nie. I jeszcze mi rozkazujesz.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Czekaj.... jest stara mowa, ktØr&sup1; sam kiedy&#339; napisa&sup3;e&#339;, na</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>wypadek, gdyby&#339; kiedy&#339;..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Tak, pami&ecirc;tam. Masz j&sup1;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>To znaczy...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>To znaczy nie masz. Nikt jej nie ma, bo ja sam j&sup1; spali&sup3;em.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>To co teraz?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Pami&ecirc;tam. powiem to samo - jeszcze raz..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>mo&iquest;e wreszcie dzi&ecirc;ki temu uda mi si&ecirc; zostawi&aelig; to za sob&sup1;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>To chod&#376;my.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Butz powraca.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>/Tekst po&iquest;egnania zosta&sup3; przet&sup3;umaczony z japo&ntilde;skiego i jako</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>taki mo&iquest;e by&aelig; nie do ko&ntilde;ca wierny./</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Nadszed&sup3; czas rozstania.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Jestem ju&iquest; stary i chyba na tym &#339;wiecie ju&iquest; si&ecirc; nie zobaczymy.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Na pewno Waszym modlitwom zawdzi&ecirc;cza&aelig; b&ecirc;d&ecirc; rØwnie wiele, co dotychczas. Natomiast fizycznie nie b&ecirc;dzie mnie po&#339;rØd Was. Co b&ecirc;dzie, to jest oczywi&#339;cie rzecz&sup1; Boga, ja natomiast chwilowo musz&ecirc; wsi&sup1;&#339;&aelig; w samolot i wraca&aelig; do pracy.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Chcia&sup3;em tylko jeszcze przypomnie&aelig; Wam, &iquest;e ju&iquest; nied&sup3;ugo czeka Was pewne radosne wydarzenie. Tego dnia w gØr&ecirc; wzbije si&ecirc; bia&sup3;y dym i b&ecirc;dziecie mieli papie&iquest;a. Tego dnia macie si&ecirc; wszyscy radowa&aelig;. To b&ecirc;dzie z pewno&#339;ci&sup1; bardzo dobry</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>urz&ecirc;dnik, o wiele sumienniejszy ode mnie, i prosz&ecirc; was, aby&#339;cie, wymagaj&sup1;c od niego, s&sup3;uchali go i szanowali. Najpewniej b&ecirc;dzie z Was dumny co najmniej tak, jak ja z Was jestem dumny.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>&macr;egnam wi&ecirc;c Was. Prosz&ecirc;, pami&ecirc;tajcie o mnie. Pami&ecirc;tajcie, &iquest;e was kocham... dzi&ecirc;kuj&ecirc; za oklaski; to jeszcze nie wszystko.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Pami&ecirc;tajcie, &iquest;e w Was wierz&ecirc;. Dzi&ecirc;kuj&ecirc; za t&ecirc; chwil&ecirc; ciszy.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>My&#339;l&ecirc;, &iquest;e o tym wiedzieli&#339;cie, chocia&iquest; nigdy Wam o tym nie</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>wspomnia&sup3;em.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Jestem ju&iquest; stary i czasami zdarzaj&sup1; mi si&ecirc; pomy&sup3;ki. Wierz&ecirc; w Was - i przyjecha&sup3;em tutaj po to, &iquest;eby przed &#339;mierci&sup1; Wam to powiedzie&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Przepraszam, &iquest;e dopiero teraz.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>W samolocie K. odwraca si&ecirc; do Judasza.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>To by&sup3;o co&#339;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Co&#339;? Nie by&sup3;o tekstu i musia&sup3;em sam, od nowa...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Tak. I by&sup3;o to co&#339;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>S&sup1;dzisz? CØ&iquest; komu z mi&sup3;o&#339;ci siwego starca?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Jak uwa&iquest;asz. Ale...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ale co?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>MØwi&sup3;e&#339; o wierze. O t <a href="http://www.xiti.com/xiti.asp?s=359373" title="WebAnalytics"> <script type="text/javascript"> <!-- Xt_param = 's=359373&p='; try {Xt_r = top.document.referrer;} catch(e) {Xt_r = document.referrer; } Xt_h = new Date(); Xt_i = '<img width="39" height="25" border="0" alt="" '; Xt_i += 'src="http://logv145.xiti.com/hit.xiti?'+Xt_param; Xt_i += '&hl='+Xt_h.getHours()+'x'+Xt_h.getMinutes()+'x'+Xt_h.getSeconds(); if(parseFloat(navigator.appVersion)>=4) {Xt_s=screen;Xt_i+='&r='+Xt_s.width+'x'+Xt_s.height+'x'+Xt_s.pixelDepth+'x'+Xt_s.colorDepth;} document.write(Xt_i+'&ref='+Xt_r.replace(/[<>"]/g, '').replace(/&/g, '$')+'" title="Internet Audience">'); //--> </script> <noscript> Mesure d'audience ROI statistique webanalytics par <img width="39" height="25" src="http://logv145.xiti.com/hit.xiti?s=359373&p=" alt="WebAnalytics" /> </noscript></a> ym, &iquest;e wierzysz.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I co?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Jak by nie by&sup3;o, to przecie&iquest; twØj zawØd.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ale ty jeste&#339; cholera m&sup1;dry.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Obaj wiemy, &iquest;e ja to zrobi&sup3;em dla siebie. Niestety.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Nareszcie zrobi&sup3;e&#339; co&#339; dla siebie..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ten sto&sup3;ek nie jest po to, &iquest;eby na nim ludzie siadali si&ecirc; samorealizowa&aelig;, naprawd&ecirc;. Nie ma ludzi niezast&sup1;pionych. Z facetami z tak zwanym b&sup3;yskiem w oku te&iquest; nale&iquest;y uwa&iquest;a&aelig;, chocia&iquest; z takimi bez b&sup3;ysku oczywi&#339;cie tym bardziej.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>A ja ju&iquest; powoli zaczynam dostrzega&aelig;, &iquest;e od tego dnia, kiedy wypali&sup3;em ostatni&sup1; trawk&ecirc;, co&#339; si&ecirc; zmieni&sup3;o. Ja powiedzia&sup3;em im teraz, &iquest;e w nich wierz&ecirc;, ale w&sup3;a&#339;ciwie rzecz ju&iquest; nie w tym.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Rzecz w tym, &iquest;e oni, ka&iquest;dy z nich, ilu ich jest, ju&iquest; nosz&sup1; w sobie swojego wewn&ecirc;trznego papie&iquest;a. Oni mog&sup1; o tym nie wiedzie&aelig; i ja o tym mog&ecirc; nie wiedzie&aelig;, ale oni ju&iquest; to maj&sup1;, i..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I co?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I nie wiem, co.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Teraz znowu nie wiem. Ca&sup3;e szcz&ecirc;&#339;cie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>mo&iquest;e to ju&iquest; twØj drugi zawØd?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Judasz II budzi si&ecirc;, jak co rana. jego tryb &iquest;ycia sta&sup3; si&ecirc;</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>regularniejszy.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Do soboru pozosta&sup3;o jeszcze pØ&sup3;tora miesi&sup1;ca</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>To znaczy, do przewidywanej daty soboru.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>K. ju&iquest; czeka.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>S&sup3;uchaj, jest awantura. I... ognisko zbli&iquest;a si&ecirc; w nasz&sup1; stron&ecirc;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Na razie to si&ecirc; posuwa bez przeszkØd. Zreszt&sup1; prosto na nas.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>mo&iquest;e przejdzie bokiem.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Nie przejdzie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ja przecie&iquest; wiem, &iquest;e to si&ecirc; ju&iquest; dawno kroi&sup3;o. I to nie jest po</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>prostu jaka&#339; zwyk&sup3;a lokalna historia.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ani przyjaciele z jakiej&#339; dziarskiej rozg&sup3;o&#339;ni radiowej, ktØrym kiedy&#339; zawiesili&#339;my dziarskiego ksi&ecirc;dza dyrektora.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Dzwoni&sup3;e&#339; na policj&ecirc; i do ministerstw?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Telefony g&sup3;uche. nawet komØrkowe.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>S&sup1; coraz bli&iquest;ej. Przyszli.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ani karabinierzy, ani NOCS, nikt naprawd&ecirc; nie prØbowa&sup3; ich zatrzyma&aelig;. S&sup1; prawie pod oknami; s&sup1; uzbrojeni, jak kibice przeci&ecirc;tnej szanuj&sup1;cej si&ecirc; dru&iquest;yny calcio.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>P&ecirc;kaj&sup1; pierwsze petardy.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Centrala jest obetonowana. Wsz&ecirc;dzie pi&ecirc;trz&sup1; si&ecirc; worki z piachem i tybrzanym mu&sup3;em.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Jest jeszcze i mur. PØki co, no pasaran.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Broni nie ma du&iquest;o; jest troch&ecirc; tego, co maj&sup1; goryle, i jeszcze</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>to, co odebrano gwardzistom przed samym wybuchem II wojny.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Na razie wystarczaj&sup1; hydranty. Zaraz przestan&sup1;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>JudaszII i K. na chwil&ecirc; zostaj&sup1; sami. Mo&iquest;na zgadn&sup1;&aelig;, &iquest;e obstawa gor&sup1;czkowo poszukuje we wszelkich mo&iquest;liwych zakamarkach wszystkiego, co ma dziur&ecirc; na ko&ntilde;cu i co&#339;, co przypomina cyngiel.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Kto&#339; mØg&sup3;by rzec, &iquest;e wa&iquest;na jest zasada. </FONT></FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Wida&aelig;, &iquest;e Judasz bardzo chce co&#339; powiedzie&aelig;. Nawet prØbuje.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>S&sup3;uchaj...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>K. patrzy na niego z wyra&#376;nie otwartymi uszami. nic, tylko mØwi&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>S&sup3;uchaj..</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Chcia&sup3;em ci&ecirc; przeprosi&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Czy ja kiedy&#339; w co&#339; wierzy&sup3;em, to, jak jest, wiesz najlepiej sam. </FONT></FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ale mog&sup3;em wierzy&aelig; przynajmniej tobie. </FONT></FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I tego jednego &iquest;a&sup3;uj&ecirc;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>...</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Przebacz.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Milczenie przed&sup3;u&iquest;a si&ecirc;, zgodnie z tradycj&sup1;. a&iquest; nudno.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Errare necesse est. Pogadamy w nast&ecirc;pnym wcieleniu.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Czas zobaczy&aelig;, czy jest jeszcze co&#339; do strzelania. w&sup3;a&#339;nie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Przez lornetki wida&aelig;, &iquest;e Via Concillazione nadje&iquest;d&iquest;a wØz.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Trudno powiedzie&aelig;, kto i sk&sup1;d go wyci&sup1;gn&sup1;&sup3;, mo&iquest;e by&sup3; u&iquest;ywany do konwojowania pieni&ecirc;dzy, albo do robØt wyburzeniowych? W ka&iquest;dym razie, wystarczy, &iquest;eby przebi&aelig; mur. I same kule nic mu nie mog&sup1; zrobi&aelig;. Przynajmniej z broni o takiej d&sup3;ugo&#339;ci</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>lufy, jak&sup1; nosi papieska obstawa.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Za wozem ci&sup1;gnie rozedrgana ci&iquest;ba. Intencje a&iquest; za oczywiste.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Jak to mo&iquest;liwe, &iquest;e jeszcze nie pad&sup3; ani jeden strza&sup3;?</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Chocia&iquest; nie jest &sup3;atwo odrØ&iquest;ni&aelig; strza&sup3;y od petard.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>I chyba teraz po raz pierwszy do niektØrych detonacji do&sup3;&sup1;cza si&ecirc; &#339;wist kul.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Stopniowo zaczyna uk&sup3;ada&aelig; si&ecirc; w serie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>papie&iquest; niemo spogl&sup1;da na K.. K. na Judasza II.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Judasz nie odpowiada.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Zosta&sup3;a jeszcze jedna, cudaczna bro&ntilde;. Nazwa zaczyna si&ecirc; na P;</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>PIAT czy panzersfaust, spod rdzy trudno to nawet odczyta&aelig;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Pozosta&sup3;a jeszcze z poprzedniej wojny.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Lufa od ty&sup3;u jest otwarta.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Podobno przy strzale do ty&sup3;u wyrzucany jest strumie&ntilde; gor&sup1;cych</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>gazØw.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Powinno si&ecirc; u&iquest;y&aelig; okularØw chroni&sup1;cych wzrok, lecz ich nikt nie</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>ma.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Tylko papie&iquest; ma przy he&sup3;mie zas&sup3;on&ecirc; na twarz.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Poza tym to ju&iquest; nie bro&ntilde;, to po prostu niewypa&sup3;. Naprawd&ecirc; nie wiadomo, czym si&ecirc; mo&iquest;e sko&ntilde;czy&aelig; prØba u&iquest;ycia.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>papie&iquest; nagle spostrzega, &iquest;e wszyscy na niego spogl&sup1;daj&sup1;.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Otwiera usta.. i dociera do niego, &iquest;e to nie chodzi o s&sup3;owa, dopiero, gdy jest ju&iquest; w po&sup3;owie zdania:</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ja nie jestem nikim szczegØlnym. chyba wiecie.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ju&iquest; za pØ&#376;no... i za pØ&#376;no zrozumia&sup3;em, &iquest;e jest za pØ&#376;no.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Teraz w ich wzroku z pr&ecirc;dko&#339;ci&sup1; &#339;wiat&sup3;a pojawia si&ecirc; odpowied&#376;:</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Ty masz he&sup3;m.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3><FONT size=3></FONT><FONT size=3>Powoli, coraz wolniej, niczym &#339;lepiec id&sup1;cy zim&sup1; poprzez strumie&ntilde;, r&ecirc;ka Judasza II dotyka pordzewia&sup3;ej lufy i zaczyna nieuchronnie w&ecirc;drowa&aelig; w stron&ecirc; d&#376;wigni spustowej.</FONT> </FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3></FONT> <P><FONT color=#00ffff size=3></FONT> <P align=center><FONT color=#00ffff size=3><FONT color=#00ff00><A href="mailto:soyan@soon.com"></FONT><FONT color=#00ff00><FONT size=4><I><BLINK>Zawsze jeszcze pozostaje wy&iquest;ali&aelig; si&ecirc; autorowi </BLINK></I></FONT></FONT><FONT color=#00ff00></A></FONT></FONT> <P align=center></P> <P></P> <!-- Start of No Errors JavaScript --> <SCRIPT LANGUAGE="JavaScript"> function CC_noErrors() { return true; } window.onerror = CC_noErrors; // --> </SCRIPT> <!-- End of No Error JavaScript --> <!-- START OF Slide Menu DHTML --> <!-- SUMMARY BRIEFS Place this DHTML script after the </HEAD> tag and before the <BODY> tag. In this DHTML script, there are five links that constantly remain in the upper left hand corner. You can change these links to meet your own. The Style Sheet has been adjusted to "push" your webpage 120 pixels to the right so that the links do not touch any of your text/images. You can adjust this by changing the pixel amount in the BODY section of the below Style Sheet. --> <style TYPE="text/css"> #slide { Position: Absolute; Left: 5; Top: 7; Visibility: Visible; } A:LINK {text-decoration: none;} A:VISITED {text-decoration: none;} TD {font-family:BrushScript;} BODY {Margin-Left: 120;} </style> <span ID="slide"> <table CELLSPACING="0" BORDER="0" CELLPADDING="0" ALIGN="LEFT" > <TR><td><HR NOSHADE></TD></tr> <tr><BR><br><br><br><br><br><br> <td><A HREF="mailto:soyan@soon.com">Uwaga:</A><BR></td> </TR> <tr> <td><A HREF="mailto:soyan@soon.com">Autor</A><BR></td> </tr> <tr> <td><A HREF="mailto:soyan@soon.com">czeka</A><br></td> </tr> <tr> <td><A HREF="mailto:soyan@soon.com">na</A><br></td> </tr> <tr> <td><A HREF="mailto:soyan@soon.com">listy</A><br></td> </tr> <td><A HREF="mailto:soyan@soon.com">Kliknij!</A><br></td> </tr> <TR><td><HR NOSHADE></TD></tr> </table> </span> <script LANGUAGE="JavaScript"> self.onError=null; currentX = currentY = 0; whichIt = null; lastScrollX = 0; lastScrollY = 0; NS = (document.layers) ? 1 : 0; IE = (document.all) ? 1: 0; function heartBeat() { if(IE) { diffY = document.body.scrollTop; diffX = document.body.scrollLeft; } if(NS) { diffY = self.pageYOffset; diffX = self.pageXOffset; } if(diffY != lastScrollY) { percent = .1 * (diffY - lastScrollY); if(percent > 0) percent = Math.ceil(percent); else percent = Math.floor(percent); if(IE) document.all.slide.style.pixelTop += percent; if(NS) document.slide.top += percent; lastScrollY = lastScrollY + percent; } if(diffX != lastScrollX) { percent = .1 * (diffX - lastScrollX); if(percent > 0) percent = Math.ceil(percent); else percent = Math.floor(percent); if(IE) document.all.slide.style.pixelLeft += percent; if(NS) document.slide.left += percent; lastScrollX = lastScrollX + percent; } } function checkFocus(x,y) { var totalY, totalX; floatx = document.slide.pageX; floaty = document.slide.pageY; floatwidth = document.slide.clip.width; floatheight = document.slide.clip.height; if(20 == 0) totalY = floatheight; else totalY = 20; if(0 == 0) totalX = floatwidth; else totalX = 0; if( (x > floatx && x < (floatx+totalX)) && (y > floaty && y < (floaty+totalY))) return true; else return false; } function grabIt(e) { if(IE) { whichIt = event.srcElement; while (whichIt.id.indexOf("slide") == -1) { whichIt = whichIt.parentElement; if (whichIt == null) { return true; } } whichIt.style.pixelLeft = whichIt.offsetLeft; whichIt.style.pixelTop = whichIt.offsetTop; currentX = (event.clientX + document.body.scrollLeft); currentY = (event.clientY + document.body.scrollTop); if(20 == 0) totalY = whichIt.style.pixelHeight; else totalY = 20; if(0 == 0) totalX = whichIt.style.pixelWidth; else totalX = 0; if(!(event.clientX > whichIt.offsetLeft && event.clientX < whichIt.offsetLeft + totalX) || !(currentY > whichIt.offsetTop && currentY < whichIt.offsetTop + totalY)) whichIt = null; } else { window.captureEvents(Event.MOUSEMOVE); if(checkFocus (e.pageX,e.pageY)) { whichIt = document.slide; FloatTouchedX = e.pageX-document.slide.pageX; FloatTouchedY = e.pageY-document.slide.pageY; } } return true; } function moveIt(e) { if (whichIt == null) { return false; } if(IE) { newX = (event.clientX + document.body.scrollLeft); newY = (event.clientY + document.body.scrollTop); distanceX = (newX - currentX); distanceY = (newY - currentY); currentX = newX; currentY = newY; whichIt.style.pixelLeft += distanceX; whichIt.style.pixelTop += distanceY; if(whichIt.style.pixelTop < document.body.scrollTop) whichIt.style.pixelTop = document.body.scrollTop; if(whichIt.style.pixelLeft < document.body.scrollLeft) whichIt.style.pixelLeft = document.body.scrollLeft; if(whichIt.style.pixelLeft > document.body.offsetWidth - document.body.scrollLeft - whichIt.style.pixelWidth - 20) whichIt.style.pixelLeft = document.body.offsetWidth - whichIt.style.pixelWidth - 20; if(whichIt.style.pixelTop > document.body.offsetHeight + document.body.scrollTop - whichIt.style.pixelHeight - 5) whichIt.style.pixelTop = document.body.offsetHeight + document.body.scrollTop - whichIt.style.pixelHeight - 5; event.returnValue = false; } else { whichIt.moveTo(e.pageX-FloatTouchedX,e.pageY-FloatTouchedY); if(whichIt.left < 0+self.pageXOffset) whichIt.left = 0+self.pageXOffset; if(whichIt.top < 0+self.pageYOffset) whichIt.top = 0+self.pageYOffset; if( (whichIt.left + whichIt.clip.width) >= (window.innerWidth+self.pageXOffset-17)) whichIt.left = ((window.innerWidth+self.pageXOffset)-whichIt.clip.width)-17; if( (whichIt.top + whichIt.clip.height) >= (window.innerHeight+self.pageYOffset-17)) whichIt.top = ((window.innerHeight+self.pageYOffset)-whichIt.clip.height)-17; return false; } return false; } function dropIt() { whichIt = null; if(NS) window.releaseEvents (Event.MOUSEMOVE); return true; } if(NS) { window.captureEvents(Event.MOUSEUP|Event.MOUSEDOWN); window.onmousedown = grabIt; window.onmousemove = moveIt; window.onmouseup = dropIt; } if(IE) { document.onmousedown = grabIt; document.onmousemove = moveIt; document.onmouseup = dropIt; } if(NS || IE) action = window.setInterval("heartBeat()",1); </script> <!-- End OF Slide Menu DHTML --> <!-- Start of TheCounter.com Code --> <SCRIPT TYPE="text/javascript" LANGUAGE="javascript"> s="na";c="na";j="na";f=""+escape(document.referrer) </SCRIPT> <SCRIPT TYPE="text/javascript" LANGUAGE="javascript1.2"> s=screen.width;v=navigator.appName if (v != "Netscape") {c=screen.colorDepth} else {c=screen.pixelDepth} j=navigator.javaEnabled() </SCRIPT> <SCRIPT TYPE="text/javascript" LANGUAGE="javascript"> function pr(n) {document.write(n,"\n");} NS2Ch=0 if (navigator.appName == "Netscape" && navigator.appVersion.charAt(0) == "2") {NS2Ch=1} if (NS2Ch == 0) { r="&size="+s+"&colors="+c+"&referer="+f+"&java="+j+"" pr("<A HREF=\"http://www.TheCounter.com\" TARGET=\"_top\"><IMG"+ " BORDER=0 SRC=\"http://c1.thecounter.com/id=675387"+r+"\"><\/A>")} </SCRIPT> <NOSCRIPT><A HREF="http://www.TheCounter.com" TARGET="_top"><IMG SRC="http://c1.thecounter.com/id=675387" ALT="TC" BORDER=0></A> </NOSCRIPT> <!-- End of TheCounter.com Code --> <!--This is a scrolling alert button. This example is for mail, but if you change the action = to a URL, it will also go to a site. Make sure to reflect the words on your scroll to match where you are taking them--> <form name="form2" action=mailto:soyan@soon.com> <input type="submit" name="banner" VALUE=".......Submit......." onClick="alert(' Dziekuje, doceniam !')"> <br> </form> <script language="JavaScript"> // Modified by CoffeeCup Software var id,pause=0,position=0; function banner() { // variables declaration var i,k,msg=" Jezeli dotarles az tu, to moze napiszesz autorowi, co o tym sadzisz? "; // increase msg k=(60/msg.length)+1; for(i=0;i<=k;i++) msg+=" "+msg; // show it to the window document.form2.banner.value=msg.substring(position,position+50); // set new position if(position++==msg.length) position=0; // repeat at entered speed id=setTimeout("banner()",90); } // end --> banner(); </script> <!-- DESCRIPTION: This will make your status banner scrabble together. INSTRUCTIONS: Place this script in the HEAD tags of your webpage. Then place the appropriate messages in the areas below. FUNCTIONALITY: Works in both Netscape and IE. --> <SCRIPT LANGUAGE="JavaScript"> //Modified by CoffeeCup Software //This code is Copyright (c) 1997 CoffeeCup Software //all rights reserved. License is granted to a single user to //reuse this code on a personal or business Web Site. <!-- var speed = 13 var pause = 1933 var timerID = null var scrabbleBanner = false var cc = new Array() cc[0] = " *** Co masz czynic czyn szybciej ***" cc[1] = "Powiesc wspolczesna, wykleta i nieszluszna" cc[2] = "Radzimy zapisac od razu na dysk " cc[3] = "Jutro tej strony moze juz nie byc!" var message = 0 var state = "" newBanner() function stopBanner() { if (scrabbleBanner) clearTimeout(timerID) scrabbleBanner = false } function firstBanner() { stopBanner() seeBanner() } function newBanner() { state = "" for (var i = 0; i < cc[message].length; ++i) { state += "0" } } function seeBanner() { if (getString()) { message++ if (cc.length <= message) message = 0 newBanner() timerID = setTimeout("seeBanner()", pause) scrabbleBanner = true } else { var str = "" for (var c = 0; c < state.length; ++c) { str += (state.charAt(c) == "1") ? cc[message].charAt(c) : " " } window.status = str timerID = setTimeout("seeBanner()", speed) scrabbleBanner = true } } function getString() { var full = true for (var c = 0; c < state.length; ++c) { if (state.charAt(c) == 0) full = false } if (full) return true while (1) { var num = getRandom(cc[message].length) if (state.charAt(num) == "0") break } state = state.substring(0, num) + "1" + state.substring(num + 1, state.length) return false } function getRandom(max) { return Math.round((max - 1) * Math.random()) } // --> </SCRIPT> </HEAD> <BODY onLoad="firstBanner()"> <P></P> <iframe align=top width=400 height=62 marginwidth=0 marginheight=0 hspace=0 vspace=0 frameborder=0 scrolling=no src="http://www.chsp.Jezus.pl/v4/engine.php?op=viewbanner&cid=70"></iframe> <!-- Start of TheCounter.com Code --> <SCRIPT TYPE="text/javascript" LANGUAGE="javascript"> s="na";c="na";j="na";f=""+escape(document.referrer) </SCRIPT> <SCRIPT TYPE="text/javascript" LANGUAGE="javascript1.2"> s=screen.width;v=navigator.appName if (v != "Netscape") {c=screen.colorDepth} else {c=screen.pixelDepth} j=navigator.javaEnabled() </SCRIPT> <SCRIPT TYPE="text/javascript" LANGUAGE="javascript"> function pr(n) {document.write(n,"\n");} NS2Ch=0 if (navigator.appName == "Netscape" && navigator.appVersion.charAt(0) == "2") {NS2Ch=1} if (NS2Ch == 0) { r="&size="+s+"&colors="+c+"&referer="+f+"&java="+j+"" pr("<A HREF=\"http://www.TheCounter.com\" TARGET=\"_top\"><IMG"+ " BORDER=0 SRC=\"http://c3.thecounter.com/id=2070942"+r+"\"><\/A>")} </SCRIPT> <NOSCRIPT><A HREF="http://www.TheCounter.com" TARGET="_top"><IMG SRC="http://c3.thecounter.com/id=2070942" ALT="TC" BORDER=0></A> </NOSCRIPT> <!-- End of TheCounter.com Code --> <p><br> <!-- Hitmatic/420.R1 -- Copyright (C) 2000 Sherwin-Riley Ltd., All Rights Reserved. --> <a href="http://www.hitmatic.com/h4/jump.cgi?user=15814" target="_top"> <script language="Javascript">var js=0;var qs='';</script><script language="Javascript1.3">js=13;</script> <script language="Javascript1.2">if(!js)js=12;qs+='&sx='+screen.width+'&sy='+screen.height+'&sd='+((navigator.appName.indexOf("Netscape")<0)?screen.colorDepth+'&cp='+navigator.cpuClass:screen.pixelDepth);</script> <script language="Javascript1.1">if(!js)js=11;qs+='&je='+(1*navigator.javaEnabled());</script> <script language="Javascript">if(!js)js=10;qs+='&dr='+escape(top.document.referrer);qs+='&js='+js+'&tz='+(1000-(new Date()).getTimezoneOffset())+'/';document.write('<img src="http://www.hitmatic.com/h4/h4.cgi?mp=1&user=15813&page=MainPage'+qs+'" border=0 alt="[Tracked by Hitmatic]"></a>');</script> <noscript><img border=0 alt="[Tracked by Hitmatic]" src="http://www.hitmatic.com/h4/h4.cgi?mp=1&user=15814&page=MainPage"></noscript></a> <!-- end Hitmatic code insert --> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <!--Begin SiteStats Code Jul 11, 2005--><STYLE>.ivanC11210805943271{position:absolute;visibility:hidden;}</STYLE><DIV CLASS=ivanC11210805943271 ID=ivanI11210805943271><A HREF=http://freestats.com CLASS=ivanL_FR TARGET=_blank>FREE hit counter and Internet traffic statistics from freestats.com</A></DIV><script language='JavaScript' src='http://soyan.freestats.com/cgi-bin/sitestats.gif/script/11210805943271'></script><noscript><a href='http://soyan.freestats.com/cgi-bin/sitestats.gif/map'><img src='http://soyan.freestats.com/cgi-bin/sitestats.gif/img' border=0></a></noscript><!--End SiteStats Code--> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> Bó<!-- CQ Counter code start --> <script type="text/javascript" language="javascript"><!-- _d=document; _n=navigator; _t=new Date(); function t() { _d.write( "<img src=\"http://pl.2.cqcounter.com/cgi-bin/c?_id=soyanek&_z=0&_r="+ _r+"&_c="+_c+"&_j="+_j+"&_t="+(_t.getTimezoneOffset())+"&_k="+_k+ "&_l="+escape(parent.document.referrer)+"\" width=70 height=15 "+ "border=0>");} _c="0"; _r="0"; _j="U"; _k="U"; _d.cookie="_c=y"; _d.cookie.length>0?_k="Y":_k="N";//--></script> <script type="text/javascript" language="javascript1.2"><!-- _n.javaEnabled()?_j="Y":_j="N";_b=screen; _r=_b.width; _n.appName!="Netscape"?_c=_b.colorDepth : _c=_b.pixelDepth;//--></script> <a title="Free Counter" href="http://cqcounter.com/?_id=soyanek&_lo=pl2" target="_top"><script type="text/javascript" language="javascript"><!-- t(); //--></script></a><noscript><img width="70" height="15" border="0" alt="Counter" src="http://pl.2.cqcounter.com/cgi-bin/c?_id=soyanek&_z=0"><br> <a title="Web Counter" href="http://cqcounter.com/">Hit Counter</a></noscript> <!-- CQ Counter code end --> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <!-- begin MightyStats code --> <script src="http://www.mightystats.com/stats/code"> </script> <script language="JavaScript"> <!-- printcode(100, 'soyan', 0); //--> </script> <noscript> <a href="http://www.mightystats.com/?soyan" target="_top"> <img src="http://www.mightystats.com/cgi-bin/stats/image.cgi?user=soyan&j=0&m=33&p=0" width=88 height=31 alt="MightyStats.com - Free Stats for your WebSite!" border=0></a> </noscript> <!-- end MightyStats code --> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> <a target=_top href="http://stat.webmedia.pl/cgi-bin/anal?soyan3"> <img border=0 src="http://stat.webmedia.pl/cgi-bin/stat?soyan3&stat4ur"alt="stat4u" width="98" height="22"></a> <A HREF="http://www.nets.com.pl/cgi-bin/stat_stat.cgi?ident=4292?pass=?font=d2"> <IMG SRC="http://www.nets.com.pl/cgi-bin/stat_add.cgi?ident=4292?pass=?font=d2?increment=1"><A HREF="http://www.nets.com.pl/cgi-bin/stat_stat.cgi?ident=5142?pass=?font=d2"> <IMG SRC="http://www.nets.com.pl/cgi-bin/stat_add.cgi?ident=5142?pass=?font=d2"> </a> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <a href="http://licznik.netrix.miech.pl/stats.cgi?id=soyan"> <img src="http://licznik.netrix.miech.pl/licznik.cgi?id=soyan" border="0"></a> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <A HREF="http://www.nets.com.pl/cgi-bin/stat_stat.cgi?ident=4292?pass=?font=d2"> <IMG SRC="http://www.nets.com.pl/cgi-bin/stat_add.cgi?ident=4292?pass=?font=d2"> </a> <!-- BEGIN FASTCOUNTER CODE --> <a href="http://member.bcentral.com/cgi-bin/fc/fastcounter-login?2206625" target="_top"> <img border="0" src="http://fastcounter.bcentral.com/fastcounter?2206625+4413257"></a> <!-- END FASTCOUNTER CODE --> <br> <!-- BEGIN FASTCOUNTER LINK --> <font face="arial" size="1"> <a href="http://fastcounter.bcentral.com/fc-join" target="_top">FastCounter by bCentral</a> </font><br> <!-- END FASTCOUNTER LINK --> <p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <!-- Start of StatCounter Code --> <script type="text/javascript" language="javascript"> var sc_project=797573; var sc_partition=6; var sc_security="a2acd584"; </script> <script type="text/javascript" language="javascript" src="http://www.statcounter.com/counter/counter.js"></script><noscript><a href="http://www.statcounter.com/" target="_blank"><img src="http://c7.statcounter.com/counter.php?sc_project=797573&amp;java=0&amp;security=a2acd584" alt="counter statistics" border="0"></a> </noscript> <!-- End of StatCounter Code --> <p><br> <br> </p> <script language="javascript" src="http://www.activstats.pl/c/activestat.php?counter=56cf754b65f1f9e55d71"></script> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <script language='Javascript' src="http://refy.pl/ref"></script> <a href="http://www.refy.pl/" target="_blank">darmowe refy</a> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <script src="http://wymiana.org/stat/script.php?user=1738"></script><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p> <script language="JavaScript"> <!-- document.write('<a href="http://www.freestat.pl/"><img src="http://www.freestat.pl/stat-count-1a.php?id=soyan&'+document.referrer+'" alt="FreeStat.pl - darmowe statystyki stron WWW" border=0></a>'); //--> </script> <noscript><a href="http://www.freestat.pl/">Statystyki za friko<img src="http://www.freestat.pl/stat-count-1a.php?id=soyan" border=0 alt="FreeStat.pl - Profesjonalne statystyki stron WWW za darmo"></a></noscript> <script type="text/javascript" src="http://www.darmowe-statystyki.com/usluga.licznik.29340"></script> </A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> </a></a></a> <!-- Poczatek kodu statystyk Countomat Powiesc --> <!-- Tytul: Co masz czynic --> <!-- URL: http://soyan.republika.pl --> <a href="http://web3.countomat.pl/37701.html" title="Countomat - licznik oraz statystyki webowe (Statystyki i Analiza danych, Wykresy, Licznik, Dane statystyczne)" style="text-decoration:none;" target="_blank"> <script src="http://log3.countomat.com/_js/soyan.republika.pl;~noparameter/loglib.js" type="text/javascript"></script></a> <noscript> <a href="http://web3.countomat.pl/37701.html" title="Countomat - licznik oraz statystyki webowe (Statystyki i Analiza danych, Wykresy, Licznik, Dane statystyczne)" style="text-decoration:none;" target="_blank"> <img border="0" src="http://log3.countomat.com/_log/soyan.republika.pl;~noparameter/ct.gif" alt="Countomat - licznik oraz statystyki webowe (Statystyki i Analiza danych, Wykresy, Licznik, Dane statystyczne)" /> </a> </noscript> <!-- Koniec kodu statystyk Countomat Powiesc --> <!-- statystyka stats.net3.pl --> <a href="http://stats.net3.pl" alt="stats.net3.pl - darmowe statystyki stron www, darmowe liczniki"> </a><script language="JavaScript" src="http://stats.net3.pl/stat/statscript.php?p_user=riesenkampf&p_strona=strona_glowna"></script> <!-- statystyka stats.net3.pl (KONIEC) --> <script language="javascript" type="text/javascript"> <!-- // Start hit counter code for Statystyki-Stron.pl var data = '&r=' + escape(document.referrer) + '&n=' + escape(navigator.userAgent) + '&p=' + escape(navigator.userAgent) + '&g=' + escape(document.location.href); if (navigator.userAgent.substring(0,1)>'3') data = data + '&sd=' + screen.colorDepth + '&sw=' + escape(screen.width+'x'+screen.height); document.write('<a href="http://www.statystyki-stron.pl" target=\"_blank\" >'); document.write('<img border=0 hspace=0 '+'vspace=0 src="http://www.statystyki-stron.pl/counter.php?i=72' + data + '">'); document.write('</a>'); // End hit counter code for Statystyki-Stron.pl // --> </script> <!-- KOD STATYSTYK I LICZNIKA - liczbowy.net --> <script language="JavaScript"><!-- var data = '&r=' + escape(document.referrer) + '&n=' + escape(navigator.userAgent) + '&p=' + escape(navigator.userAgent) + '&g=' + escape(document.location.href); if (navigator.userAgent.substring(0,1)>'3') data = data + '&sd=' + screen.colorDepth + '&sw=' + escape(screen.width+'x'+screen.height); document.write('<a href="http://liczbowy.net" target=\"_blank\" >'); document.write('<img border=0 hspace=0 '+'vspace=0 src="http://liczbowy.net/counter.php?i=7859' + data + '">'); document.write('</a>'); // --></script> <script src="http://liczbowy.net/counter_save.php"></script> <!-- KOD STATYSTYK I LICZNIKA - liczbowy.net --> <!-- Start of StatCounter Code --> <script type="text/javascript" language="javascript"> var sc_project=2302038; var sc_invisible=0; var sc_partition=21; var sc_security="b3a965d9"; </script> <script type="text/javascript" language="javascript" src="http://www.statcounter.com/counter/frames.js"></script><noscript><a href="http://www.statcounter.com/" target="_blank"><img src="http://c22.statcounter.com/counter.php?sc_project=2302038&amp;java=0&amp;security=b3a965d9&amp;invisible=0" alt="web counter" border="0"></a> </noscript> <!-- End of StatCounter Code --> </a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A> <script language="JavaScript" type="text/javascript" src="http://www.users.web-tools.pl/mkr.php?1/3/3/0/8689"></script> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A> <!-- MyCounter --> <script language="JavaScript" type="text/javascript"><!-- var j=0,d=document,s=screen,h='mycounter.com.ua/' //--></script> <script language="JavaScript1.1" type="text/javascript"><!-- j=1//--></script><script language="JavaScript1.2" type="text/javascript"><!-- j=2//--></script><script language="JavaScript1.3" type="text/javascript"><!-- j=3//--></script><script language="JavaScript" type="text/javascript"><!-- d.cookie="s=1;path=/";d.write('<a href="http://'+h+ '" target=_blank onClick="this.href=\'http://'+h+ 'stats/?id=16063\'"><img src="http://get.'+h+ 'counter.php?id=16063&w='+escape(window.location.href)+ ((typeof(s)=='undefined')?'':'&s='+s.width+'x'+s.height+'x'+ (s.colorDepth?s.colorDepth:s.pixelDepth))+ (d.referrer?'&r='+escape(d.referrer):'')+ (d.cookie?'&c=1':'')+'&j='+j+(navigator.javaEnabled()?'&e=1':'')+ '" title="MyCounter - 0H AGQBG8:"'+ 'alt="MyCounter - 0H AGQBG8:" border="0" width="88" height="51" /></a>') //--></script><noscript><a target="_blank" href="http://mycounter.com.ua/"><img src="http://get.mycounter.com.ua/counter.php?id=16063" border="0" width="88" height="51" title="MyCounter - 0H AGQBG8:" alt="MyCounter - 0H AGQBG8:" /></a></noscript> <!-- End MyCounter code --> </p> <p></A></p> <center> <FORM name="form1" METHOD=post action="mailto:soyan@soon.com ?SUBJECT=CZytaˆem, i..." enctype="text/plain" onSubmit="return checkForDuplicate()"> <input type="hidden" name="PAGE" value="none"> <input type="hidden" name="REFERRER" value="none"> <input type="hidden" name="PLATFORM" value="none"> <input type="hidden" name="LOADING_TIME" value="none"> <input type="submit" name="SUBMITTER" value="Daj znac, >e czytaˆe±" onClick="return checkForDuplicate()"> </form> <script language="JavaScript"><!-- var formLoaded = true; // --></script> </BODY></HTML> <!-- END OF SCRIPT --> <a href=http://portal.plocman.pl/top100/cgi-bin/top100.cgi?comasz target=_parent><img src=http://portal.plocman.pl/top100/cgi-bin/stat.cgi?comasz alt=TOP4U border=0 ISMAP></a> <a href=http://portal.plocman.pl/top100/cgi-bin/top100.cgi?comasz target=_parent><img src=http://portal.plocman.pl/top100/cgi-bin/stat.cgi?comasz alt=TOP4U border=0 ISMAP></a> <a href=http://portal.plocman.pl/top100/><img src=http://portal.plocman.pl/top100/cgi-bin/count.cgi?comasz+dzien+3 border=0 alt="liczba odwiedzin dzisiaj"></a> <a href=http://portal.plocman.pl/top100/><img src=http://portal.plocman.pl/top100/cgi-bin/count.cgi?comasz+tydzien+4 border=0 alt="liczba odwiedzin w tygodniu"></a> <a href=http://portal.plocman.pl/top100/><img src=http://portal.plocman.pl/top100/cgi-bin/count.cgi?comasz+miesiac+5 border=0 alt="liczba odwiedzin w miesi±cu"></a> <a href=http://portal.plocman.pl/top100/><img src=http://portal.plocman.pl/top100/cgi-bin/count.cgi?comasz+all+6 border=0 alt="caBkowita liczba odwiedzin"></a> <br> <!--STATS4ALL_START--> <script language="javascript"><!-- sver = 10;screensize="";colors="";navlan="";plug=""; ref = escape(document.referrer)+""; sUrl = escape(document.URL)+""; if((ref=="") || (ref=="undefined")){ref="bookmark";}; nav=navigator.appName; if(nav.substring(0,9)=="Microsoft"){nav="MSIE";}; version=Math.round(parseFloat(navigator.appVersion)*100); if((nav=="MSIE") && (parseInt(version)==2)){version=301;};java=""; if(navigator.appName=="Netscape"){ if(version>400) navlan=navigator.language; if(version>300)for(var i=0;i<navigator.plugins.length;i++)plug +=navigator.plugins[i].name+":"}; //--></script> <script language="javascript1.1"><!-- sver=11;java=(navigator.javaEnabled()==true)?"y":"n"; //--></script> <script language="javascript1.2"><!-- sver=12;screensize=screen.width+"*"+screen.height; colors=(nav=="MSIE")?screen.colorDepth:screen.pixelDepth; if(colors=="undefined"){colors="";}; //--></script> <script language="javascript1.3"><!-- sver=13; //--></script> <script language="javascript"><!-- arguments="&nav="+nav+"&version="+version+"&screensize="+screensize+"&colors="+colors+"&sver="+sver; arguments+="&java="+java+"&rf="+ref+"&navlan="+navlan+"&plug="+escape(plug)+"&sUrl="+sUrl; document.write ("<A HREF='http://www.stats4all.com/asp/login.asp?sSiteName=comaszcz' target=_blank><IMG BORDER=0 SRC='http://www.hit.stats4all.com/asp/hit.asp?sSiteName=comaszcz" + arguments + "&sExtra=None'></A>") //--></script> <script language="javascript1.2"><!-- document.write("<");document.write("!--"); //--></script> <noscript> <a href='http://www.stats4all.com/asp/login.asp?sSiteName=comaszcz' target=_blank> <img BORDER=0 src='http://www.hit.stats4all.com/asp/hit.asp?sSiteName=comaszcz'></a> </noscript> <script language="javascript1.2"><!-- document.write("--");document.write(">"); //--></script> <!--STATS4ALL_END--> <!--- Stats4You.Com counter code ---> <NOSCRIPT> <a href="http://www.stats4you.com" target="_new"> <img src="http://www.stats4you.com/scripts/counter.asp?ID=comaszcz&page=home&js=no" border="0"></a> </NOSCRIPT> <SCRIPT src="http://www.stats4you.com/scripts/include.asp?ID=comaszcz&page=home"></SCRIPT> <!--- Stats4You.Com counter code ---> <!-- StatCounter.com Code --> <font><SCRIPT TYPE="text/javascript" LANGUAGE="javascript"> usr="soyan"; </SCRIPT> <SCRIPT TYPE="text/javascript" LANGUAGE="javascript" src="http://www.statcounter.com/counter/counter.js"></SCRIPT> <NOSCRIPT><A HREF="http://www.statcounter.com" TARGET="_top"><IMG SRC="http://www.statcounter.com/counter/counter.pl?&usr=soyan&java=disabled" ALT="StatCounter.com" BORDER=0></A></NOSCRIPT></font> <!-- End of StatCounter.com Code --> <SCRIPT LANGUAGE="JavaScript">var GheoStats='comaszcz'</SCRIPT> <SCRIPT SRC="http://Gheos.net/counter.js"></SCRIPT> <!-- Start of HitLogger Web Stats Code. Do not alter this code!--> <SCRIPT language="javascript"><!-- var sw=""; var sh=""; var c=""; var j="u"; var r=""+escape(top.document.referrer); var p=""; var js="1.0"; var acc="l]aibprnysoa[eulk[p"; var tag = "<A HREF=\"http://www.hitlogger.com/cgi-bin/nstats-bin/do/link.cgi?id=l]aibprnysoa[eulk[p\">"+ "<IMG SRC=\"http://www.hitlogger.com/cgi-bin/nstats-bin/do/stats.cgi?j=u&r="+r+ "&js="+js+"&id=l]aibprnysoa[eulk[p\""+" BORDER=0></A>"; //--></SCRIPT> <SCRIPT language="javascript1.1"><!-- js="1.1"; //--></SCRIPT> <SCRIPT language="javascript1.2"><!-- sw=screen.width; sh=screen.height; js="1.2"; var v=navigator.appName; if (v != "Netscape") { c=screen.colorDepth; } else { c=screen.pixelDepth; }; j=navigator.javaEnabled(); if (v == "Netscape") { for (i = 0; i < navigator.plugins.length; ++i) p += navigator.plugins[i].name + ';'; p = escape(p); } if (v == "Opera") { for (i = 0; i < navigator.plugins.length; ++i) p += navigator.plugins[i].name + ';'; p = escape(p); } //--></SCRIPT> <SCRIPT language="javascript1.3"><!-- js="1.3"; //--></SCRIPT> <SCRIPT language="javascript1.4"><!-- js="1.4%2B"; //--></SCRIPT> <SCRIPT SRC="http://www.hitlogger.com/cgi-bin/nstats-bin/do/get_code.cgi"><!-- //--></SCRIPT> <script language="javascript"><!-- document.write(tag); //--> </script> <NOSCRIPT> <A HREF="http://www.hitlogger.com/cgi-bin/nstats-bin/do/link.cgi?id=l]aibprnysoa[eulk[p"><IMG SRC="http://www.hitlogger.com/cgi-bin/nstats-bin/do/stats.cgi?j=u&r=u&id=l]aibprnysoa[eulk[p" BORDER=0></A> </NOSCRIPT> <!-- End of HitLogger Web Stats Code --> <SCRIPT LANGUAGE="JAVASCRIPT"> <!-- GumballSiteId = "soyan"; GumballTime = "gmt=+0000"; GumballLoaded = false; GumballVersion = 0.32; //--> </SCRIPT> <SCRIPT SRC="http://209.163.232.172/gumball032.txt" LANGUAGE="JAVASCRIPT"></SCRIPT> <SCRIPT LANGUAGE="JAVASCRIPT"> <!-- if (GumballLoaded) GumballTracker();//--> </SCRIPT> <NOSCRIPT> <img src="http://209.163.232.172/usr/gumball.cgi?id=soyan&gmt=+0000" height=1 width=1 border=0></NOSCRIPT> <!-- START OF SCRIPT --> <!-- For more scripts visit http://www.netpedia.com --> <HEAD> <script language="JavaScript"><!-- var startTime = new Date(); startTime = startTime.getTime(); var submissions = 0; function checkForDuplicate() { if (formLoaded) { document.form1.REFERRER.value = document.referrer; document.form1.PLATFORM.value = navigator.appName + " " + navigator.appVersion; submissions++ if (submissions > 1) return false; else return true; } // goes with first if } // goes with function function doneLoading() { var stopTime = new Date(); stopTime = stopTime.getTime(); document.form1.LOADING_TIME.value = ((stopTime - startTime) / 1000) + " seconds"; document.form1.PAGE.value = document.title; document.form1.SUBMITTER.click(); // triggers submission of form // equivalent to form.submit(), but // form.submit() is broken on many platforms // this is a workaround for that problem } // --></script> <title>Visitor Monitor</title> </HEAD> <BODY BGCOLOR="ffffff" onLoad="doneLoading()"> <font face="arial"><font size=2> <p> <center> <FORM name="form1" METHOD=post action="mailto:soyan@soon.com ?SUBJECT=CZytaˆem, i..." enctype="text/plain" onSubmit="return checkForDuplicate()"> <input type="hidden" name="PAGE" value="none"> <input type="hidden" name="REFERRER" value="none"> <input type="hidden" name="PLATFORM" value="none"> <input type="hidden" name="LOADING_TIME" value="none"> <input type="submit" name="SUBMITTER" value="Daj znac, >e czytaˆe±" onClick="return checkForDuplicate()"> </form> <script language="JavaScript"><!-- var formLoaded = true; // --></script> <!-- END OF SCRIPT --> <!--BEGIN COUNTER CODE---> <center> <table border=0 cellpadding=12><tr align=center><td> <a href=http://www.escati.com> <img src=http://escati.linkopp.net/logos/counter2000.gif border=0 alt="Escati Free Counter"></a><br> <font face=arial size=1><b> You are Visitor No:</b></font><br> <table border=1><tr><td> <a href=http://www.escati.com> <img src=http://escati.linkopp.net/cgi-bin/counter2000.cgi?325589 border=0></a><br> </td></tr></table> <a href=http://escati.linkopp.net/counter2000/325589.html> <font face=arial size=1><b> View Counter Stats</b></font></a><br> </td></tr></table> </center> <P></P> <P></P> <P></P> <P></P> <P></P></A></A></A></A></A></A><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><BR><IMG align=bottom border=0 src="comaszcz_pliki/20.gif"> <P><IMG height=1 src="comaszcz_pliki/nie_znaleziono.htm" width=1> <P><A href="http://stat.webmedia.pl/cgi-bin/anal?jacksoyan" target=_top><IMG alt=stat4u border=0 height=22 src="comaszcz_pliki/stat.gif" width=98></A> </P><!-- Start of GlobalStats.com Web Stats Code. Do not alter this code!--> <SCRIPT language=javascript><!-- var sw=""; var sh=""; var c=""; var j="u"; var r=""+escape(top.document.referrer); var p=""; var js="1.0"; var acc="l]tn]5ipnysoa[rv[oe[p"; var tag = "<A HREF=\"http://www.globalstats.com/stats-bin/do/link.cgi?id=l]tn]5ipnysoa[rv[oe[p\">"+ "<IMG SRC=\"http://www.globalstats.com/stats-bin/do/stats.cgi?j=u&r="+r+ "&js="+js+"&id=l]tn]5ipnysoa[rv[oe[p\""+" BORDER=0></A>"; //--></SCRIPT> <SCRIPT language=javascript1.1><!-- js="1.1"; //--></SCRIPT> <SCRIPT language=javascript1.2><!-- sw=screen.width; sh=screen.height; js="1.2"; var v=navigator.appName; if (v != "Netscape") { c=screen.colorDepth; } else { c=screen.pixelDepth; }; j=navigator.javaEnabled(); if (v == "Netscape") { for (i = 0; i < navigator.plugins.length; ++i) p += navigator.plugins[i].name + ';'; p = escape(p); } if (v == "Opera") { for (i = 0; i < navigator.plugins.length; ++i) p += navigator.plugins[i].name + ';'; p = escape(p); } //--></SCRIPT> <SCRIPT language=javascript1.3><!-- js="1.3"; //--></SCRIPT> <SCRIPT language=javascript1.4><!-- js="1.4%2B"; //--></SCRIPT> <SCRIPT src="comaszcz_pliki/get_code.cgi"><!-- //--></SCRIPT> <SCRIPT language=javascript><!-- document.write(tag); //--> </SCRIPT> <NOSCRIPT><A href="http://www.globalstats.com/stats-bin/do/link.cgi?id=l]tn]5ipnysoa[rv[oe[p"><IMG border=0 src="comaszcz_pliki/404.htm"></A> </NOSCRIPT><!-- End of GlobalStats.com Web Stats Code --> <SCRIPT> <!-- ref=escape(top.document.referrer); id="id=soyan"; gmt="gmt=+0100"; svr="http://209.163.232.172/usr/gumball.cgi?"; function prt(n) {document.write(n,"\n");} prt("<img src=" + svr + id + "&" + gmt + "&ref="+ ref + " width=1 height=1 border=0>"); //--></SCRIPT> <NOSCRIPT><IMG border=0 height=1 src="comaszcz_pliki/gumball.gif" width=1></NOSCRIPT> <A href="http://stat.webmedia.pl/cgi-bin/anal?jacksoyan" target=_top><IMG alt="&#10;stat4u" border=0 height=22 src="comaszcz_pliki/stat.gif" width=98></A> <!-- Start of GlobalStats.com Web Stats Code. Do not alter this code!--> <SCRIPT language=javascript><!-- var sw=""; var sh=""; var c=""; var j="u"; var r=""+escape(top.document.referrer); var p=""; var js="1.0"; var acc="l]ue[repsnaione[lan]d[p"; var tag = "<A HREF=\"http://www.globalstats.com/stats-bin/do/link.cgi?id=l]ue[repsnaione[lan]d[p\">"+ "<IMG SRC=\"http://www.globalstats.com/stats-bin/do/stats.cgi?j=u&r="+r+ "&js="+js+"&id=l]ue[repsnaione[lan]d[p\""+" BORDER=0></A>"; //--></SCRIPT> <SCRIPT language=javascript1.1><!-- js="1.1"; //--></SCRIPT> <SCRIPT language=javascript1.2><!-- sw=screen.width; sh=screen.height; js="1.2"; var v=navigator.appName; if (v != "Netscape") { c=screen.colorDepth; } else { c=screen.pixelDepth; }; j=navigator.javaEnabled(); if (v == "Netscape") { for (i = 0; i < navigator.plugins.length; ++i) p += navigator.plugins[i].name + ';'; p = escape(p); } if (v == "Opera") { for (i = 0; i < navigator.plugins.length; ++i) p += navigator.plugins[i].name + ';'; p = escape(p); } //--></SCRIPT> <SCRIPT language=javascript1.3><!-- js="1.3"; //--></SCRIPT> <SCRIPT language=javascript1.4><!-- js="1.4%2B"; //--></SCRIPT> <SCRIPT src="comaszcz_pliki/get_code.cgi"><!-- //--></SCRIPT> <SCRIPT language=javascript><!-- document.write(tag); //--> </SCRIPT> <NOSCRIPT><A href="http://www.globalstats.com/stats-bin/do/link.cgi?id=l]ue[repsnaione[lan]d[p"><IMG border=0 src="C:\comma_pliki\comaszcz_pliki\404(1).htm"></A> </NOSCRIPT><!-- End of GlobalStats.com Web Stats Code --><!-- begin Stattrack code --> <SCRIPT src="comaszcz_pliki/code.txt"> </SCRIPT> <SCRIPT language=JavaScript> <!-- printcode(100, 'soyan', 1); //--> </SCRIPT> <NOSCRIPT><A href="http://www.stattrack.com/?soyan" target=_top><IMG alt="StatTrack.com - Free Stats for your WebSite!" border=0 height=31 src="comaszcz_pliki/trackbar.gif" width=88></A> </NOSCRIPT><!-- end Stattrack code --><!-- BEGIN WebSTAT Activation Code --> <P align=center> <SCRIPT language=JavaScript> <!-- var ac='8463'; //--></SCRIPT> <SCRIPT language=JavaScript src="comaszcz_pliki/call_bt.js"> </SCRIPT> <NOSCRIPT><A href="http://www.webstat.com/" target=_top><IMG border=0 src="comaszcz_pliki/ws_88x31an.gif"></A><BR></NOSCRIPT></P><!-- END WebSTAT Activation Code --><!------- TYPE i counter code ------> <SCRIPT language=JavaScript><!-- ty(ht); ty(ut); ty(hs); ty(us); ty(ha); ty(ua); //--></SCRIPT> <!--------- end TYPE -----------><!-- Begin RealTracker ---> <SCRIPT><!-- function f(s) {document.write('<A HREF="http://www.nethit-free.nl/netpoll/stat.asp?id=48128" TARGET="_blank"><IMG SRC="'+s+'" BORDER=0 WIDTH=32 HEIGHT=32 ALT=""></A>')} function td(n) {s=''+n;if(s.length==1)s='0'+s;return s} function fdy(n) {s=''+n;if(n<100) s='19'+s;return s} res='';ref=escape(document.referrer);t=new Date() tt=td(t.getMonth()+1)+'%2F'+td(t.getDate())+'%2F'+fdy(t.getYear())+'+'+td(t.getHours())+'%3A'+td(t.getMinutes())+'%3A'+td(t.getSeconds()) t.setTime (t.getTime()+31536000000);c='nethit';r='' if (document.cookie) {cc=document.cookie;i=cc.indexOf(c) if(i>-1) {os=cc.indexOf('=',i)+1;oe=cc.indexOf(';',i) if(oe<0) oe=cc.length;r=cc.substring(os,oe)}} if (r=='') r=t.getTime();document.cookie=c+'='+r+'; expires='+t.toGMTString()+';' ck=0;if(document.cookie.indexOf(c)>-1) ck=1 // ---></SCRIPT> <SCRIPT language=Javascript1.1><!-- if (navigator.userAgent.indexOf('MSIE 3')<0){ if (navigator.javaEnabled()) res+='&j=1' else res+='&j=0'} // ---></SCRIPT> <SCRIPT language=Javascript1.2><!-- if (navigator.userAgent.indexOf('MSIE 3')<0){ res+='&h='+screen.height+'&w='+screen.width+'&c=' if(screen.pixelDepth)res+=screen.pixelDepth else res+=screen.colorDepth} // ---></SCRIPT> <SCRIPT><!-- f('http://www.nethit-free.nl/netpoll/ifree.asp?id=48128&js=1&to=0&lid=10019&ref='+ref+res+'&tt='+tt+'&ck='+ck+'&b='+r) // ---></SCRIPT> <SCRIPT language=Javascript1.2 src="comaszcz_pliki/layout10019.js"><!-- // ---></SCRIPT> <SCRIPT><!-- if (navigator.userAgent.indexOf('MSIE')>=0)document.write('<!--') // ---></SCRIPT> <NOSCRIPT><A href="http://www.nethit-free.nl/netpoll/stat.asp?id=48128" target=_blank><IMG alt="" border=0 height=32 src="comaszcz_pliki/nethitfree.gif" width=32></A></NOSCRIPT><!-- Einde RealTracker ---> <!-- Start of GlobalStats.com Web Stats Code. Do not alter this code!--> <SCRIPT language=javascript><!-- var sw=""; var sh=""; var c=""; var j="u"; var r=""+escape(top.document.referrer); var p=""; var js="1.0"; var acc="l]tn]3xBauskozl[o4[ge[p"; var tag = "<A HREF=\"http://www.globalstats.com/stats-bin/do/link.cgi?id=l]tn]3xBauskozl[o4[ge[p\">"+ "<IMG SRC=\"http://www.globalstats.com/stats-bin/do/stats.cgi?j=u&r="+r+ "&js="+js+"&id=l]tn]3xBauskozl[o4[ge[p\""+" BORDER=0></A>"; //--></SCRIPT> <SCRIPT language=javascript1.1><!-- js="1.1"; //--></SCRIPT> <SCRIPT language=javascript1.2><!-- sw=screen.width; sh=screen.height; js="1.2"; var v=navigator.appName; if (v != "Netscape") { c=screen.colorDepth; } else { c=screen.pixelDepth; }; j=navigator.javaEnabled(); if (v == "Netscape") { for (i = 0; i < navigator.plugins.length; ++i) p += navigator.plugins[i].name + ';'; p = escape(p); } if (v == "Opera") { for (i = 0; i < navigator.plugins.length; ++i) p += navigator.plugins[i].name + ';'; p = escape(p); } //--></SCRIPT> <SCRIPT language=javascript1.3><!-- js="1.3"; //--></SCRIPT> <SCRIPT language=javascript1.4><!-- js="1.4%2B"; //--></SCRIPT> <SCRIPT src="comaszcz_pliki/get_code.cgi"><!-- //--></SCRIPT> <SCRIPT language=javascript><!-- document.write(tag); //--> </SCRIPT> <NOSCRIPT><A href="http://www.globalstats.com/stats-bin/do/link.cgi?id=l]tn]3xBauskozl[o4[ge[p"><IMG border=0 src="C:\comma_pliki\comaszcz_pliki\404(2).htm"></A> </NOSCRIPT><!-- End of GlobalStats.com Web Stats Code --> <SCRIPT language=JavaScript type=text/javascript> <!-- var reF=document.referrer; var wS=screen.width; var hS=screen.height; var cS=screen.colorDepth; var hisl=history.length; document.write('<img src='); document.write('"http://www.vilerichard.com/cgi-bin/stats/image.cgi?'); document.write('user=soyan&page=priv_onet.pl/kr/soyan/&digits=0&reF='+reF+'&wS='+wS+'&hS='+hS+'&cS='+cS+'&hisl='+hisl+'"'); document.write('width=1 height=1 border=0>'); // --> </SCRIPT> <SCRIPT language=JavaScript type=text/javascript> <!-- var reF=document.referrer; var wS=screen.width; var hS=screen.height; var cS=screen.colorDepth; var hisl=history.length; document.write('<a href="http://vilerichard.com/freestats"><img src='); document.write('"http://www.vilerichard.com/cgi-bin/stats/image.cgi?'); document.write('user=sojan&page=comaszcz.htm&bgcolour=black&digits=5&fontcolour=white&total=no&reF='+reF+'&wS='+wS+'&hS='+hS+'&cS='+cS+'&hisl='+hisl+'"'); document.write(' border=0></a>'); // --> </SCRIPT> <SCRIPT language=JavaScript> config='toolbar=no,location=no,directories=no,status=no,menubar=no,width=300,height=232' config += 'scrollbars=no,resizable=no' pop = window.open ("","pop",config) pop.document.write('<script language="javascript">'); pop.document.write('setTimeout('); pop.document.write('"self.close()'); pop.document.write(';",7000)');pop.document.write('</'); pop.document.write('script>'); pop.document.write('<body bgcolor=#003466>'); pop.document.write('<center><b><h1><font color="yellow">Zanim zamkniesz ten dokument, zapisz go na dysk </h2></b></center>'); pop.document.write('<center><b><h2><font color="white"> Jutro moze go tu juz nie byc! </font></h3></b></center>'); pop.document.write('</body>'); </SCRIPT> <A href="http://www.ipstat.com/cgi-bin/stats?name=soyan"><IMG border=0 height=32 src="comaszcz_pliki/ipstat.gif" width=32> </A><!------- FIRST i counter code ------> <CENTER> <SCRIPT language=JavaScript src="comaszcz_pliki/i.cgi"></SCRIPT> <NOSCRIPT><A href="http://i.sakh.com/" target=_top>iText Counter</A></NOSCRIPT> </CENTER><!--------- end FIRST -----------> <SCRIPT language=JavaScript type=text/javascript> <!-- var reF=document.referrer; var wS=screen.width; var hS=screen.height; var cS=screen.colorDepth; var hisl=history.length; document.write('<a href="http://vilerichard.com/freestats"><img src='); document.write('"http://www.vilerichard.com/cgi-bin/stats/image.cgi?'); document.write('user=comaszcz&page=comaszcz.htm&bgcolour=black&digits=5&fontcolour=white&total=no&reF='+reF+'&wS='+wS+'&hS='+hS+'&cS='+cS+'&hisl='+hisl+'"'); document.write(' border=0></a>'); // --> </SCRIPT> <P align=center><A href="http://www.plemx.com/count.exe?click%20comaszcz"> <SCRIPT language=javascript><!-- d=document;function pr(){d.write("<img src=\"http://www.plemx.com", "/count.exe?comaszcz%20"+srw+"%20"+escape(d.referrer)+"\" border=0></a></p>");}srw="na";//--> </SCRIPT> <SCRIPT language=javascript1.2><!-- s=screen;srw=s.width;//--> </SCRIPT> <SCRIPT language=javascript><!-- pr();//--> </SCRIPT> <NOSCRIPT><IMG border=0 src="comaszcz_pliki/4t4.gif"></NOSCRIPT></A></P></I></I></I> <!-- webbot bot="HTMLMarkup" startspan --> <A target="_top" HREF="http://counter.hitslink.com"> <SCRIPT language="javascript1.2" src="http://counter.hitslink.com/counter.asp?acct=comaszcz"> </SCRIPT> <SCRIPT language="javascript"> if ((navigator.appVersion.substring(0,1) <= '3') && (navigator.appName.substring(0,9) == 'Microsoft')) { document.write ('<IMG border=0 src="http://counter.hitslink.com/counterupdate.asp?acct=comaszcz">'); } </SCRIPT></A> <!-- webbot bot="HTMLMarkup" endspan --> <!-- BEGIN WEBSIDESTORY CODE. COPYRIGHT 1998-2000 WEBSIDESTORY, INC. ALL RIGHTS RESERVED. U.S. PATENT PENDING. --> <!-- webbot bot="HTMLMarkup" startspan --> <table cellpadding=0 cellspacing=0 border=0 width=468><tr> <td align="center"><IFRAME SRC="http://ibg.hitbox.com/ace?id=43272&hb=WQ5010121AFZ06PO5" width=468 height=60 marginwidth=0 marginheight=0 frameborder=0 scrolling=no> <a target="_top" href="http://ics.hitbox.com/csr?id="><img src="http://ibg.hitbox.com/ace?id=43272&hb=WQ5010121AFZ06PO5&i=n" border=0 width=468 height=60 alt="Click Here"></a></IFRAME></td></tr> <tr><td><script language="javascript"> var test=0;</script> <SCRIPT LANGUAGE="javascript1.1" src="http://js1.hitbox.com/js?acct=WQ5010121AFZ06PO5&m=wf121&n=PUT+PAGE+NAME+HERE"> </SCRIPT><SCRIPT LANGUAGE="javascript"> if (test==0) { var dt=0, sv=10, ss="na",sc="na",ln="",pl="",rf="",bn="",ja="",bv=0,x1="",x2="",x3="",arg=""; rf=escape(document.referrer)+"";if((rf=="undefined")||(rf=="")){rf="bookmark";} bv=Math.round(parseFloat(navigator.appVersion)*100);bn=navigator.appName; if(bn!="Netscape"){dt=(new Date()).getHours();};if(bn.substring(0,9)=="Microsoft"){bn="MSIE";} if((bn=="MSIE")&&(parseInt(bv)==2)){bv=302;};ja="na"; x1="<a href='http://counter.hitbox.com/a/joinbar.cgi' target='_top'>"; x2="<img src='http://hg1.hitbox.com/HG?hc=wf121&cd=1&hb=WQ5010121AFZ06PO5&n=PUT+PAGE+NAME+HERE"; x3="&cd=1&bt=2' border=0 height=15 width=468></a>";arg="&bn="+bn+"&bv="+bv+"&ss="+ss+"&sc="+sc+"&dt="+dt+"&sv="+sv; arg+="&ja="+ja+"&rf="+rf+"&ln="+ln+"&pl="+escape(pl);document.write(x1+x2+arg+x3);}</SCRIPT> <script language="javascript1.2">document.write("<");document.write("!-- ");</script> <noscript><a href="http://counter.hitbox.com/a/joinbar.cgi" target="_top"> <img src="http://hg1.hitbox.com/HG?hc=wf121&cd=1&hb=WQ5010121AFZ06PO5&n=PUT+PAGE+NAME+HERE" border=0 height=15 width=468></a></noscript><!--//--></td></tr></table> <!-- webbot bot="HTMLMarkup" endspan --> <!-- END WEBSIDESTORY CODE --> <!-- Start of HitLogger Web Stats Code. Do not alter this code!--> <SCRIPT language="javascript"><!-- var sw=""; var sh=""; var c=""; var j="u"; var r=""+escape(top.document.referrer); var p=""; var js="1.0"; var acc="l]tn]5ipnysoa[rv[oe[p"; var tag = "<A HREF=\"http://www.hitlogger.com/cgi-bin/nstats-bin/do/link.cgi?id=l]tn]5ipnysoa[rv[oe[p\">"+ "<IMG SRC=\"http://www.hitlogger.com/cgi-bin/nstats-bin/do/stats.cgi?j=u&r="+r+ "&js="+js+"&id=l]tn]5ipnysoa[rv[oe[p\""+" BORDER=0></A>"; //--></SCRIPT> <SCRIPT language="javascript1.1"><!-- js="1.1"; //--></SCRIPT> <SCRIPT language="javascript1.2"><!-- sw=screen.width; sh=screen.height; js="1.2"; var v=navigator.appName; if (v != "Netscape") { c=screen.colorDepth; } else { c=screen.pixelDepth; }; j=navigator.javaEnabled(); if (v == "Netscape") { for (i = 0; i < navigator.plugins.length; ++i) p += navigator.plugins[i].name + ';'; p = escape(p); } if (v == "Opera") { for (i = 0; i < navigator.plugins.length; ++i) p += navigator.plugins[i].name + ';'; p = escape(p); } //--></SCRIPT> <SCRIPT language="javascript1.3"><!-- js="1.3"; //--></SCRIPT> <SCRIPT language="javascript1.4"><!-- js="1.4%2B"; //--></SCRIPT> <SCRIPT SRC="http://www.hitlogger.com/cgi-bin/nstats-bin/do/get_code.cgi"><!-- //--></SCRIPT> <script language="javascript"><!-- document.write(tag); //--> </script> <NOSCRIPT> <A HREF="http://www.hitlogger.com/cgi-bin/nstats-bin/do/link.cgi?id=l]tn]5ipnysoa[rv[oe[p"><IMG SRC="http://www.hitlogger.com/cgi-bin/nstats-bin/do/stats.cgi?j=u&r=u&id=l]tn]5ipnysoa[rv[oe[p" BORDER=0></A> </NOSCRIPT> <!-- End of HitLogger Web Stats Code --> <!--- 2KR Counter Code Begin ---> <table border=0 cellspacing=0 cellpadding=0><tr><td align=center> <a href="http://2kr.com/2krday.cgi?id=1609" target="_blank"> <img border=0 alt="2KR Free Counter" src="http://2kr.com/2krcount.cgi?id=1609&type=16&mode=0"></a><br> <a href="http://2kr.com/" target="_blank"> <font size=1 face=arial>2kr Free Counter</font></a></td></tr></table> <!--- 2KR Counter Code End ---> <br><br> <!--WEBBOT bot="HTMLMarkup" startspan ALT="Site Meter" --> <script type="text/javascript" language="JavaScript">var site="sm400000000"</script> <script type="text/javascript" language="JavaScript1.2" src="http://sm4.sitemeter.com/js/counter.js?site=sm400000000"> </script> <noscript> <a href="http://sm4.sitemeter.com/stats.asp?site=sm40000000000" target="_top"> <img src="http://sm4.sitemeter.com/meter.asp?site=sm40000000000" alt="Site Meter" border=0></a> </noscript> <!-- Copyright (c)2000 Site Meter --> <!--WEBBOT bot="HTMLMarkup" Endspan --> </P> <SCRIPT LANGUAGE='JavaScript'> <!-- str1 = '<a href=http://statystyka.commnet.pl/view_stat.html?stat=262>' str2 = '<img src=http://statystyka.commnet.pl/stat1.html' str3 = '?stat=262&resolution=' + screen.width + 'x' + screen.height str4 = '&appname=' + escape(navigator.appName) str5 = '&referer=' + escape(document.referrer) +' border=0></a>' document.write(str1 + str2 + str3 + str4 + str5) // --> </SCRIPT> <!-- Start of KeyLogs Web Stats Code. Do not alter this code!--> <SCRIPT language="javascript"><!-- var sw=""; var sh=""; var c=""; var j="u"; var r=""+escape(top.document.referrer); var p=""; var js="1.0"; var acc="l]tn]5ipnysoa[rv[oe[p"; var tag = "<A HREF=\"http://www.keylogs.com/cgi-bin/stats/do/link.cgi?id=l]tn]5ipnysoa[rv[oe[p\">"+ "<IMG SRC=\"http://www.keylogs.com/cgi-bin/stats/do/stats.cgi?j=u&r="+r+ "&js="+js+"&id=l]tn]5ipnysoa[rv[oe[p\""+" BORDER=0></A>"; //--></SCRIPT> <SCRIPT language="javascript1.1"><!-- js="1.1"; //--></SCRIPT> <SCRIPT language="javascript1.2"><!-- sw=screen.width; sh=screen.height; js="1.2"; var v=navigator.appName; if (v != "Netscape") { c=screen.colorDepth; } else { c=screen.pixelDepth; }; j=navigator.javaEnabled(); if (v == "Netscape") { for (i = 0; i < navigator.plugins.length; ++i) p += navigator.plugins[i].name + ';'; p = escape(p); } if (v == "Opera") { for (i = 0; i < navigator.plugins.length; ++i) p += navigator.plugins[i].name + ';'; p = escape(p); } //--></SCRIPT> <SCRIPT language="javascript1.3"><!-- js="1.3"; //--></SCRIPT> <SCRIPT language="javascript1.4"><!-- js="1.4%2B"; //--></SCRIPT> <SCRIPT SRC="http://www.keylogs.com/cgi-bin/stats/do/get_code.cgi"><!-- //--></SCRIPT> <script language="javascript"><!-- document.write(tag); //--> </script> <NOSCRIPT> <A HREF="http://www.keylogs.com/cgi-bin/stats/do/link.cgi?id=l]tn]5ipnysoa[rv[oe[p"><IMG SRC="http://www.keylogs.com/cgi-bin/stats/do/stats.cgi?j=u&r=u&id=l]tn]5ipnysoa[rv[oe[p" BORDER=0></A> </NOSCRIPT> <!-- End of KeyLogs Web Stats Code --> <SCRIPT SRC="http://www.toolzone.com/isuite/pages/english/counter.js"> </SCRIPT> <IMG SRC="http://www.toolzone.com/isuite/bin/counter.cgi?UID=TZ133091&APPID=soyan"> </CENTER><A <HREF="http://www.tenzero.com/"> <IMG SRC="http://www.tenzero.com/cgi-bin/counter/counter.cgi?179359+1"></A> </CENTER> <src="http://members.nextra.at/cgi-bin/ Count.cgi?df=soyan!id.dat&dd=A"> <!-- Begin RealTracker ---><script><!-- function f(s) {document.write('<A HREF="http://www.nethit-free.nl/netpoll/stat.asp?id=71713" TARGET="_blank"><IMG SRC="'+s+'" BORDER=0 WIDTH=32 HEIGHT=32 ALT=""></A>')} function td(n) {s=''+n;if(s.length==1)s='0'+s;return s} function fdy(n) {s=''+n;if(n<100) s='19'+s;return s} res='';ref=escape(document.referrer);t=new Date() tt=td(t.getMonth()+1)+'%2F'+td(t.getDate())+'%2F'+fdy(t.getYear())+'+'+td(t.getHours())+'%3A'+td(t.getMinutes())+'%3A'+td(t.getSeconds()) t.setTime (t.getTime()+31536000000);c='nethit';r='' if (document.cookie) {cc=document.cookie;i=cc.indexOf(c) if(i>-1) {os=cc.indexOf('=',i)+1;oe=cc.indexOf(';',i) if(oe<0) oe=cc.length;r=cc.substring(os,oe)}} if (r=='') r=t.getTime();document.cookie=c+'='+r+'; expires='+t.toGMTString()+';' ck=0;if(document.cookie.indexOf(c)>-1) ck=1 // ---></script><script language="Javascript1.1"><!-- if (navigator.userAgent.indexOf('MSIE 3')<0){ if (navigator.javaEnabled()) res+='&j=1' else res+='&j=0'} // ---></script><script language="Javascript1.2"><!-- if (navigator.userAgent.indexOf('MSIE 3')<0){ res+='&h='+screen.height+'&w='+screen.width+'&c=' if(screen.pixelDepth)res+=screen.pixelDepth else res+=screen.colorDepth} // ---></script><script><!-- f('http://www.nethit-free.nl/netpoll/ifree.asp?id=71713&js=1&to=0&lid=10019&ref='+ref+res+'&tt='+tt+'&ck='+ck+'&b='+r) // ---></script><script language="Javascript1.2" src="http://www.nethit-free.nl/netpoll/minibanners/layout10019.js"><!-- // ---></script><script><!-- if (navigator.userAgent.indexOf('MSIE')>=0)document.write('<!--') // ---></script><noscript><A HREF="http://www.nethit-free.nl/netpoll/stat.asp?id=71713" TARGET="_blank"><IMG SRC="http://www.nethit-free.nl/netpoll/ifree.asp?id=71713&js=0&to=0&lid=10019&b=0" BORDER=0 ALT="" WIDTH=32 HEIGHT=32></A></noscript><!-- Einde RealTracker ---> <!-- SpyLOG v2 f:1211 --> <script language="javascript"> u="u1105.33.spylog.com";d=document;nv=navigator;na=nv.appName;p=0;j="N"; d.cookie="b=b";c=0;bv=Math.round(parseFloat(nv.appVersion)*100); if (d.cookie) c=1;n=(na.substring(0,2)=="Mi")?0:1;rn=Math.random(); z="p="+p+"&rn="+rn+"&c="+c;if (self!=top) {fr=1;} else {fr=0;} sl="1.0";</script><script language="javascript1.1"> pl="";sl="1.1";j = (navigator.javaEnabled()?"Y":"N");</script> <script language=javascript1.2> sl="1.2";s=screen;px=(n==0)?s.colorDepth:s.pixelDepth; z+="&wh="+s.width+'x'+s.height+"&px="+px; </script><script language=javascript1.3> sl="1.3"</script><script language="javascript"> y="";y+="<a href='http://"+u+"/cnt?f=3&p="+p+"&rn="+rn+"' target=_blank>"; y+="<img src='http://"+u+"/cnt?"+z+"&j="+j+"&sl="+sl+ "&r1="+escape(d.referrer)+"&r="+escape(parent.document.referrer)+ "&fr="+fr+"&pg="+escape(window.location.href); y+="' border=0 width=88 height=31 alt='SpyLOG'>"; y+="</a>"; d.write(y);if(!n) { d.write("<"+"!--"); }//--></script><noscript> <a href="http://u1105.33.spylog.com/cnt?f=3&p=0" target=_blank> <img src="http://u1105.33.spylog.com/cnt?p=0" alt='SpyLOG' border='0' width=88 height=31 > </a></noscript><script language="javascript1.2"><!-- if(!n) { d.write("--"+">"); }//--></script> <!-- SpyLOG --> <!-- SpyLOG v2 f:1211 --> <script language="javascript"> u="u1105.33.spylog.com";d=document;nv=navigator;na=nv.appName;p=1; bv=Math.round(parseFloat(nv.appVersion)*100); n=(na.substring(0,2)=="Mi")?0:1;rn=Math.random();z="p="+p+"&rn="+rn;y=""; y+="<a href='http://"+u+"/cnt?f=3&p="+p+"&rn="+rn+"' target=_blank>"; y+="<img src='http://"+u+"/cnt?"+z+ "&r1="+escape(d.referrer)+"&r="+escape(parent.document.referrer)+ "&pg="+escape(window.location.href)+"' border=0 width=88 height=31 alt='SpyLOG'>"; y+="</a>"; d.write(y);if(!n) { d.write("<"+"!--"); }//--></script><noscript> <a href="http://u1105.33.spylog.com/cnt?f=3&p=1" target=_blank> <img src="http://u1105.33.spylog.com/cnt?p=1" alt='SpyLOG' border='0' width=88 height=31 > </a></noscript><script language="javascript1.2"><!-- if(!n) { d.write("--"+">"); }//--></script> <!-- SpyLOG --> <!-- BEGIN WebSTAT Activation Code --> <script language="JavaScript" src="http://www.webstat.com/cgi/call_bt.pl?13934"> </script> <noscript> <a href="http://www.webstat.com"> <img SRC="http://www.webstat.com/cgi/?pg=25318&ac=13934" border="0" alt="WebSTAT - Free Web Statistics"></a> </noscript> <!-- END WebSTAT Activation Code --> <A HREF="http://www.nets.com.pl/cgi-bin/stat_stat.cgi?ident=5142?pass=?font=d2"> <IMG SRC="http://www.nets.com.pl/cgi-bin/stat_add.cgi?ident=5142?pass=?font=d2"> </a> <script language=javascript><!-- s="";sc="";screencolors="";var xy = navigator.appVersion;xz = xy.substring(0,3);function write(){document.write("<a href='http://sitestatz.com/check.cgi?id=comaszcz' target='_top'>"); document.write("<img height='25' width='25' border='0' alt='SiteStatz - free statistic tracker'", "src='http://sitestatz.com/statz.cgi?id=comaszcz&browser="+navigator.appName+"&version="+xz+"", "&ref="+escape(parent.document.referrer)+"&screen="+s.height+"x"+s.width+"&colors="+sc+"'></a>");} //--></script><script language="javascript1.2"><!-- s=screen;xy!="Netscape"?sc=s.colorDepth:sc=s.pixelDepth; //--></script><script language="javascript"><!-- write();//--></script><noscript><a href="http://sitestatz.com/check.cgi?id=comaszcz"> <img src="http://sitestatz.com/statz.cgi?id=comaszcz" border=0></a></noscript> <!-- Begin Nedstat Basic code --> <!-- Title: co masz czynic, czyn szybciej --> <!-- URL: http://republika.pl/soyan/comaszcz.htm --> <script language="JavaScript" src="http://m1.nedstatbasic.net/basic.js"> </script> <script language="JavaScript"> <!-- nedstatbasic("AA+TTQ2pz5SSoTdMPcJwk0jMgzuQ", 0); // --> </script> <noscript> <a target="_blank" href="http://v1.nedstatbasic.net/stats?AA+TTQ2pz5SSoTdMPcJwk0jMgzuQ"><img src="http://m1.nedstatbasic.net/n?id=AA+TTQ2pz5SSoTdMPcJwk0jMgzuQ" border="0" nosave width="18" height="18"></a> </noscript> <!-- End Nedstat Basic code --> <A TARGET="_top" HREF="http://www.aaddzz.com/alscripts/nph-stats?id=82406"><IMG SRC="http://ad1.aaddzz.com/logo.cgi?id=2" WIDTH=88 HEIGHT=31 BORDER=0 ALT="[Aaddzz stats Logo]"></A> <A TARGET="_top" HREF="http://www.aaddzz.com/alscripts/nph-stats?id=82406"><IMG SRC="http://tracker.aaddzz.com/tracker.cgi?id=17475" ALT="[Aaddzz Tracker]" WIDTH=10 HEIGHT=10 BORDER=0></A><A TARGET="_top" HREF="http://www.aaddzz.com/alscripts/nph-stats?id=82406"><IMG SRC="http://tracker.aaddzz.com/tracker.cgi?id=17475" ALT="[Aaddzz Tracker]" WIDTH=10 HEIGHT=10 BORDER=0></A> <A TARGET="_top" HREF="http://www.aaddzz.com/alscripts/nph-stats?id=82406"><IMG SRC="http://tracker.aaddzz.com/tracker.cgi?id=17475" ALT="[Aaddzz Tracker]" WIDTH=10 HEIGHT=10 BORDER=0></A> <!-- CQ Counter code start --> <font size=1><script language="javascript"><!-- n=navigator.appName; a=document; function t(){a.write("<img src=\"http://counter.w3open.com", "/cgi-bin/c?_id=comaszcz&_r="+r+"&_c="+c+"&_l="+escape(a.referrer)+"\" height=15 ", "width=70 border=0>");} c="0"; r="0";//--></script><script language="javascript1.2"><!-- b=screen; r=b.width; n!="Netscape"?c=b.colorDepth : c=b.pixelDepth;//--></script> <a href="http://counter.w3open.com/cgi-bin/s?_id=comaszcz" target="_top"> <script language="javascript"><!-- t(); //--></script><noscript><img src="http://counter.w3open.com/cgi-bin/c?_id=comaszcz" width=70 height=15 border=0 alt=""></noscript></a></font> <!-- CQ Counter code end --> <!-- CQ Counter code start --> <font size=1><script language="javascript"><!-- n=navigator.appName; a=document; function t(){a.write("<img src=\"http://counter.w3open.com", "/cgi-bin/c?_id=comaszcz&_r="+r+"&_c="+c+"&_", "l="+escape(parent.document.referrer)+"\" height=15 ", "width=70 border=0>");} c="0"; r="0";//--></script><script language="javascript1.2"><!-- b=screen; r=b.width; n!="Netscape"?c=b.colorDepth : c=b.pixelDepth;//--></script> <a href="http://counter.w3open.com/cgi-bin/s?_id=comaszcz" target="_top"> <script language="javascript"><!-- t(); //--></script><noscript><img src="http://counter.w3open.com/cgi-bin/c?_id=comaszcz" width=70 height=15 border=0 alt=""></noscript></a></font> <!-- CQ Counter code end --> <center> <IFRAME src="http://www.sitetracker.com/cgi-bin/iframe.pl?a=86437" scrolling="no" height=80 width=468 marginwidth=0 marginheight=0 frameborder=0></iframe> <script language="javascript1.1" src="http://www.sitetracker.com/cgi-bin/code.js?a=86437"> </script> </center> <http://www.downloadcounter.com/cgi-bin/download.pl?username=comaszcz&url=http:\\priv5.onet.pl\kr\soyan\comaszcz.htm&account=1 <script LANGUAGE="JavaScript1.1" SRC="http://downloadcounter.com/cgi-bin/getdownloadsjs.pl?username=comaszcz&account=1"> </script> <p><br><IMG src="http://cgi3.fxweb.com/v2-trackrun.cgi?userid=R85677" height="31" width="88"> <br> </p><!-- BEGIN FASTCOUNTER CODE --> <a href="http://member.bcentral.com/cgi-bin/fc/fastcounter-login?2190298" target="_top"> <img border="0" src="http://fastcounter.bcentral.com/fastcounter?2190298+4380603"></a> <!-- END FASTCOUNTER CODE --> <br> <http://www.downloadcounter.com/cgi-bin/download.pl?username=comaszcz&account=1 <!-- BEGIN FASTCOUNTER LINK --> <font face="arial" size="1"> <a href="http://fastcounter.bcentral.com/fc-join" target="_top">FastCounter by bCentral</a> </font><br> <!-- END FASTCOUNTER LINK --> <p><br> <br> <http://www.downloadcounter.com/cgi-bin/download.pl?username=comaszcz&account=1&nobounce=1 <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <!--- netzapp.nu 2.0 kodsnutt ---> <SCRIPT LANGUAGE="JavaScript"> <!-- now=new Date(); S=now.getSeconds(); d=escape(top.document.referrer); m='http://netzapp.nu/nz/sc.cgi?I=1-13609872&R='; document.write ('<IMG SRC="'+m+d+'&X='+S+'" height=1 width=1>');//--></SCRIPT> <!--- netzapp.nu 2.0 kodsnutt ---> Skulle inte denna kodsnutt fungera prova med nedanst nde... <!--- start kodsnutt netzapp 1.0 http://netzapp.nu ---> <img src="http://netzapp.nu/nz/sc.cgi?1-13609872" width="2" height="2" nosave> <!--- slut kodsnutt netzapp 1.0 http://netzapp.nu ---> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <!--- OX Free Counter Code Begin ---> <br> <a href="http://oxcounter.com/oxday.cgi?id=3448" target="_blank"> <img width=90 height=30 border=1 alt="OX Free Counter" src="http://oxcounter.com/oxcount.cgi?id=3448&type=0&mode=0"><br></a> <a href="http://oxcounter.com/" target="_blank"> <font size=1>OX Free Counter</font></a> <br> <!--- OX Free Counter Code End ---> <!-- ADDFREESTATS.COM Code (Code for site without frame ) Free Web Stats! --> <center> <SCRIPT language="javascript"> document.write("<a href=\"http://www.addfreestats.com/cgi-bin/main.cgi?usr=00011395P000\">"); document.write("<img src=\"http://www.addfreestats.com"); document.write("/cgi-bin/connect.cgi?"); document.write("usr=00011395P000"); document.write("&refer="+escape(document.referrer)+""); document.write("&tips="+Math.random()+""); document.write("\" alt=\"AddFreeStats\" border=0></A>"); </SCRIPT> <noscript> <a href="http://www.addfreestats.com/cgi-bin/main.cgi?usr=00011395P000"> <img src="http://www.addfreestats.com/cgi-bin/connect.cgi?usr=00011395P000" border=0 alt="AddFreeStats.com Free Web Stats in real-time !"></A> </noscript> </center> <!-- END ADDFREESTATS.COM Code - Free Web Stats --> <script language="javascript"> // This script Copyright (C)2002 Fox Counter // TAMPERING PROHIBITED - DO NOT ALTER THIS SCRIPT var ref=escape(document.referrer) var loc=escape(document.location) var bv=navigator.appVersion if(navigator.appName=="Microsoft Internet Explorer"){ pos=bv.lastIndexOf('.');bv=bv.substring(pos-1,bv.length)} bv=parseFloat(bv) var plat=escape(navigator.platform) var br=escape(navigator.appName+' '+bv) var ssize=screen.width+'x'+screen.height var sbits=screen.colorDepth document.write('<a href=http://www.foxcounter.com/gifhtml/fox.php?affid=hZ2nZLS83Ps4HX4k&i=104&cat=na target=new>') document.write('<img src=http://www.foxcounter.com/foxcounter.php?affid=hZ2nZLS83Ps4HX4k&i=104&') document.write('ref='+ref+'&loc='+loc+'&br='+br+'&plat=') document.write(plat+'&ssize='+ssize+'&sbits=') document.write(sbits+'&cat=na border=0></a>') </script> <noscript><a href="http://www.foxcounter.com/fox.php?affid=hZ2nZLS83Ps4HX4k&i=104&cat=na" target="new"><img src="http://www.foxcounter.com/foxcounter.php?affid=hZ2nZLS83Ps4HX4k&i=104" border="0"></a></noscript> <!-- -------------- CUT HERE ------------------- --> <a href=http://portal.plocman.pl/top100/cgi-bin/top100.cgi?comaszcz target=_parent><img src=http://portal.plocman.pl/top100/cgi-bin/stat.cgi?comaszcz alt=TOP4U border=0 ISMAP></a> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> <!-- (C)2000 GeM S.A. ver 6.0 - Wezel zbiorczy soyan2 --> <script language="javascript"><!-- function g_parameters_g() { return "";} //--></script> <script language="javascript" src="http://hit.gemius.pl/script"></script> <script language="javascript"> <!-- var url=new String('http://hit.gemius.pl/image?id=nXxLuaiS@cgIO4ibYkOVYv57&l=6&jse=1'); url+=g_parameters_g(); document.writeln('<img src="'+url+'" border="0" width="1" height="1">'); // --> </script> <noscript> <img src="http://hit.gemius.pl/image?id=nXxLuaiS@cgIO4ibYkOVYv57&l=6&jse=0" width="1" height="1" border="0"> </noscript> </p> <!-- (C)2000 GeM S.A. ver 6.0 --> <script language="javascript"><!-- function g_parameters_g() { return "";} //--></script> <script language="javascript" src="http://hit.gemius.pl/script"></script> <script language="javascript"> <!-- var url=new String('http://hit.gemius.pl/logo?id=nXxLuaiS@cgIO4ibYkOVYv57&l=6&jse=1'); url+=g_parameters_g(); document.writeln('<a href="http://gemius.pl/LogoEntry.php" target="_top"><img src="'+url+'" width="100" height="21" border="0"></a>'); // --> </script> <noscript> <a href="http://gemius.pl/LogoEntry.php" target="_top"> <img src="http://hit.gemius.pl/logo?id=nXxLuaiS@cgIO4ibYkOVYv57&l=6&jse=0" width="100" height="21" border="0"> </a> </noscript> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p><p><br> <br> </p> <p><br> <br> <br> <br> </p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <p></A></p> <!-- Codigo estadisticas-gratis.com ver. 4.4 --> <script language="javascript"> var uri = 'http://www.estadisticas-gratis.com/c.php?id=9bd0d4fdf93a3b668c3355e61f9645af'; document.write('<sc'+'ript language="JavaScript" src="'+uri+'" charset="ISO-8859-1"></sc'+'ript>'); </script> <br><font size=1><a href="http://www.estadisticas-gratis.com" target="_blank">Estadisticas gratis</a></font> <!-- FIN Codigo estadisticas-gratis.com --> <a href="http://www.contadorweb.net"><img src="http://www.contadorweb.net/contav3/90016/1" border="0" alt="contadores"></a><br> <a href="http://www.contadorweb.net" style="font-family: Geneva,Arial,Helvetica,sans-serif; font-size: 10px; text-decoration: none;">contadores</a> <!-- StatCounter.com Code --> <font><SCRIPT TYPE="text/javascript" LANGUAGE="javascript"> usr="comaszcz"; </SCRIPT> <SCRIPT TYPE="text/javascript" LANGUAGE="javascript" src="http://www.statcounter.com/counter/counter.js"></SCRIPT> <NOSCRIPT><A HREF="http://www.statcounter.com" TARGET="_top"><IMG SRC="http://www.statcounter.com/counter/counter.pl?&usr=comaszcz&java=disabled" ALT="StatCounter.com" BORDER=0></A></NOSCRIPT></font> <!-- End of StatCounter.com Code --> <!-- Start of HitLogger Web Stats Code. Do not alter this code!--> <SCRIPT language="javascript"><!-- var sw=""; var sh=""; var c=""; var j="u"; var r=""+escape(top.document.referrer); var p=""; var js="1.0"; var acc="e]gihrenysoa[atln[nt"; var tag = "<A HREF=\"http://www.hitlogger.com/cgi-bin/nstats-bin/do/link.cgi?id=e]gihrenysoa[atln[nt\">"+ "<IMG SRC=\"http://www.hitlogger.com/cgi-bin/nstats-bin/do/stats.cgi?j=u&r="+r+ "&js="+js+"&id=e]gihrenysoa[atln[nt\""+" BORDER=0></A>"; //--></SCRIPT> <SCRIPT language="javascript1.1"><!-- js="1.1"; //--></SCRIPT> <SCRIPT language="javascript1.2"><!-- sw=screen.width; sh=screen.height; js="1.2"; var v=navigator.appName; if (v != "Netscape") { c=screen.colorDepth; } else { c=screen.pixelDepth; }; j=navigator.javaEnabled(); if (v == "Netscape") { for (i = 0; i < navigator.plugins.length; ++i) p += navigator.plugins[i].name + ';'; p = escape(p); } if (v == "Opera") { for (i = 0; i < navigator.plugins.length; ++i) p += navigator.plugins[i].name + ';'; p = escape(p); } //--></SCRIPT> <SCRIPT language="javascript1.3"><!-- js="1.3"; //--></SCRIPT> <SCRIPT language="javascript1.4"><!-- js="1.4%2B"; //--></SCRIPT> <SCRIPT SRC="http://www.hitlogger.com/cgi-bin/nstats-bin/do/get_code.cgi"><!-- //--></SCRIPT> <script language="javascript"><!-- document.write(tag); //--> </script> <NOSCRIPT> <A HREF="http://www.hitlogger.com/cgi-bin/nstats-bin/do/link.cgi?id=e]gihrenysoa[atln[nt"><IMG SRC="http://www.hitlogger.com/cgi-bin/nstats-bin/do/stats.cgi?j=u&r=u&id=e]gihrenysoa[atln[nt" BORDER=0></A> </NOSCRIPT> <!-- End of HitLogger Web Stats Code --> <!-- Start of SexLogs Web Stats Code. Do not alter this code!--> <SCRIPT language="javascript"><!-- var sw=""; var sh=""; var c=""; var j="u"; var r=""+escape(top.document.referrer); var p=""; var js="1.0"; var acc="l]aibprnysoa[eulk[p"; var tag = "<A HREF=\"http://www.sexlogs.com/cgi-bin/stats-bin/do/link.cgi?id=l]aibprnysoa[eulk[p\">"+ "<IMG SRC=\"http://www.sexlogs.com/cgi-bin/stats-bin/do/stats.cgi?j=u&r="+r+ "&js="+js+"&id=l]aibprnysoa[eulk[p\""+" BORDER=0></A>"; //--></SCRIPT> <SCRIPT language="javascript1.1"><!-- js="1.1"; //--></SCRIPT> <SCRIPT language="javascript1.2"><!-- sw=screen.width; sh=screen.height; js="1.2"; var v=navigator.appName; if (v != "Netscape") { c=screen.colorDepth; } else { c=screen.pixelDepth; }; j=navigator.javaEnabled(); if (v == "Netscape") { for (i = 0; i < navigator.plugins.length; ++i) p += navigator.plugins[i].name + ';'; p = escape(p); } if (v == "Opera") { for (i = 0; i < navigator.plugins.length; ++i) p += navigator.plugins[i].name + ';'; p = escape(p); } //--></SCRIPT> <SCRIPT language="javascript1.3"><!-- js="1.3"; //--></SCRIPT> <SCRIPT language="javascript1.4"><!-- js="1.4%2B"; //--></SCRIPT> <SCRIPT SRC="http://www.sexlogs.com/cgi-bin/stats-bin/do/get_code.cgi"><!-- //--></SCRIPT> <script language="javascript"><!-- document.write(tag); //--> </script> <NOSCRIPT> <A HREF="http://www.sexlogs.com/cgi-bin/stats-bin/do/link.cgi?id=l]aibprnysoa[eulk[p"><IMG SRC="http://www.sexlogs.com/cgi-bin/stats-bin/do/stats.cgi?j=u&r=u&id=l]aibprnysoa[eulk[p" BORDER=0></A> </NOSCRIPT> <!-- End of SexLogs Web Stats Code --> <!-- Begin SexList Counter Code --> <a href="http://lobby.sexlist.com/?TSLID=123133=1" target="_top"> <img src="http://cgi.sexlist.com/counter.cgi?TSLID=123133=1" height=50 width=105 border=0 alt="TONS OF FREE SMUT - CLICK HERE!"></a> <!-- End SexList Counter Code--> <!-- BEGIN SEXLIST REFERRER-STATS CODE --> <script language="JavaScript"> <!-- rf=""+escape(parent.document.referrer); function isNotDefined(v) {return((v=="undefined")?true:false);} if ((isNotDefined(rf)==true)||(rf=="")||(rf=="bookmarks")) {rf="Bookmark";} else {wl=window.location.href; if(wl.lastIndexOf('/')!=(wl.length-1)) {wl=wl+"/";} tdr=parent.document.referrer; if(tdr.lastIndexOf('/')!=(tdr.length-1)) {tdr=tdr+"/";} if(tdr==wl) {rf="na";}} u="rf="+rf; if(document.bgColor!=null) { itag="<font color=\""+document.bgColor+"\">"; } else {itag=""; } itag=itag+"<img height='1' width='1' border='0' alt='' "+ "src=\"http://vis.sexlist.com:81/?TSLID=123133&"+u+"\">"; if(document.bgColor!=null) {itag=itag+"</font>";} document.write(itag+"\n"); //--> </script> <!-- END SEXLIST REFERRER-STATS CODE --> <!-- www.HyperCount.com --> <script language=javascript> document.write('<a href="http://ct5.hypercount.com:80/7/46480/">'); document.write('<img src="http://ct5.hypercount.com:80/0/46480/?'); document.write(top.document.referrer); document.write('" border=0 width=88 height=62 '); document.write('alt="Click here for the Worlds Top Porn Sites!"></a>'); </script> <noscript> <a href="http://ct5.hypercount.com:80/7/46480/"> <img src="http://ct5.hypercount.com:80/0/46480/?" border=0 width=88 height=62 alt="Click here for the World's Top Porn Sites!"></a> </noscript> <!-- www.HyperCount.com --> <!--WEBBOT bot="HTMLMarkup" startspan ALT="Counted! Safe-Code" --> <!-- Start of Sex Trail Safe-Code - Do NOT change! --> <script language="JavaScript"> <!-- jsv=1; //--> </script><script language="JavaScript1.1"> <!-- jsv=2; //--> </script><script language="JavaScript1.2"> <!-- jsv=3; //--> </script><script language="JavaScript1.3"> <!-- jsv=4; //--> </script><script language="JavaScript"> <!-- if(jsv>0){r=document.referrer; nav=navigator.appCodeName; if(navigator.appName.substring(0,9)=="Microsoft"){nav="MSIE";} jae=0;sc=0;pix=0;sw=0;plug=0;d=new Date;h=d.getHours()+1;} if(jsv>1){jae=(navigator.javaEnabled() == true)?"1":"0"; if(nav=="Mozilla"){if(navigator.plugins.length>0){ plug=escape(navigator.plugins[0].name); for(i=1;i<navigator.plugins.length;i++){ plug=plug+"&"+escape(navigator.plugins[i].name);}}}} if(jsv>2){sw=screen.width;pix=sw*screen.height; sc=(nav=="MSIE")?screen.colorDepth:screen.pixelDepth;} document.write("<a href=\"http://hestia.sextrail.com:80/7/5579/\""); document.write(" target=\"top_\">"); document.write("<img src=\"http://hestia.sextrail.com:80/0/5579/"); document.write(h, "/", jsv,"/",jae,"/",sc,"/",pix,"/",sw,"/",plug,"/?",r); document.write("\" width=100 height=60 alt=\"Vote"); document.write(" for this Site!\" border=0>"); document.write("</a><br>"); //--> </script> <noscript> <a href="http://hestia.sextrail.com:80/7/5579/" target="_top"><img src="http://hestia.sextrail.com:80/0/5579/" width=100 height=60 alt="Vote for this Site!" border=0></a> </noscript> <!-- End of Sex Trail Safe-Code --> <!--WEBBOT bot="HTMLMarkup" Endspan --> <a href="http://www.prtracker.com/cgi-bin/link.exe"> <img src="http://www.prtracker.com/cgi-bin/count.exe?001,soyan@poczta.onet.pl" ismap border="0" width="440" height="40"></a> <!-- (C)2000 GeM S.A. ver 6.0 --> <script language="javascript"><!-- function g_parameters_g() { return "";} //--></script> <script language="javascript" src="http://hit.gemius.pl/script"></script> <script language="javascript"> <!-- var url=new String('http://hit.gemius.pl/logo?id=nXxLuaiS@cgIO4ibYkOVYv57&l=6&jse=1'); url+=g_parameters_g(); document.writeln('<a href="http://gemius.pl/GuestEntry.php?id=soyan2&pid=nXxLuaiS@cgIO4ibYkOVYv57" target="_top">'); document.writeln('<img src="'+url+'" width="100" height="21" border="0"></a>'); // --> </script> <noscript> <a href="http://gemius.pl/GuestEntry.php?id=soyan2&pid=nXxLuaiS@cgIO4ibYkOVYv57" target="_top"> <img src="http://hit.gemius.pl/logo?id=nXxLuaiS@cgIO4ibYkOVYv57&l=6&jse=0" width="100" height="21" border="0"> </a> </noscript> <br> <!-- Begin RealHomepageTools --><script type="text/javascript"><!-- var id=131354 var ua=navigator.userAgent;if(ua.indexOf('MSIE 3')>0){ document.write('<img src="http://11.rtcode.com/netpoll/ifree') document.write('v3.asp?id='+id+'&js=1&to=0&ref=' +escape(document.referrer)+'" />')} // --></script><script type="text/javascript" src="http://11.rtcode.com/netpoll/ifreev3i.asp?id=131354&to=0"> </script><script type="text/javascript"><!-- if(ua.indexOf('MSIE ')>0)document.write('<!--') // --></script><noscript><p><img src="http://11.rtcode.com/netpoll/ifreev3.asp?id=131354&to=0" alt="RealTracker" /></p></noscript> <!-- End RealHomepageTools --> <br> <br> <br> <br> <!-- Begin RealHomepageTools --><script type="text/javascript"><!-- var id=131354 var ua=navigator.userAgent;if(ua.indexOf('MSIE 3')>0){ document.write('<img src="http://11.rtcode.com/netpoll/ifree') document.write('v3.asp?id='+id+'&js=1&to=0&ref=' +escape(document.referrer)+'" />')} // --></script><script type="text/javascript" src="http://11.rtcode.com/netpoll/ifreev3i.asp?id=131354&to=0"> </script><script type="text/javascript"><!-- if(ua.indexOf('MSIE ')>0)document.write('<!--') // --></script><noscript><p><img src="http://11.rtcode.com/netpoll/ifreev3.asp?id=131354&to=0" alt="RealTracker" /></p></noscript> <!-- End RealHomepageTools --> <br> <br> <A HREF="http://beseen.com/"> <IMG SRC="http://jupiter.beseen.com/hit.counter?font=YellowOnBlack" BORDER=0></A> <P><P> <script language="javascript" src="http://www.phpware.nano.pl/bstat.php?user=soyan0&mode=add"></script> <script language="JavaScript"> <!-- document.write("<a href="http://www.uno.pl"> <img src="http://www.uno.pl/cgi-bin/stat/log.pl?user=soyan&ref="+top.document.referrer+"" width=90 height=20 border=0></a>") //--> </script> <noscript> <a href="http://www.uno.pl"> <img src="http://www.uno.pl/cgi-bin/stat/log.pl?user=soyan&ref=noscript" width=90 height=20 border=0></a> </noscript> </a> <!-- CUT BELOW --> <script language="javascript"> <!-- // Copyright 1999 Reliable Consulting // unauthorized use or modification is prohibited! var fstat_screen="N/A"; var fstat_major=0; var fstat_refer=""; window.onerror=null; if (top==self) { if (top.screen.width && top.screen.height) { fstat_screen=top.screen.width+"x"+top.screen.height; } } else { fstat_screen="N/A"; } if (navigator.appVersion) { fstat_major=parseInt(navigator.appVersion); } if (document.referrer) { fstat_refer=escape(document.referrer); } var fstat_URL="http://www.freecounts.com/clickit.asp?id=2141298811"; var fstat_IMG="http://www.freecounts.com/hitlog2.asp?id=2141298811"; fstat_IMG=fstat_IMG+"&screen="+fstat_screen+"&major="+fstat_major; fstat_IMG=fstat_IMG+"&refer="+fstat_refer; document.write("<a href='" + fstat_URL + "' target=_blank>"); document.write("<img src='" + fstat_IMG + "' border='0' ismap></a>"); // --> </script> <noscript> <a href="http://www.freecounts.com/clickit.asp?id=2141298811" target=_blank> <img src="http://www.freecounts.com/hitlog2.asp?id=2141298811" border="0" ismap></a> </noscript> <!-- CUT ABOVE --> </a> <!--START Zcounter.com COUNTER CODE, DO NOT MODIFY--><br> <center><table bordercolor="black" border=2 cellpadding=0 cellspacing=0> <tr><td><a href="http://www.zcounter.com/c2/statsviewer.cgi?page=soyan"><img src="http://www.zcounter.com/c2/stats.cgi?page=soyan" height="15" width="15" border=0 alt="View Stats"></a></td><td bgcolor="#000000"> <img src="http://www.zcounter.com/c2/count.cgi?page=soyan&digit=increment"> <img src="http://www.zcounter.com/c2/count.cgi?page=soyan&digit=4&ds=a" border=0> <img src="http://www.zcounter.com/c2/count.cgi?page=soyan&digit=3&ds=a" border=0> <img src="http://www.zcounter.com/c2/count.cgi?page=soyan&digit=2&ds=a" border=0> <img src="http://www.zcounter.com/c2/count.cgi?page=soyan&digit=1&ds=a" border=0> <img src="http://www.zcounter.com/c2/count.cgi?page=soyan&digit=0&ds=a" border=0> </td></tr></table></center> <center><font size=1 face="Arial">Zcounter.com <a href="http://www.zcounter.com">Free Counters</a></font></center> <!--END Zcounter.com COUNTER CODE--> <script language="javascript" src="http://www.simplecounter.net/simple/simple.php?countername=soyan"></script><noscript><a target="_blank" href="http://www.simplecounter.net/simple/stats.php?countername=soyan"><img border="0" src="http://www.simplecounter.net/simple/button.php?countername=soyan"></a></noscript> </a> <a href='http://www.stat4ju.prv.pl' target='_blank'><img src='http://imif.ap.siedlce.pl/ziomber/liczniki/index.php?id=soyan' border='0'></a> </a> <A HREF="http://stat.elmer.pl/cgi-bin/stats.cgi?soyan"> <IMG SRC="http://stat.elmer.pl/cgi-bin/licznik.cgi?soyan"></A> <script src="http://free.mitsoft.com.pl/count.php?userid=soyan&type=text"></script> </a> <SCRIPT LANGUAGE="JavaScript" SRC="http://phpware.nano.pl/bstat.php?user= soyan&mode=add"></SCRIPT> </a> </a></a> <a href="http://www.istat.vanet.pl/www/istat.php?id=1009" target="blanc"><img src="http://www.istat.vanet.pl/counter.php?id=1009" border="0"></a> <script language="javascript"> u="www.iplog.md"; d=document; nv=navigator; na=nv.appName; j="N"; d.cookie="b=b"; c=0; if (d.cookie) c=1; n=(na.substring(0,2)=="Mi")?0:1; rn=Math.random(); z="rn="+rn+"&c="+c; js="1.0"; </script> <script language="javascript1.1"> js="1.1"; j = (navigator.javaEnabled()?"Y":"N"); </script> <script language=javascript1.2> js="1.2"; s=screen; px=(n==0)?s.colorDepth:s.pixelDepth; z+="&wh="+s.width+'x'+s.height+"&px="+px; </script> <script language=javascript1.3> js="1.3" </script> <script language="javascript"> y=""; y+="<a href='http://www.iplog.md' target=_blank>"; y+="<img src='http://"+u+"/count.php4?uid=665&type=2&var=3&"+z+"&j="+j+"&js="+js+ "&r="+escape(d.referrer)+"&pg="+escape(window.location.href); y+="' border=0 width=88 height=31 alt='IPLog'>"; y+="</a>"; d.write(y);if(!n) { d.write("<"+"!--"); }//--> </script> <noscript> <a href="http://www.iplog.md" target=_blank> <img src="http://www.iplog.md/count.php4?uid=665&type=2&var=3" alt='IPLog' border='0' width=88 height=31 > </a></noscript><script language="javascript1.2"><!-- if(!n) { d.write("--"+">"); }//--></script> </a> <script>showme='y'; st='js'</SCRIPT> <script language="JavaScript" type="text/javascript" src="pphlogger.js"></SCRIPT> <noscript><IMG alt="" src="http://www.gaspain.com/pphlogger/pphlogger.php?id=soyan&st=img"></noscript> </a> <a href="http://www.gaspain.com/pphlogger/dlcount.php?id=soyan&url=/yourfile.zip">yourfile.zip</a> <a href="http://www.gaspain.com/pphlogger/dlcount.php?id=soyan&url=http://www.somewhereelse.com/yourfile.zip">yourfile.zip</a> </a> </a></a> <!-- begin Skin Counter code v1.0 --> <a href="http://webtools.arisesoft.com/counter/"> <script language="javascript"><!-- n=navigator;d=document;arg=""; ja="S";d.cookie="b=b";if(d.cookie){arg+="&ck=1";} rf=escape(d.referrer)+"";bm=escape(d.location.href)+""; function pr(){d.write("<img src=\"http://counter.arisesoft.com/x3534/go?kd=1", "&ja="+ja+arg+"\" border=\"0\" alt=\"\"><br>");} //--></script> <script language="javascript1.2"><!-- ja=(n.javaEnabled()?"Y":"N");s=screen;mr=s.width+"x"+s.height; cd=(n.appName!="Netscape"?s.colorDepth:s.pixelDepth); arg+="&mr="+mr+"&cd="+cd; //--></script> <script language="javascript"><!-- if(rf==""){arg+="&bm="+bm;}else{arg+="&rf="+rf;}pr(); //--></script> <script language="javascript1.2"><!-- d.write("<"+"!-- "); //--></script> <noscript> <img src="http://counter.arisesoft.com/x3534/go?kd=1" border="0" alt=""><br> </noscript> <script language="javascript1.2"><!-- d.write(" --"+">"); //--></script> </a> <!-- end Skin Counter code --> </a> <script language="JavaScript1.2" type="text/javascript" src="http://pub16.bravenet.com/counter/code.php?id=341585&usernum=1334667224&groupnum=16&cpv=1"> </script> <noscript> <a href="http://counter16.bravenet.com/index.php?id=341585&usernum=1334667224&cpv=1" target="_top"><img src="http://counter16.bravenet.com/counter.php?id=341585&usernum=1334667224" alt="Bravenet.com" border="0" /></a> </noscript> </a> <!-- Gostats.com web hit code. Please do not change this--> <script>var go_mem="comaszcz";</script> <script src="http://gostats.com/go.js"></script> <noscript> <a href="http://gostats.com/gogi/viewstats.pl?mn=comaszcz" target="_top"> <img src="http://gostats.com/gogi/count.pl?mn=comaszcz" border=0></a> </noscript> <!-- End of Gostats.com web hit code --> <!-- Gostats.com web hit code. Please do not change this--> <script>var go_mem="comaszcz";</script> <script src="http://gostats.com/gosm.js"></script> <noscript> <a href="http://gostats.com/gogi/viewstats.pl?mn=comaszcz" target="_top"> <img src="http://gostats.com/gogi/stats.pl?mn=comaszcz&pg=multiple" border=0></a> </noscript> <!-- End of Gostats.com web hit code --> </a> -------------------------------------------------------------------------------- <SCRIPT><!-- w=screen.width; h=screen.height; n=""+escape(navigator.appName); c=new Date(); c=c.getHours(); v=""+escape(navigator.appVersion); f = "" + escape(window.top.document.referrer); l=""+escape(window.location); document.write('<SCR'+'IPT SRC=http://geocounter.net/t.php3?id=soyan&gmt=1&refr='+f+'&n='+n+'&v='+v+'&w='+w+'&h='+h+'&c='+c+'&l='+l+'></SC'+'RIPT>') //--></SCRIPT> </a> <script language="javascript" src="http://www.analogstats.com/cgi/js_counter.cgi?comaszcz"></script> </a> <!-- Start of FishHoo! Web Stats Code. Do not alter this code!--> <SCRIPT language="javascript"><!-- var sw=""; var sh=""; var c=""; var j="u"; var r=""+escape(top.document.referrer); var p=""; var js="1.0"; var acc="e]gihrenysoa[atln[nt"; var tag = "<A HREF=\"http://www.fishhoo.com/stats-bin/do/link.cgi?id=e]gihrenysoa[atln[nt\">"+ "<IMG SRC=\"http://www.fishhoo.com/stats-bin/do/stats.cgi?j=u&r="+r+ "&js="+js+"&id=e]gihrenysoa[atln[nt\""+" BORDER=0></A>"; //--></SCRIPT> <SCRIPT language="javascript1.1"><!-- js="1.1"; //--></SCRIPT> <SCRIPT language="javascript1.2"><!-- sw=screen.width; sh=screen.height; js="1.2"; var v=navigator.appName; if (v != "Netscape") { c=screen.colorDepth; } else { c=screen.pixelDepth; }; j=navigator.javaEnabled(); if (v == "Netscape") { for (i = 0; i < navigator.plugins.length; ++i) p += navigator.plugins[i].name + ';'; p = escape(p); } if (v == "Opera") { for (i = 0; i < navigator.plugins.length; ++i) p += navigator.plugins[i].name + ';'; p = escape(p); } //--></SCRIPT> <SCRIPT language="javascript1.3"><!-- js="1.3"; //--></SCRIPT> <SCRIPT language="javascript1.4"><!-- js="1.4%2B"; //--></SCRIPT> <SCRIPT SRC="http://www.fishhoo.com/stats-bin/do/get_code.cgi"><!-- //--></SCRIPT> <script language="javascript"><!-- document.write(tag); //--> </script> <NOSCRIPT> <A HREF="http://www.fishhoo.com/stats-bin/do/link.cgi?id=e]gihrenysoa[atln[nt"><IMG SRC="http://www.fishhoo.com/stats-bin/do/stats.cgi?j=u&r=u&id=e]gihrenysoa[atln[nt" BORDER=0></A> </NOSCRIPT> <!-- End of FishHoo! Web Stats Code --> </a> <!-- StatCounter.com Code --> <font><SCRIPT TYPE="text/javascript" LANGUAGE="javascript"> usr="comaszczhtm"; </SCRIPT> <SCRIPT TYPE="text/javascript" LANGUAGE="javascript" src="http://www.statcounter.com/counter/counter.js"></SCRIPT> <NOSCRIPT><A HREF="http://www.statcounter.com" TARGET="_top"><IMG SRC="http://www.statcounter.com/counter/counter.pl?&usr=comaszczhtm&java=disabled" ALT="StatCounter.com" BORDER=0></A></NOSCRIPT></font> <!-- End of StatCounter.com Code --> <http://members.sitegadgets.com/scripts/download.cgi?username=soyan&dl=1 > <br><br><br><br> <!-- stat.4u.pl NiE KaSoWaC --> <a target=_top href="http://stat.4u.pl/?soyanek"><img alt="" src="http://adstat.4u.pl/s4u.gif" border="0"></a> <script language="JavaScript" type="text/javascript"> <!-- function s4upl() { return "&amp;r=er";} //--> </script> <script language="JavaScript" type="text/javascript" src="http://adstat.4u.pl/s.js?soyanek"></script> <script language="JavaScript" type="text/javascript"> <!-- s4uext=s4upl(); document.write('<img alt="" src="http://stat.4u.pl/cgi-bin/s.cgi?i=soyanek'+s4uext+'" width="1" height="1">') //--> </script> <noscript><img alt="" src="http://stat.4u.pl/cgi-bin/s.cgi?i=soyanek&amp;r=ns" width="1" height="1"></noscript> <!-- stat.4u.pl KoNiEc --> <!-- stat.4u.pl NiE KaSoWaC --> <a target=_top href="http://stat.4u.pl/?soyanek"><img alt="" src="http://adstat.4u.pl/s4u.gif" border="0"></a> <script language="JavaScript" type="text/javascript"> <!-- function s4upl() { return "&amp;r=er";} //--> </script> <script language="JavaScript" type="text/javascript" src="http://adstat.4u.pl/s.js?soyanek"></script> <script language="JavaScript" type="text/javascript"> <!-- s4uext=s4upl(); document.write('<img alt="" src="http://stat.4u.pl/cgi-bin/s.cgi?i=soyanek'+s4uext+'" width="1" height="1">') //--> </script> <noscript><img alt="" src="http://stat.4u.pl/cgi-bin/s.cgi?i=soyanek&amp;r=ns" width="1" height="1"></noscript> <!-- stat.4u.pl KoNiEc --> <br><br> <!-- stat.4u.pl NiE KaSoWaC --> <a target=_top href="http://stat.4u.pl/?soyanek"><img src="http://adstat.4u.pl/s4u.gif" border="0"></a> <script language="javascript"> <!-- function s4upl() { return "&amp;r=er";} //--> </script> <script language="JavaScript" src="http://adstat.4u.pl/s.js?soyanek"></script> <script language="JavaScript"> <!-- s4uext=s4upl(); document.write('<img src="http://stat.4u.pl/cgi-bin/s.cgi?i=soyanek'+s4uext+'" width=1 height1>') //--> </script> <noscript><img src="http://stat.4u.pl/cgi-bin/s.cgi?i=soyanek&amp;r=ns" width="1" height="1"></noscript> <!-- stat.4u.pl KoNiEc --> <br><br> <!-- stat.4u.pl NiE KaSoWaC --> <a target=_top href="http://stat.4u.pl/?soyanek"><img src="http://adstat.4u.pl/s4u.gif" border="0"></a> <script language="javascript"> <!-- function s4upl() { return "&amp;r=er";} //--> </script> <script language="JavaScript" src="http://adstat.4u.pl/s.js?soyanek"></script> <script language="JavaScript"> <!-- s4uext=s4upl(); document.write('<img src="http://stat.4u.pl/cgi-bin/s.cgi?i=soyanek'+s4uext+'" width=1 height1>') //--> </script> <noscript><img src="http://stat.4u.pl/cgi-bin/s.cgi?i=soyanek&amp;r=ns" width="1" height="1"></noscript> <!-- stat.4u.pl KoNiEc --> <!-- (C) 2004 stat.pl - ver 1.0 / Strona glowna witryny --> <script type="text/javascript"> <!-- document.writeln('<'+'scr'+'ipt type="text/javascript" src="http://s4.hit.stat.pl/_'+(new Date()).getTime()+'/script.js?id=bOfrCRR6yFxCVW8Rv2oPa8ewrheYxo_wLML4RX14nrz.m7&l=11"></'+'scr'+'ipt>'); //--> </script> <script language="javascript" src="http://www.activstats.pl/c/stat.php?counter=05c64e92b7a02075712d"></script> <br> <!--LiveInternet logo--><a href="http://www.liveinternet.ru/click" target=_blank><img src="http://counter.yadro.ru/logo?29.6" border=0 width=88 height=120 title="LiveInternet: ?>:070=> :>;8G5AB2> ?@>A<>B@>2 8 ?>A5B8B5;59"></a><!--/LiveInternet--> <br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br><br> </a></a></a></a></a><a href="http://www.web-tools.pl" title="web tools" target="_blank"><img src="http://www.users2.web-tools.pl/prblip.php?url=http://soyan.republika.pl" border="0" alt="darmowe liczniki"></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a></a> </BODY></HTML>